Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

El Clasico, którego boi się też Barca

Ćwierćfinał Pucharu Hiszpanii. Po porażce w Madrycie 1:2 trener Realu Jose Mourinho mierzy się z kryzysem w szatni, jakiego nie miał nigdy. Transmisja rewanżu o 22 w Sportklubie. Relacja na żywo w Sport.pl
Unosiła się wokół niego aura arogancji i pewności siebie. Wiedział, jak trafić do naszych głów. Nigdy nie miałem trenera, który powiedział mi, że jestem najlepszym piłkarzem świata, gdy stałem pod prysznicem i czyściłem j***. Dał mi coś ekstra. Nie dlatego, że uwierzyłem w jego słowa. Ważne było, że trener, który wygrał Ligę Mistrzów, tak myśli - wspominał pomocnik Chelsea Frank Lampard. Podwładni Mourinho z Porto i Interu także rozpływali się nad zdolnościami przywódczymi Portugalczyka. Opisywali wyjątkową więź, która ich łączyła. On zawsze bronił piłkarzy, oni nie dali powiedzieć na niego złego słowa.

Dlatego wieści z ostatnich treningów Realu są szokujące.

Według prasy Mourinho miał mieć pretensje do zawodników, że nie bronili go po pierwszym meczu z Barcą. Rozmowy z treningów opublikowała sprzyjająca Realowi, ale ostatnio ostro krytykująca trenera "Marca":

Mourinho: Zabiliście mnie w strefie mieszanej [miejsce, gdzie piłkarze udzielają wywiadów].

Sergio Ramos: Przeczytał pan tylko to, co dała prasa, nie było tam wszystkiego.

Mourinho: Nie dają wszystkiego, bo jesteście mistrzami świata i przyjaciele z prasy was chronią... Tak jak bramkarza...

Ćwiczący kilkadziesiąt metrów dalej Iker Casillas: Trenerze, tutaj chyba mówimy sobie wszystko w twarz?

Do pierwszego starcia między bramkarzem Realu a trenerem miało dojść na początku stycznia, w przerwie pucharowego meczu z Malagą. "Królewscy" przegrywali 0:2, a Mourinho skrzyczał Casillasa i groził, że upubliczni nazwiska tych, którzy po przerwie świątecznej wrócili zapuszczeni. Skończyło się zwycięstwem 3:2 i narzekaniami trenera na zawodników, którzy "w święta bez przerwy piją i jedzą z ojcami, wujkami, ciotkami i babciami, a do klubu wracają odmienieni".

Przed niedzielnym meczem z Athletic Bilbao Mourinho miał powiedzieć drużynie - to informacje telewizji La seXta - że znajdzie odpowiedzialnego za wyniesienie rozmów z treningu do mediów. Ramos podobno spotkał się już prezesem Florentino Perezem i zapewniał, że za przeciek nie odpowiadają hiszpańscy piłkarze.

Informacjom o podziałach zawodnicy zaprzeczają przed kamerami i na Twitterze. Dyrektor Emilio Butragueńo zapewnia, że problemu nie ma.

Rewanżem z Barceloną mało kto się zajmuje. Wiary w awans nie widać u piłkarzy i kibiców. Madrycki "As" podał we wtorek, że Mourinho odejdzie po sezonie, bo ma dość krytyki i złej atmosfery w drużynie. Portugalczyk nie chciał komentować rewelacji, przypomniał, że jego zespół w lidze wyprzedza Barcelonę o 5 punktów, a jesienią demolował rywali w Lidze Mistrzów. - Zanim przyszedłem do Realu, w Madrycie istniała tradycja odpadania z krajowego pucharu z zespołami z niższych lig. Teraz, jeśli odpadniemy, to z Barceloną - mówił Mourinho.

Przez kryzys w szatni Realu trener Katalończyków Pep Guardiola stanął przed problemem, którego pewnie się nie spodziewał. Musi zadbać, by piłkarze nie poczuli się zbyt pewnie.

Powodów do rozluźnienia nie brakuje, bo jego drużyna w 90 minutach z Realem jeszcze nie przegrała, a z pięciu meczów na Camp Nou wygrała cztery. Guardiola tydzień temu mówił, że tak regularne zwycięstwa w El Clásico normalne nie są, a we wtorek wyjątkowo zabrał drużynę na minizgrupowanie. Pierwszy raz piłkarze z Katalonii nocy przed meczem w krajowym pucharze nie spędzą w domach.



W tych okolicznościach odpadnięcie uznano by w Barcelonie za katastrofę. Dla Realu awans byłby cenniejszy niż zdobycie pucharu w poprzednim sezonie. Skończyłaby się dyskusja o podziałach i kryzysie, a piłkarze uwierzyliby, że Katalończyków można pokonać także w dwumeczu.

Więcej o:
Komentarze (14)
El Clasico, którego boi się też Barca
Zaloguj się
  • Gość: fcb

    Oceniono 11 razy 9

    Ludzie - Torres, Tevez do Realu? Torres gral w Atletico i przysiegal, ze nigdy nie zagra u rywala, a poza tym, skoro nie rozkrecil sie w Chelsea, to czy dalby rade w Realu, przy takiej presji jakiej nie ma chyba zaden inny klub na swiecie? Tevez? Z tymi fochami? A powrot Mou do Chelsea, gdzie pamietaja go jak boga? Jesli ma troche rozumu - w zyciu nie powinien tego robic. Tamta Chelsea to karta przetargowa dla niego na dlugie lata. A czy jego sklad jest naprawde nie dosc dobry? Real rozjezdza wszystkich poza Barca i albo Barca jest rzecywiscie z kosmosu i wtedy nie ma znaczenia, kogo by w Realu podmienili, albo dla Realu presja jest tak wielka, ze kasuje ich przed wyjsciem na boisko.

  • Gość: MIŚ

    Oceniono 15 razy 5

    W najbliższych latach Barca może pokonać się chyba tylko sama. Oczywiście znalezienie następcy dla Xaviego to duże wyzwanie, ale jak pokazują mecze bez jego udziału nie jest to niemożliwe.
    A Real? Zgadzam się, że Mou to wstyd dla tego wspaniałego klubu. Taki styl może i przystawać Chelsea czy Interowi, ale nie Realowi! Przegrać w pięknej walce to nie wstyd, ale wstydem jest być regularnie upokarzanym przy stosowaniu tych głupawych, wiejskich, gó...arskich zagrywek poniżej pasa.

  • boul81

    Oceniono 12 razy 4

    Real Raula wielokrotnie pokonywał Barcę bez brudnych psychologicznych gierek i kopania rywali po nogach czy stąpania im po rękach. Dlatego Mourinho powinien wylecieć na zbitą twarz-zrujnował reputację klubu i zadłużył na setki milionów, do tego truje atmosferę w reprezentacji Hiszpanii(choć to może być celowe- w końcu Portugalczykowi nie jest to w smak,że sąsiad i odwieczny rywal jest o klasę lepszy)

  • Gość: barca89

    Oceniono 10 razy 2

    Mou jest toksyczny, truje real. obecnie barca goni ideał a real barce. jak real przestanie gonic barce a skupi sie na sobie to klasyki beda duzo gorsze dla blaugrany. swiatowa zbieranina ktora wg mnie jest w realu nie sluzy - niech uwierza w wychowankow (iker, raul), odbuduja swietna kulture klubu i wtedy bedzie pogrom w lidze. barca to chlopcy z jednego podworka z pepem na czele, ktory kaze im sie bawic pilką, niby proste i wg mnie recepta dla innych klubow

  • forpoczty

    Oceniono 1 raz 1

    deliberandum.wordpress.com/2012/01/24/gran-derbi-czyli-teatr-i-agresja/
    to tak na zaostrzenie sytuacji przed meczem

  • zygmus722

    Oceniono 12 razy 0

    Dzięki takim trenerom jak Mourinho piłka nożna jest zatruwana i nic więcej, ten człowiek nie wnosi nic pozytywnego. Jeszcze 5 lat temu, Real wraz z Raulem potrafił wyjść przeciw Barcelonie, zagrać piękne widowisko , nikt nikogo nie deptał, reprezentanci Hiszpanii nie przepychali się, nie dochodziło do żadnych mini-bójek, a teraz? Mourinho prowadzi z Barceloną od momentu przejęcia Chelsea jedną wielką grę psychologiczną, ciągłe oskarżenia, ciągła krytyka sędziów, Ramos czy Marcelo, nie mówiąc już o Pepe od momentu przyjścia Mourinho zachowują się w GD jakby wcześniej dostali zastrzyk z wścieklizną. Kiedyś tego nie było, prezesi chcieli odbudować w miarę przyjazne relację, ale przez tego człowieka znów wszystko legło w gruzach.

  • Gość: gracz

    Oceniono 9 razy -7

    Popieram komentarz poprzednika. Gdyby Mou wrócił do chelsea, a za nim Ronaldo i niewątpliwie Carvalho to mógłby stworzyć dobry skład. W chelsea jest sporo dobrych zawodników na każdej pozycji zaczynając od bramki, gdzie jest Cech, obrona Terry, pomoc Lampard czy atak Torres bądż Drogba. Piszę to oczywiście jako fan chelsea ale gdyby uporządkować tą drużynę to mogłaby rywalizować z barcą czy innymi drużynami i wygrywać z nimi. Liczę na to, że real wygra z barceloną, ponieważ musi to kiedyś zrobić i uda się to.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX