Partner działu Seiko

Sport.pl

El Clasico. Zwierzak Ronaldo na galową Barcelonę

Michał Szadkowski
17.01.2012 , aktualizacja: 17.01.2012 22:42
A A A Drukuj

18.01.2012, godzina 22:00

Real Madryt

  • na żywo
Cristiano Ronaldo Fot. Marcelo del Pozo REUTERS Cristiano Ronaldo
W jesiennym El Clásico grał słabo, a uważany za faworyta Real Madryt poległ 1:3. W Pucharze Hiszpanii czeka go zadanie jeszcze trudniejsze, bo Katalończycy dwumeczów niemal nie przegrywają. Transmisja pierwszego ćwierćfinału o 22 w Sportklubie, relacja na żywo w Sport.pl.
Był maj 2007 r., Manchester United mierzył się z Milanem w półfinale Pucharu Europy. Lider "Czerwonych Diabłów" Cristiano Ronaldo od pierwszych sekund próbował efekciarskich zagrań piętą i bezsensownych strzałów z kilkudziesięciu metrów. Zachowywał się niedojrzale i nieudolnie. MU przegrał 0:3, odpadł, Anglicy ogłosili, że Ronaldo nie sprawdza się w wielkich meczach.

Dziś Hiszpanie wyliczają, że w El Clásico portugalski skrzydłowy gra gorzej niż przeciw innym rywalom. Porównują go do gwiazdy Barcelony Leo Messiego, który skuteczność zachowuje także w spotkaniach z Realem. Ba, w szlagierach często zachwyca jeszcze wspanialszą grą niż w meczach mniejszej wagi.

Powszechne krytykowanie Ronaldo zaczęło się od grudniowego meczu z Barceloną. Real był faworytem, po kilku sekundach prowadził, ale przegrał 1:3. 27-letni skrzydłowy zmarnował dwie świetne szanse na gola. Znów był gwiazdorem irytującym, myślącym tylko o sobie. W następnych sześciu meczach strzelił cztery gole, ale gdy coś mu nie wychodziło, Santiago Bernabeu reagowało gwizdami. Piłkarz nie cieszył się po bramkach, co trybuny odebrały za odwet. Prasa pisała o jego złym humorze i "rozwodzie z kibicami".

Dziś jednak kibice znów na niego powinni liczyć najbardziej, bo bez dwóch wirtuozerskich koncertów Ronaldo trudno sobie wyobrazić awans Realu do półfinału. Drużynie Pepa Guardioli zdarza się przegrywać mecze ważne, ale pokonanie jej w dwumeczu ociera się o niemożliwe. Przez cztery lata pracy Guardioli dokonały tego tylko Inter José Mourinho w półfinale LM i Sevilla w Pucharze Hiszpanii.

Real lepszego bilansu w dwóch starciach z najlepszą drużyną ostatnich lat nie wypracował ani w lidze, ani w Champions League, ani w Superpucharze Hiszpanii.

Choć Mourinho od kilku tygodni tłumaczy, że w tym sezonie ważniejsze od krajowego pucharu są liga i LM, taktykę na dzisiejszy hit przygotowywał od kilku dni. Na treningach testował ustawienie z trzema stoperami - tak by więcej piłkarzy mogło powstrzymywać Katalończyków w środku pola. Musi główkować, bo leczą się obrońca Ricardo Carvalho i defensywny pomocnik Sami Khedira. Dlatego na prawej obronie może zagrać Lass, a w pomocy Fábio Coentrao.

Ranna jest też ofensywa, w której prawdopodobnie zabraknie świetnego skrzydłowego Ángela Di Mar~i (13 asyst, najwięcej w czołowych ligach europejskich). Prawdopodobnie zastąpi go José Mar~a Callejón, którego skuteczność (10 goli w 17 meczach) zaskakuje nawet Mourinho. 24-letni Hiszpan strzela jednak głównie słabeuszom i średniakom. Jeśli dziś zawiedzie, nikt nie będzie miał do niego pretensji.

Mourinho składu zdradzić nie chciał. Tłumaczył, że niezależnie od tego, kogo i gdzie wystawi, na pewno jedenastka komuś się nie spodoba.

Ronaldo zagra na skrzydle lub pomoże w ataku Karimowi Benzemie. Portugalczyka czeka jedno z najtrudniejszych wyzwań w karierze. Nigdy tak bardzo go nie krytykowano, nigdy nie wymagano od niego tak wiele, nigdy trener tak często nie musiał go tłumaczyć. Wczoraj mówił, że był z rodaka dumny po sobotnim spotkaniu z Mallorcą. - Był wycieńczony, harował jak zwierzę, bo akurat tego potrzebowała drużyna. Nie musi zawsze strzelać goli. Jeśli chcecie go krytykować po takim występie, macie problem, bo nie pozwolę na to - powiedział Mourinho. Wcześniej pytano go, czy Ronaldo wciąż powinien wykonywać rzuty wolne, skoro w tym sezonie strzelił z nich tylko jednego gola. Trener wściekł się i powiedział, że wykonawcy stałych fragmentów gry nie zmieni.

Guardiola wystawi - jak piszą Hiszpanie - galową jedenastkę, z wyjątkiem V~ctora Valdésa, którego w bramce zastąpi tradycyjnie grający w Pucharze José Manuel Pinto. Ronaldo pokonał go już w dogrywce majowego finału i zapewnił Realowi pierwszy od 18 lat krajowy puchar. To jedyne zwycięstwo "Królewskich" nad Barceloną prowadzoną przez Guardiolę.

Zwycięstwo podpisane przez gwiazdora, który przypomniał wtedy, że świetnie się czuje, gdy patrzy na niego świat. I że potrafi przesądzać o wielkich triumfach. W sezonie, który nastąpił po fatalnym meczu z Milanem, Ronaldo bił snajperskie rekordy Manchesteru United. Strzelał gole najsilniejszym w lidze - Liverpoolowi, Arsenalowi i Chelsea. Trafił w ćwierćfinale i finale Ligi Mistrzów. I dyskusję o "wielkim piłkarzu, który nie potrafi grać w wielkich meczach", uciszył.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • Gość: asd

    Oceniono 3 razy -1

    @s0nar
    prawdziwych piłkarzy? mówisz o graczach z drużyn przyjezdnych? bo chyba nie o aktorach :] (to taka odpowiedź do redaktora, na jego zaczepki odnośnie Realu ;) )
    Polska piłka wbrew pozorom nie jest aż tak zła wystarczy tylko oglądać normalne drużyny, ;) mnie akurat NIEKTÓRE mecze bardzo zaciekawiły, drużyny są coraz silniejsze i lepsze, więc może zamiast się wypowiadać na temat czegoś o czym nie masz pojęcia to rusz dupsko i pójdź na ten stadion, który masz pod nosem ale wybierz ciekawy mecz
    warto mieć swoje zdanie a nie słuchać i ślepo wierzyć w to co podają w mediach ;)

    a tak w ogóle jeśli na sport.pl powstała specjalna zakładka dotycząca barcy to czemu nie ma takiej samej dla innych drużyn? najlepsi redaktorzy to bezstronni redaktorzy :] ta strona schodzi na psy :/

  • wojtasek56

    0

    Zapraszam do rejestracji na nowym FORUM poświęconym pojedynkom Realu z Barceloną!

    www.realvsbarca.xup.pl

  • Gość: Mateusz

    Oceniono 3 razy 1

    Świetny artykuł Panie Michale, gratuluję. Fajnie się czyta

  • malkavian4

    Oceniono 5 razy 3

    Nie lubie ich, ale Barcelona jest zdecydowanym faworytem, zwłaszcza jeśli nie zagra Angel di Maria. To chyba najbardziej wyróżniający się piłkarz Blancos w meczach z Barcą, to on wypracowała bramkę w finale Copa del Rey czy wyłuskał piłkę w grudniowym meczu. Co do wspomnienego grudnia przyczyn porażki jeśli o Real chodzi można doszukiwać się i w kiepskiej dyspozycji Ronaldo i poniekąd w braku szczęścia (np. bramka rykoszetem, spartolone okazje na podwyższenie prowadzenia). Z jednej strony Real chyba w pierwszej połowie zagrał najlepsze 45 minut jeśli chodzi o ostatnie GD, o tyle Blaugrana w drugiej już wyraźnie przeważała (znów można się doszukiwać niewytrzymaniu stresu przez Madridistas). Jestem ciekaw czy Mou pusci dochodzącego do formy Oezila i Higuaina, który ostatnio dał fantastyczną zmianę z La Liga z Mallorcą. Dzisiejsza Marca snuje szokujące domysły i proponuje Kakę w pierwszym składzie. Intrygujące.

    Cóż ważne byśmy dzisiaj zobaczyli trochę dobrej piłki w wykonaniu obu drużyn (bo o grudniu tego powiedzieć się nie da).

    Pozdro dla normalnych kibiców.

    Ps.

    @stix
    Oglądanie polskich kopaczy jest jak masochizm. Wolę już przeciętny film w kinie, czy piwo ze znajomym niż patrzeć jak 22 gości po 15 minutach biegania pluje płucami... Ale co kto lubi, jak kręci cię mózgowe BDSM i pejcze, Twoja sprawa.

  • Gość: barca89

    0

    chyba tylko canal plus i sport club

  • Gość: adis

    Oceniono 1 raz 1

    czy będzie gdzieś transmisja w ogolnodostepnej tv?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX