Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bundesliga. Bezradny Jurgen Klopp nie pomaga Borussii

Nie ma radości w Dortmundzie. Pasjonujące wtorkowe i środowe wieczory w Lidze Mistrzów nie mogą zrekompensować wstydliwych porażek na krajowym podwórku. Po zdecydowanie zbyt łatwej klęsce z Hannoverem (0:1) na własnym stadionie kibice mówili nie o kryzysie, ale o zarazie. Zarazie, która dotknęła nawet Jurgena Kloppa.
0 : 1
Informacje
Bundesliga 2014/15 - 9. kolejka
Sobota 25.10.2014 godzina 15:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Borussia Dortmund
0
0
0
Hannover 96
0
1
1
Składy i szczegóły
Borussia Dortmund
Kartki: Żółte: Mkhitaryan, Gundogan, Reus Skład: Weidenfeller; Durm (Papastathopoulos 77.), Hummels, Subotić, Piszczek; Reus, Bender, Aubameyang, Gundogan (Kagawa 66.), Mkhitaryan; Ramos (Immobile 77.)
Hannover 96
Bramki: Kiyotake (61.) Kartki: Żółte: Joselu, Schmiedebach, Gulselam, Marcelo, Zieler; Czerwona: Gulselam Skład: Zieler; Stankevicius, marcelo, Felipe, Schulz; Briand, Schmiedebach, Kiyotake, Gulselam, Bittencourt; Joselu
Zagłosuj na aplikację Sport.pl LIVE!


Winowajców nie trzeba szukać długo - fatalnie zagrali obrońcy Durm oraz Subotić, a Mychitarian tylko w pierwszej połowie prezentował się przyzwoicie. Nieudolność Aubameyanga i Ramosa w ataku spotykała się z niemal nieustanną krytyką prawie 81 tys. kibiców na trybunach w Dortmundzie. Żółta ściana, czyli miejsce dla 25 tys. najbardziej zagorzałych "ultrasów", starała się dopingiem podnieść na duchu piłkarzy, ale ich bojaźliwość w rozegraniu oraz niechlujność w defensywie pozostały takie same. Nawet Łukasz Piszczek prawie zaliczył asystę przy golu rywala zamiast pod drugą bramką. Jedynie Bender trzymał odpowiedni poziom, ale co oprócz nieustannego asekurowania tracących piłkę zawodników defensywnych może w takim meczu zrobić defensywny pomocnik?

Klopp po świetnym meczu w Stambule jeszcze raz mówił, że nie ma w Borussii żadnego stawiania europejskich pucharów nad Bundesligę. I teraz będzie zmuszony nie tylko to powtarzać, ale też odpowiadać na pytania o kryzys dortmundczyków. Tylko że opinia trybun jest inna: to nie kryzys, ale zaraza - słowo nieustannie pojawiające się na trybunach. Gdy prosty błąd w prowadzeniu piłki popełnia Aubameyang, to po chwili katastrofalnie podaje Reus, Mychitarian pozwala sobie odebrać futbolówkę, a Subotić zamiast uspokoić sytuację, wykopuje w aut na wysokości własnego pola karnego. I ten festiwal nieudolności oraz kompromitujące popisy trwają nie kilka chwil - bo takie momenty Borussia miewała nawet w sezonach mistrzowskich - ale kilkanaście, kilkadziesiąt minut. Ile było tych dobrych? Dziesięć w pierwszej i dziesięć w drugiej połowie. Szanse zostały zmarnowane, bramkarz Hannoveru, Ron-Robert Zieler musiał się popisać dwa razy. Gdy wyszedł na 30. metr od bramki, popełniając błąd przy wybiciu, Mychitarian nie był w stanie przelobować go pomimo dwóch, trzech sekund i wolnego miejsca. Co więcej, zamiast chybić minimalnie, to przestrzelił o dobrych kilkanaście metrów. Niechlujstwo.

Swoim piłkarzom nie pomaga Jurgen Klopp - jego decyzje w zasadzie zmniejszyły szanse na odrobienie wyniku. Jeszcze w pierwszej połowie, gdy gospodarze ustawieni w 4-4-2 w defensywie, przechodząc do ataku w 4-3-3, za sprawą wysoko grającego Marco Reusa mieli względną łatwość w kreowaniu sytuacji. Jednak wraz ze stratą gola, wejściem Immobile oraz Kagawy Klopp nakazał swojemu piłkarzowi przesunąć się do środka i grać za napastnikami w systemie 4-3-1-2. Tam atut Reusa - drybling w pełnym biegu - stracił na wartości, on sam zniknął lub musiał grać tyłem do bramki. Przy nisko ustawionej defensywie Hannoveru nie miał miejsca, a Borussia - bez skrzydłowych oraz ze skutecznie ograniczonym wpływem Piszczka - była zmuszona do posyłania przewidywalnych i łatwych dla obrońców gości podań w pole karne Zielera. 

Skąd taka zmiana ustawienia Kloppa? Z jednej strony szkoleniowiec chciał, by jego zespół odzyskał kontrolę w środkowej strefie, ograniczył chaos rozegrania, a z drugiej - zwiększył liczebność piłkarzy wchodzących w pole karne rywala. Jednak najgroźniejsze rajdy na prostopadłe podania przydarzyły się Kagawie, nie Reusowi czy Immobile. Fatalnie spisywał się Durmi, potem Sokratis, Piszczek nie miał swobody na swojej stronie, a Borussia grała właśnie tak, jakby ktoś podciął jej skrzydła. Częściowo przez decyzje Jurgena Kloppa.

Jak odpowie na najnowszą klęskę, i to zaledwie na tydzień przed prestiżowym starciem z Bayernem w Monachium? Eksperymenty z ogrywaniem Aubameyanga w ataku Klopp powinien zakończyć, bo brakuje Borussii równowagi w atakach. Dziś to zmieniające się 4-4-2 w 4-3-3 w ataku tylko kilka razy przyniosło zamierzony skutek, gdy Gundogan lub Bender potrafili długim przerzutem zmienić skrzydło i wprowadzić wybiegającego z głębi pola Piszczka. Jednak i tak na te zagrania Borussia potrzebowała kilku sekund, by opanować sytuację - zwykle w takim czasie potrafili przenieść akcję spod własnej bramki do przeciwległego pola karnego, oddając strzał w ciągu wymaganych przez Kloppa ośmiu sekund. 

Ten element zaskoczenia nie tyle został im zabrany czy rozszyfrowany - trudny do wyjaśnienia efekt spowalnia i zaniża jakość ataków wicemistrzów Niemiec. Po dziewięciu kolejkach, czyli prawie jednej czwartej sezonu ligowego, pozycja Borussii jest zła, ale jeszcze gorzej wygląda to na boisku. Sama rosnąca wściekłość Kloppa zdaje się nie motywować jego piłkarzy. W sobotę na Signal Iduna Park jeden z najlepszych szkoleniowców w Europie coraz częściej z bezradności rozkładał szeroko ręce. Takie zachowanie jakiegokolwiek trenera nigdy nie jest dobrym sygnałem.

Najpopularniejsi piłkarze na Facebooku [PRZEGLĄD]


Czy Borussia zdoła awansować do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie?
Więcej o:
Komentarze (20)
Bundesliga. Bezradny Jurgen Klopp nie pomaga Borussii
Zaloguj się
  • sir_fred

    Oceniono 178 razy 96

    Cóż, widać teraz brak jednoosobowego kombajnu do strzelania goli, asystowania i demolowania obrony przeciwnika...

  • rascal76

    Oceniono 80 razy 48

    Piszczek miał tyle fajnych dośrodkowań w pole karne , że Lewy zrobiłby z tego co najmniej ze 2 bramki.

  • gokihar

    Oceniono 35 razy 25

    B ma kłopot z "powrotami : nie powinno to się zdarzyć ale spora część podstawowej "11" wraca po kontuzjach. Piszczek, Hummels,Reus, Subotic,Gundogan,Mhitarian wracają dopiero do formy, Durm - młokos który ma "momenty" ale ogólnie rozczarowuje, Immobile i Ramos : może i mieli wyniki ale system Kloppa wymaga napastnika w stylu Lewego , jak trzeba strzeli, ale potrafi się cofnąć, rozegrać, podać i MYŚLI na boisku.
    Wierzę ,że Borussia wróci na właściwy tor ale o LM będzie BARDZO trudno w tym sezonie. No i trzeba przemyśleć system "rekrutacji" nowych zawodników : zaraz stracą Reusa i Kehla,a oni nawet nie znaleźli godnego następcy Goetzego !
    No i powroty : niestety i Kagawa i Sahin po powrocie na razie nie dają rady !

  • zbycho52

    Oceniono 25 razy 13

    Jakos nie wspomniano jakie szanse mial Reus na strzelenie goli i co z tego wyniklo-nic.

  • krakk1

    Oceniono 40 razy 4

    Nie ma Lewandowskiego, nie ma Borussi.
    Ale hejtery teraz muszą paznokcie obgryzać i zalewać się żółcią... lol

    A na Wyborczej jakoś nie widzę odpowiednich tytułów? Jakoś nie łączą odejścia Lewandowskiego z dołami Borussi tuż nad strefą spadkową..
    A taką mieli zabawę pisząc, że Lewandowski bramki nie strzelił, albo usiadł na ławce...lol

  • ia jo

    Oceniono 20 razy 4

    Aha. Czy pytanie w ankiecie nie powinno brzmieć: czy Borussia Dortmund utrzyma się w Bundeslidze? Nie chce być złośliwy ale na to się na razie zanosi.

  • puki1978

    Oceniono 4 razy 2

    Weidenfeller też im nie pomaga, ta bramka ostatnia była do wyciągnięcia

  • ia jo

    Oceniono 20 razy -2

    Dziękuję Ci panie Kloppie!! Nawet na Manchesterze United tak się nie obłowiłem jak na Borussi Dortmund. Oby tak dalej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX