Daniel Markiewicz: Nazwiska zagrają

Skład Wygraj Ligę Daniela Markiewicza na 22. kolejkę Ekstraklasy

Skład Wygraj Ligę Daniela Markiewicza na 22. kolejkę Ekstraklasy (Wygraj Ligę)

Przerwa zimowa jest jak pudełko czekoladek: nigdy nie wiadomo, czy wszystko się nagle nie wysypie. Dlatego przy kompletowaniu drużyny do kolejnej odsłony WygrajLigę kierowałem się nepotyzmem i partyjniactwem. Zatrudniałem po znajomości i po nazwisku. W ten sposób Czuli Barbarzyńcy stali się zespołem, w którym wszyscy znają wszystkich. I wy też znacie tam wszystkich. No, prawie.

Startuje Nowa Edycja Wygraj Ligę! Dołącz i Rywalizuj z Innymi

 

Kiedy zaczynałem prowadzenie zespołu latem, postawiłem na piłkarzy dwóch klubów, co do których miałem pewność, że ich linie obrony oraz pomocy nie zawiodą. Szybko okazało się, że w tej lidze pewny jest tylko kryzys formy - a i to raczej wcześniejszy niż późniejszy. I jak niepyszny musiałem czym prędzej pozbywać się ze składu lechitów oraz lechistów (zbieżność początkowosezonowego partactwa nieprzypadkowa).

 

Tym razem nie stawiam na drużyny, stawiam na ludzi. Inaczej nigdy nie wsadziłbym do bramki Mariusza Pawełka, który będzie odpowiadał za setki błędów, jakie popełnią jego koledzy z pola. Nie zaryzykowałbym też Piotra Celebana (jak wyżej). Ostatni element defensywy, Piotr Żemło, to już efekt pustej kasy - kompletowanie kadry zacząłem bowiem od ofensywy. Inaczej się zresztą nie dało.

 

Nie w momencie, gdy brak Nemanji Nikolicia praktycznie przekreśla jakiekolwiek szanse zespołu. Doszło do sytuacji takiej, jak swego czasu z Rudnevsem - "do przodu" byli wszyscy ci, którzy mieli utalentowanego snajpera w składzie, a walka toczyła się o to, jak wykorzystuje się pozostałe fundusze. Ja, jak już wspomniałem, wykorzystałem wybitnie po znajomości. Dodałem też trochę magii.

 

O co chodzi? O magię sympatyczną. Wedle jej reguł "podobne rodzi podobne", przykładowo myśliwi malujący wizerunki przebitych strzałami zwierząt liczyli na to, że obraz zabitego stworzenia pomoże im zaciukać jelenia w rzeczywistości. Jak to się ma do Ekstraklasy? Ano tak, że Termalica zatrudniła zimą Nikolicia. Nie wiem, czy w klubie kierowali się właśnie zasadami magii sympatycznej, czy zadecydował przypadek, wiem jedno - jeśli sposób zadziała, nie mam zamiaru go przegapić.

 

Dalej wchodzą już sami znajomi. Z jednej strony ci, o których już trochę zapomnieliśmy, ale liczę, że trenerzy Pogoni oraz Jagi będą w stanie ich odkurzyć - mowa o Dwaliszwilim oraz Alvarinho. Z drugiej mam cała plejadę zawodników z potencjałem na zostanie liderami swoich zespołów. Po odejściu Hamalainena gra Lecha prawdopodobnie znów zawiśnie na Szymonie Pawłowskim, Guilherme ma wszelkie dane, by stać się czołową postacią Legii, Vassiljev może być kluczowym ogniwem ekipy Michała Probierza, a Patryk Lipski już udowodnił, że ma papiery na Ekstraklasę - teraz musi udowodnić, że ma też papiery na równą formę.

 

Pomocnik Ruchu to już ostatni piłkarz w moim składzie. Znacie ich? Znacie. I chociaż stara piłkarska prawda mówi, że nazwiska nie grają, to mam nadzieję, że tym razem jednak zagrają. Najlepiej od razu na najwyższym poziomie. A potem już wiadomo - pieniądze, sława i transfery do Wolverhampton.

 

Zostań Prezesem i zbuduj Swoją Drużynę w Ekstraklasie!

Skomentuj:
Daniel Markiewicz: Nazwiska zagrają
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 37 70 55-35 22 4 11
2 Jagiellonia Białystok 37 67 55-41 20 7 10
3 Lech Poznań 37 60 53-34 16 12 9
4 Górnik Zabrze 37 60 68-54 16 12 9
5 Wisła Płock 37 57 53-45 17 6 14
6 Wisła Kraków 37 55 51-42 15 10 12
7 Zagłębie Lubin 37 52 45-42 13 13 11
8 Korona Kielce 37 49 49-54 12 13 12
9 Cracovia Kraków 37 50 51-52 13 11 13
10 Śląsk Wrocław 37 50 50-54 13 11 13
11 Pogoń Szczecin 37 45 46-54 12 9 16
12 Arka Gdynia 37 43 46-48 11 10 16
13 Lechia Gdańsk 37 39 46-58 9 13 15
14 Piast Gliwice 37 37 40-48 8 13 16
15 Bruk-Bet Termalica 37 36 39-66 9 9 19
16 Sandecja 37 33 34-54 6 15 16

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa