Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Rozmowy w Wygraj Ligę. Przed 24. kolejką Ekstraklasy

Przed nami 24. kolejka Ekstraklasy, która będzie trzecią odsłoną nowej edycji Wygraj Ligę. Przed Prezesami walczącymi w konkursie kolejne decyzje. Kogo warto pozyskać do Drużyny a kogo lepiej się pozbyć? Kto powinien zostać kapitanem? Mateusz Rynans i Adrian Kwiecień z Liga Będzie Ciekawsza rozmawiają ze sobą analizując 24. kolejkę Ekstraklasy. Warto przeczytać zapis ich rozmowy.

Nowe Nagrody w Wygraj Ligę! Dołącz i Rywalizuj z Innymi

 

Mateusz Rynans i Adrian Kwiecień stworzyli serwis Liga Będzie Ciekawsza, w którym prezentują atrakcyjne informacje z Ekstraklasy. Jednocześnie prowadzą serwis LBC Fantasy, w którym skupiają się na "wygrajligowym" aspekcie rozgrywek Ekstraklasy.

 

O ich wiedzy świadczą sukcesy. Mateusz zajął 3. miejsce w poprzedniej edycji Wygraj Ligę. Adrian został mistrz Wygraj Ligę rok temu.

 

Obaj zapraszają do swojej ligi prywatnej z nagrodami w Wygraj Ligę.

 

Posłuchajmy Ekspertów:

 

Adrian: Wisła - Podbeskidzie. Nawet jako kibicowi Wisły, ciężko mi sobie wyobrazić, żeby Wisła zakończyła ten mecz z czystym kontem. Sadlok bez formy plus niepewny Uryga na środek obrony? Odradzam stawianie na obrońców "Białej Gwiazdy". Wolski raczej jeszcze nie zagra, a dodatkowo należy pamiętać o absencji Głowackiego, Guzmicsa i Guerriera. Wierze, że Ondrasek coś strzeli, bo chyba był najjaśniejszym punktem krakowskiego zespołu w meczu z Łęczną. Podbeskidzie pewnie nie zagra już aż tak dobrze jak z Lechem, ale takiego Możdzenia bym rozważył pod kątem Wygraj Ligę. Szczepaniak rozpoczął już strzelanie na wiosnę i w meczu z Wisłą może mieć sporo szans na podtrzymanie wysokiej dyspozycji.

 

Mateusz: W Podbeskidziu do Szczepaniaka dorzuciłbym jeszcze Roberta Demjana i Damiana Chmiela. Ofensywne trio wręcz pozamiatało obronę Lecha Poznań. Jednak w przypadku zespołu "Górali" kluczowa może być strata Adama Mójty, który w spotkaniu z Wisłą będzie pauzować za kartki. Lewy defensor jest obecnie chyba najlepszym zawodnikiem Podbeskidzia i to w jego absencji "Biała Gwiazda" może upatrywać szans na korzystny wynik. W przypadku defensywy krakowskiego zespołu w pełni się zgadzam. Jedyna nadzieja w tym, że boczni defensorzy zrobią coś pod bramką rywali i tym samym zapunktują w Wygraj Ligę. Co do Ondraska to jego największą wadą jest granie u boku Pawła Brożka, który może zabierać Zdenkowi szansę na bramki oraz punkty.

 

Mateusz: Lechia - Piast. W spotkaniu dwóch zespołów grających systemem z trójką obrońców może tak naprawdę paść każdy wynik. Poprzednia kolejka pokazała, że największa bolączką zespołu z Gdańska jest niepewna defensywa. Grając hiper ofensywnie nie zawsze udaje się strzelić jedną bramkę więcej od rywali. Do pierwszego składu może wskoczyć Marco Paixao, który zapewne w takim wypadku zająłby miejsce Lukasa Haraslina. Razem ze swoim bratem Flavio oraz Grzegorzem Kuświkiem mogą stworzyć niezwykle efektywne ofensywne trio. Trudno jednak będzie postawić na tego jednego, najlepszego zawodnika, który będzie odpowiadać za nasze zdobycze punktowe w Wygraj Ligę. Jestem zniesmaczony postawą Milosa Krasicia, który w meczu z Koroną zaliczył kilka nieprawdopodobnych podań w trybuny, a w ofensywie nie dawał drużynie nawet połowy tego, co w meczu z Podbeskidziem. Po zwiększeniu budżetu warto pomyśleć o droższych zawodnikach z drużyny Piasta. Kamil Vacek, Patrik Mraz, Martin Nespor? Jeden z nich zapewne trafi do mojego zespołu!

 

Adrian: W meczu Lechii z Piastem będzie sporo bramek. Lechia już w pierwszych dwóch spotkaniach grała w ultraofensywnym ustawieniu i może być za to boleśnie skarcona w meczu z zespołem Latala. Jeśli miałbym kogoś kupować to wyłącznie z ofensywy. Widać, że odżył Grzegorz Kuświk, jednak zgadzam się co do rychłego wskoczenia do wyjściowego składu przez Marco Paixao. Taka sama sytuacja tyczy się Piasta - nie polecam raczej nikogo z defensywy poza Mrazem, którego w ogóle ciężko rozpatrywać jako obrońcę. Poza Nesporem, nie ma pewniaka w ataku. Kto zajmie miejsce obok niego? Jankowski czy Barisić? A może Szeliga zagra jeszcze bardziej ofensywnie?

 

Adrian: Śląsk - Górnik. Mecz o "6 punktów", więc pewnie będzie walka na noże. Uparcie upatruję przewagi Śląska w Morioce. On po prostu musi odpalić, bo widać w nim ogromny jak na nasze realia potencjał. Warto byłoby kupić Hołotę, gdyby nie pauzował za kartki i patrząc na dwa ostatnie spotkania, to potencjał ofensywny ekipy Szukiełowicza wyraźnie spadnie. Górnik jest zespołem bez napastnika. Kante to tylko i wyłącznie zastawka i raczej trzeba zapomnieć o stawianiu na niego w Wygraj Ligę. Ciekawe, czy Ojrzyński wyciągnie konsekwencje względem kilku piłkarzy i posadzi na ławce jakiegoś pierwszoplanowego zawodnika.

 

Mateusz: Morioka powinien odpalić, ale nasza liga jest specyficzna i już nie jeden utalentowany zawodnik "połamał sobie na niej zęby". Ja jednak jeszcze w tym tygodniu dam Japończykowi szansę na przełożenie swoich wysokich umiejętności w efektywną grę na boisku. W drużynie Górnika w tym spotkaniu w pierwszym składzie najprawdopodobniej wybiegnie Paweł Golański, który w ubiegłych latach przyzwyczaił nas do dużej dawki zdobywanych punktów w Wygraj Ligę. Jestem ciekawy postawy Kamila Bilińskiego, który już niebawem ma mieć godnego rywala do walki o miejsce w składzie. Były gwiazdor litewskich oraz rumuńskich boisk może mieć ostatnią szansę na przekonanie do swojej osoby sztab szkoleniowy Śląska. Czy ją wykorzysta?

 

Mateusz: Lech - Jagiellonia. Zawodnicy poznańskiego Lecha w najbliższej kolejce będą chcieli za wszelką cenę zrekompensować się za kompromitujące spotkanie w Bielsku-Białej. Do wyjściowego składu powróci dwójka środkowych pomocników: Karol Linetty oraz Łukasz Trałka, a miejsce w ataku zajmie najprawdopodobniej Dawid Kownacki. Utalentowany zawodnik „Kolejorza” ma idealną szansę na udowodnienie swojej wartości. Przez kilka tygodni będzie jedynym zdrowym nominalnym napastnikiem w drużynie mistrzów Polski i może warto dać mu szansę w Wygraj Ligę? Jagiellonia w dalszym ciągu nie przypomina drużyny, która w zeszłym sezonie niemal do ostatniej kolejki walczyła o mistrzostwo Polski. Na wyjeździe w Poznaniu podopieczni Michała Probierza nie będą stawiani w roli faworyta i moim zdaniem w tej kolejce należy odpuścić zakup piłkarzy z Białegostoku.

 

Adrian: Zgadzam się z tym, że powrót Trałki i Linetty'ego zupełnie odmieni oblicze Lecha. Patrząc na ten mecz siedzi mi w głowie, że niemal na 100% podstawowym napastnikiem "Kolejorza" w najbliższych tygodniach będzie Kownacki i warto dać mu szansę w Wygraj Ligę. Kto oprócz niego? Na pewno Pawłowski - nie zraża mnie jego słabsza postawa w Bielsku. Jaga, podobnie jak Ciebie, zupełnie mnie nie przekonuje. Podopieczni Probierza są cieniem ekipy, która z Tuszyńskim, Dzalamidze i Piątkowskim potrafiła zachwycać. Na pewno nie postawię na nikogo z "Jagi" w najbliższej kolejce.

 

Adrian: Łęczna - Korona. Mecz ekip, które są sztandarowymi przykładami na kompletną nieobliczalność polskiej ligi. Koroniarze byli skazywani na pożarcie. Wielu wieszczyło kompletnie rozsypaną defensywę po odejściu Wilusza, a "złocisto-krwiści" radzą sobie jak na razie bardzo przyzwoicie. Łukasz Sierpnia wyczerpał już limit asyst na tę rundę? Nie przekonam się chyba nigdy do tego piłkarza. Airam Cabrera? Nie wykluczam, że postawię na niego w jakimś domowym meczu Korony. W starciu z defensywą Łęcznej, która ma za sobą udane dwa spotkania przeciwko, jakby nie patrzeć - niezłej kadrowo Wiśle i Piastowi, może być mu trudno o bramkę. W drużynie Górników ciekawą propozycją do rozważenia jest zakup ofensywnie usposobionego defensora - Łukasza Mierzejewskiego.

 

Mateusz: Korona mnie nie przekonuje. Ich wysoka wygrana w meczu z Lechią wynikała raczej ze słabości przeciwników i złego stanu murawy. Gdyby nie debilne zachowanie Gersona, to kto wie, czy to drużyna z Gdańska nie wyjeżdżałaby z Kielc z kompletem punktów. Co wiemy o Cabrerze? Hiszpan dobrze strzela karne i czasem potrafi też odnaleźć się w polu karnym. Zapewne wielu prezesów zdecyduje się na jego zakup, ale moim zdaniem na dłuższą metę lepiej skupić się na innych zawodnikach odpowiadających za strzelanie goli. Warto natomiast pomyśleć o zakupie Kamila Sylwestrzaka, który już dawno powinien trafić do lepszego klubu.

 

Mateusz: Cracovia - Zagłębie. Cracovia w poprzedniej kolejce zmarnowała idealną okazję na odrobienie dwóch punktów do liderującego Piasta. Tym razem nie oczekiwałbym powtórki z rozrywki. "Pasy" na własnym obiekcie wręcz rozjeżdżają przeciwników i zakup takich zawodników jak: Jendrisek, Cetnarski, Kapustka czy Wójcicki (najprawdopodobniej ponownie zagra jako skrzydłowy) może okazać się świetną inwestycją. W drużynie Zagłębia nie zagra Dorde Cotra i tym samym zwiększają się szanse na zachowanie czystego konta przez Grzegorza Sandomierskiego. Postawa drużyny "Miedziowych" będzie uzależniona od dyspozycji Filipa Starzyńskiego oraz Michala Papadopulosa. Warto pamiętać, że Zagłębie w poprzednich spotkaniach grało dobrą piłkę, ale nie przekładało się to na wynik.

 

Adrian: Po ostatniej kolejce trudno wyrokować, czy pierwszy wiosenny występ Cracovii był oceniony jako genialny z uwagi na słabą postawę Górnika, czy został zachowany status quo z jesieni i "Pasy" będą rozjeżdżać kolejnych rywali. Niczego nowego nie wymyślę. Podobnie jak Ty, swoją uwagę skupiam na Wójcickim, Kapustce, Cetnarskim i Jendrisku. Może Cię zaskoczę, ale Zagłębie pomimo remisu w Chorzowie i porażki z Legią sprawia na mnie dobre wrażenie. Nie mogę wykluczyć, że odpali nagle Starzyński i zacznie regularnie punktować. Papadopulos może otrzymywać od niego sporo fajnych piłek. Absencja Cotry faktycznie może być sporym osłabieniem... ofensywy, bo w porównaniu z Todorovskim, Serb prezentuje się o wiele lepiej w grze do przodu.

 

Adrian: Pogoń - Termalica. Chociaż "Słoniki" dzielnie walczyły z faworyzowaną Cracovią, to nie daję im większych szans w starciu z "Portowcami". Jeżeli mecz zostanie rozegrany w normalnych warunkach, to Murawski i spółka wygrają. Z tego względu postawię na Gyurcso - mam nadzieję, że nie zacznie kolejnego spotkania na ławce. Ciekawym wzmocnieniem może być także zakup Nunesa - jeśli miałby znów hasać na skrzydełku, to trzeba wziąć pod uwagę tego nominalnego obrońcę. Drażni mnie sytuacja w ataku. Tym razem zagra Zwoliński? Dwaliszwili? Zagrają razem? Jeśli miałbym kogokolwiek kupić z Termaliki to Misaka - chłop robił duuużo wiatru w meczu z "Pasami". Szanse na występ Węgra są tym większe, ze za kartki będzie pauzował Frączczak.

 

Mateusz: Misak świetnie rozpoczął swoją przygodę w Ekstraklasie, ale trener Piotr Mandrysz ma do niego pretensje o zbyt słabą pracę w defensywie i dlatego też Słowak w poprzednim spotkaniu już w 62. minucie opuścił murawę. W drużynie "Słoni" w dalszym ciągu na debiut czeka Stefan Nikolić i Elvis Bratanović. Nie pozyskano ich z myślą o wzmocnieniu ławki rezerwowych i nie wiadomo, kto w następnym spotkaniu będzie odpowiadał za strzelanie bramek w drużynie beniaminka. Pogoń w rundzie wiosennej w dwóch spotkaniach zdobyła cztery punkty i moim zdaniem niebawem zainkasuje kolejny komplet "oczek". Liczę na przełamanie Dwaliszwiliego i kolejny dobry występ Murawskiego. Gyurcso jest ryzykownym wyborem i może warto poszukać pewniejszych alternatywy?

 

Mateusz: Legia - Ruch. Chyba nikt nie jest wstanie ze 100% pewnością wytypować ustawienie Legii Warszawa w spotkaniu z Ruchem. Kto zastąpi Kucharczyka i Guilherme w pierwszym składzie? Szansę na grę od pierwszych minut może otrzymać Ondrej Duda lub/i Kasper Hamalainen. W ataku ponownie powinniśmy zobaczyć bałkański duet: Nikolić - Prijović, który wg mnie ma spore szanse na przerwanie passy minut bez straconego gola zawodników z Chorzowa. W Ruchu tydzień temu błysnął Kamil Mazek i jego szybkość może być groźną bronią w talii Waldemara Fornalika. Trochę słabiej niż w rundzie jesiennej wygląda za to Mariusz Stępiński. W spotkaniu z Legią może udowodnić, że powołanie do reprezentacji Polski nie było na wyrost. Czy mu się uda?

 

Adrian: Jeżeli przy absencji Kucharczyka i Guilherme nie znajdzie się miejsce w składzie dla Hamalainena i Dudy, to nie dojdzie do tego prawdopodobnie już nigdy. Wejścia z ławki Fina z pewnością rozczarowały spore grono prezesów, ale tym razem stawiam na to, że rozpocznie on mecz w pierwszym składzie. Mam przeczucie, że obraz gry będzie podobny jak w meczu "Wojskowych" z Jagiellonią, dlatego nie liczyłbym szczególnie na graczy Ruchu.

 

Zostań Prezesem i zbuduj Swoją Drużynę w Ekstraklasie!

Więcej o: