Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Klubowe MŚ. Neymar zatrzyma Barcelonę?

Ma 19 lat, niepokorny charakter i wymyślną fryzurę na głowie. Brazylijski napastnik spróbuje w niedzielę w finale Klubowych Mistrzostw Świata napędzić stracha Barcelonie. Początek meczu o godz. 11.30, relacja na żywo w Sport.pl
Dwa tygodnie temu Pele pokusił się o opinię na temat Neymara i Messiego: - Porównując ich indywidualnie trzeba przyznać, że Neymar wypada lepiej. On gra obiema nogami, dryblując ucieka rywalom w kierunku obu skrzydeł, do tego strzela mnóstwo goli w każdym z meczów - stwierdził Pele. - Messi jest wspaniały, ale wiele zależy od tego na jakiej pozycji i z kim występuje. W Barcelonie jest bardzo dobry, a w reprezentacji Argentyny zaledwie przyzwoity. Neymar natomiast pokazuje tą samą, wielką formę w barwach Canarinhos oraz Santosu - dodał legendarny piłkarz.

W niedzielę w finale Klubowych Mistrzostw Świata obaj piłkarze staną naprzeciw siebie. Leo Messi jest postacią znaną na całym świecie. Kilka tygodni temu został nominowany do nagrody "Człowieka Roku" magazynu "Time". Natomiast Neymar może dopiero zostać gwiazdą światowego futbolu. Póki co jest on wielbiony w Brazylii, gdzie wielu nazywa go "nowym Pele".

Neymar jest wychowankiem Santosu. 7 marca 2009 roku w wieku 17 lat zadebiutował w pierwszym zespole na pozycji napastnika. Młodziutki piłkarz potrzebował zaledwie dwóch meczów, żeby zdobyć swoją pierwszą bramkę w lidze. Neymar bardzo szybko stał się wielką gwiazdą, dzięki czemu kilka dni temu został wybrany najlepszym piłkarzem roku w Brazylii.

Mimo swojej ogromnej popularności piłkarz Santosu w 2010 roku nie został powołany do reprezentacji Brazylii na Mistrzostwa Świata w RPA. Selekcjoner Dunga uznał wtedy, że Neymar jest za mało ograny w futbolu na najwyższym poziomie, dlatego potrzebuje bardziej doświadczonych graczy. O wiele większym zaufaniem młodego gwiazdora obarczył następca Dungi Mano Menezes, który miesiąc po Mundialu powołał go na towarzyski mecz z USA. Neymar zaliczył w tym spotkaniu udany debiut zdobywając swoją pierwszą bramkę dla "Canarinhos". Dziś młodziutki zawodnik ma na swoim koncie już 13 występów w reprezentacji Brazylii i 7 zdobytych bramek.

Poskramiacz trenerów

Gwiazdor Santosu lubi wdawać się w mniejsze lub większe kłopoty. Za każdym razem uchodzą mu one niemalże na sucho ze względu na pozycje w zespole. Rok temu Neymar zwyzywał trenera Dorivala Juniora, bo ten nie chciał pozwolić mu na wykonanie rzutu karnego w meczu z Atlético Goianiense. Za karę szkoleniowiec Santosu odsunął młodego piłkarza od składu. Zarząd klubu natychmiast nakazał trenerowi przywrócenie piłkarza na mecz z Corinthians. Dorival Junior odmówił, przez co ze skutkiem natychmiastowym został zwolniony ze swojego stanowiska.

Innym razem reprezentant Brazylii poszarpał się z szkoleniowcem przeciwnego zespołu. Sytuacja miała miejsce w przerwie meczu Copa America przeciwko Wenezueli. Szkoleniowiec César Far~as stwierdził, że Neymar nie jest wart pieniędzy, jakie oferuje za niego Real Madryt. Brazylijczyk zareagował na te słowa bardzo żywiołowo.



Nie tylko trenerzy mają ciężki żywot z Neymarem. W zeszłym sezonie dostało się sędziemu na Twitterze, za co gwiazdor Santosu został ukarany przez brazylijski sąd grzywną w wysokości 6000 euro. Chodziło o wpis młodego piłkarza po przegranym meczu ligowym z Vitorią: "Santos jest zawsze krzywdzony przez sędziów. Sędzia Ricci, który podyktował rzut karny przeciwko nam to złodziej - mówił Neymar. Przed sądem tłumaczył się, że to jego przyjaciel dokonał wpisu, ale sąd mimo to nakazał piłkarzowi zapłacić grzywnę na cele charytatywne.

Oczywiście wszystkie te incydenty nie mogą nam przyćmić tego, że Neymar jest genialnym piłkarzem, który na pewno jeszcze wiele namiesza w światowym futbolu. Kto wie czy to nie on powstrzyma w niedzielę Barcelonę przed zdobyciem piątego trofeum w sezonie?



Więcej o: