Partner działu Seiko

Sport.pl

Puchar Króla. Barcelona w finale

mo
08.02.2012 , aktualizacja: 09.05.2012 01:28
A A A Drukuj

08.02.2012, godzina 21:00

FC Barcelona

  • na żywo

Camp Nou

Valencia

Sergio Canales (z lewej) i Carles Puyol Fot. Alberto Saiz AP Sergio Canales (z lewej) i Carles Puyol
Barcelona w rewanżowym meczu półfinału Pucharu Króla wygrała z Valencią 2:0. Bramki dla mistrzów Hiszpanii strzelali Fabregas i Xavi. W finale rywalem Barcelony będzie Athletic Bilbao.
Zczuba.tv: Zobacz bramki z meczu Barcelona - Valencia


W poprzedniej rundzie Barcelona wyeliminowała Real Madryt, teraz z kwitkiem odprawiła Valencię. W pierwszym meczu był remis 1:1, w rewanżu Barca bramki strzelić sobie nie dała, sama strzeliła za to dwie.

W pierwszej połowie Diego Alvesa pokonał Cesc Fabregas, który dostał idealne długie podanie od Leo Messiego. Valencia mogła wyrównać na początku drugiej połowy, ale dwa razy świetnie bronił Pinto. W 76 minucie po drugiej żółtej kartce z boiska wyleciał Fegouli, a pięć minut później do siatki Valencii trafił Xavi po silnym strzale z ośmiu metrów.

Barcelona w finale zmierzy się z Athletic Bilbao, które wyeliminowało trzecioligowy Mirandes. We wtorek Baskowie zwyciężyli 6:2, w dwumeczu 8:3.


Tak relacjonowaliśmy na żywo:


90 min. + 3 Koniec meczu. Barcelona wygrywa 2:0 i awansuje do finału Pucharu Króla.


90 min. + 1 Iniesta za Fabregasa. Wcześniej weszli Tello i Alves.


90 min. Sędzia doliczył trzy minuty, a na wejście czeka Andres Iniesta.


85 min. Messi strzelał z rzutu wolnego, ale Diego Alves w ostatniej chwili wypiąstkował piłkę na rzut rożny.


83 min. Groźny strzał Tino Costy z rzutu wolnego. Pinto z problemami łapie piłkę.


81 min. 2:0! Fantastyczne uderzenie Xaviego z ośmiu metrów.


80 min. Aduriz zwodem minął dwóch rywali, ale tuż przed oddaniem strzału poślizgnął się.


76 min. Valencia będzie kończyć ten mecz w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce dla Feghouliego.


75 min. Pinto znów dwa razy musi ratować się wybiciem piłki na rzut rożny - najpierw po uderzeniu Jonasa, po chwili po strzale Tino Costy.


72 min. Kontra Valencii. Puyol zatrzymał Albę, ale strzelał jeszcze Jonas, ale piłka wyleciała na rzut rożny po nogach obrońcy.


67 min. Barcelona po okresie przewagi rywali znów zaczyna dominować. Od dobrych pięciu minut Valencia nie opuściła własnej połowy.


63 min. Messi sam na sam z Alvesem, po raz kolejny lepszy bramkarz Valencii.


59 min. Mascherano ratuje Barcelonę. Pinto wyszedł przed pole karne, Aduriz uderzył nad nim, ale w ostatniej chwili Mascherano wybił piłkę na rzut rożny.


55 min. Kolejna dynamiczna akcja Messiego, tym razem strzelał płasko po ziemi. Diego Alves znów nie dał się pokonać.


53 min. Dynamiczny rajd Messiego. Argentyńczyk wbiegł w pole karne i próbował przelobować Diego Alvesa, ale bramkarz Valencii w ostatniej chwili przeniósł piłkę nad poprzeczką.


50 min. Żółta kartka dla Victora Ruiza za faul na Xavim w środku pola.


47 min. Pinto dwa razy w ciągu kilkunastu sekund ratuje Barcelonę przed utratą bramki - najpierw nogami zatrzymuje strzał Alby, chwilę później złapał uderzenie głową Aduriza.


Podziel się

  • 1
  • 1
  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (35)

  • thiago122

    Oceniono 2 razy -2

    sory nie ta baca tylko ta Barca

  • kto00000

    Oceniono 5 razy 3

    to nie bylo znowu takie łatwe zwycięstwo

  • Gość: aasd

    Oceniono 1 raz -1

    <a href="http://betsbible.pl" target="_blank" rel="nofollow">betsbible.pl</a>

  • Gość: Pepe

    Oceniono 7 razy 1

    Liczę, że Baskowie w finale popsują im humory, tym bardziej, że Barca na wyjazdach gra nie za specjalnie.

  • Gość: Buncol

    Oceniono 9 razy 5

    Ten mecz uzmysłowił mi jak liga Hiszpańska jest słaba i nierówna. Bo poza Barcą i Realem poziom sportowy reszty to dramat. To co pokazywała trzecia siła hiszpańskiej ligi wzbudza litość. Valencja popełniała dramatyczne błędy w obronie i wykazywała się ogromną nieskutecznoscią w ataku. Nie dziwie się ze poza wspomnianą dwójką żadna inna hiszpańska drużyna nie istnenie w LM.

    • thiago122

      Oceniono 2 razy 2

      @Gość: Buncol
      jeszcze do LM trzeba doliczyc Valencje.

  • Gość: Bartek

    Oceniono 6 razy 2

    Jestem kibicem Barcelony, ale w tym sezonie Liga hiszpańska jest już poza zasięgiem. Szanuję Real tak jak każdy inny klub. Barcelona przez ostatnie kilka sezonów była zdecydowanie ponad wszystkimi, W tym sezonie może im odechciało się już grania, skoro mają wszystkie puchary? Ale to nie oto powinno chodzić w futbolu. Klub powinien grać czysto i fair nie dla siebie, lecz dla kibiców, bo to jest najważniejsze. Busquets może przesadza z tymi symulacjami, ale Cristiano za czasów gry w Man Utd też tak robił. Każdy piłkarz jest inny i nie powinno się go porównywać z kimś innym.

    • Gość: Buncol

      Oceniono 8 razy 4

      @Gość: Bartek
      Siła Barcy w duzej mierze opierała się na skuteczności Messiego. Teraz messi nie trafia nawet do pustej bramki wiec i barca trochę w ofensywie dołuje

    • thiago122

      Oceniono 2 razy -2

      @Gość: Bartek
      i jeszcze w tamtym sezonie w LM w meczu Real - Milan Ronaldo sie wywalił i udawał że Abate go walna w twarz i patrzył czy sedzia patrzy, chociaz Ronaldo i Real jest dobry to i tak jestem kibicem Barcy i Visa El Barca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX