Sport.pl

Wygraj Ligę. Daniel Markiewicz: Piastunki do bicia

To uczucie, kiedy dwie potencjalne gwiazdy drużyny nie grają w danej kolejce, a twój zespół i tak zalicza jeden ze swoich najlepszych wyników w sezonie. Piękna rzecz.

Nowe Nagrody w Wygraj Ligę! Dołącz i Rywalizuj z Innymi

 

Tym razem nie zagrali Cabrera i kupiony przed weekendem Duda. Obaj żegnają się z "Czułymi Barbarzyńcami", bo dwie ostatnie kolejki to nie czas na czekanie, aż piłkarze wyleczą swoje kontuzje.

 

Kto za nich? No cóż - chciałoby się poszaleć w ataku, ale tak: Nikolicia już mam, Prijović się leczy, Ondrasek kosztuje tyle, że potrzebowałbym pomocy szejków. Ostatecznie biorę piłkarza z klubu, z którego miałem już nie kupować, ale do Chorzowa jedzie poobijany Piast - istnieje spore prawdopodobieństwo, że możemy mieć powtórkę z rozrywki, a kto ma gliwiczan obijać tym razem, jak nie Stępiński?

 

Miejsce w pomocy też uzupełnię dokonując wyboru mniej oczywistego, mianowicie postawię na falującą formę Jagiellonii i skorzystam z Vassiljeva.

 

Że sięganie po pomocnika z Jagi to ruletka, w tym wypadku estońska? Że Stępiński od czterech spotkań jest bez gola i ugrywał w nich 1 lub 2 punkty? No cóż - to Ekstraklasa, tutaj nie szukamy logiki, tylko walki i dobrego wejścia w mecz. A Ruch będzie wchodził w defensywę zespołu, który właśnie wysoko przegrał kluczowe starcie sezonu. Dlatego snajpera chorzowian obdarzam również opaską kapitańską, zabierając ją Nikoliciowi. Bo kto wie, może Legia wolałaby jednak świętować tytuł nie w Gdańsku, ale na własnym stadionie?

 

Zostań Prezesem i zbuduj Swoją Drużynę w Ekstraklasie!