Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wygraj Ligę. Statystyczna Prawda przed 34. kolejką ekstraklasy

Po fantastycznej kolejce, w której Kamil Wilczek zdobył cztery bramki, Szymon Pawłowski "powrócił z dalekiej podróży", a Konstantin Vassiljev z iście chirurgiczną precyzją posyłał piłkę do bramki GKS-u Bełchatów, zaszło kilka przetasowań w poszczególnych klasyfikacjach dotyczących wskaźnika atrakcyjności zawodnika. Kto wg danych statystycznych będzie faworytem w najbliższej kolejce? Na kogo warto zwrócić uwagę podczas dokonywania transferów? Z pomocą ponownie przychodzi dogłębna analiza ekstraklasowych zdarzeń!
Dołącz do Wygraj Ligę. Wciąż rozdajemy nagrody

Wskaźnik atrakcyjności zawodników składa się z oceny aktualnej formy piłkarzy oraz ryzyka meczowego.

Ryzyko meczowe

Ryzyko meczowe jest prognozą przeciętnej liczby punktów osiąganych przez zawodników ekstraklasowych klubów. W celu jego oszacowania należy obliczyć tzw. siłę zespołu, która zależy m.in. od średniej ilości punktów osiąganej przez zawodników danego zespołu oraz średniej ilości punktów zdobywanej przez piłkarzy drużyn rozgrywających swoje mecze z danym zespołem.

Średnia liczba punktów zawodników danego zespołu w domu i na wyjeździe



Średniej liczby punktów zawodnika danego zespołu nie należy szeroko tłumaczyć. Wyniki uwzględniają podział na mecze w domu oraz na wyjeździe. Po 33. kolejce doszło do zmiany lidera pod względem największej średniej ilości punktów zdobywanych przez daną drużynę na własnym obiekcie. Po przekonującym zwycięstwem ze Śląskiem Wrocław na czoło klasyfikacji wysunął się Lech Poznań (4.805 pkt), który nieznacznie wyprzedza gdańską Lechię (4.636 pkt). Podium z wynikiem 4,403 pkt zamyka Piast Gliwice!

Na wyjazdach najlepiej radzi sobie Ruch Chorzów, którego piłkarze jako jedyni zdobywają średnio ponad 4 pkt w meczu! Na dalszych miejscach plasuje się Cracovia (3,621 pkt) oraz Jagiellonia (3,466 pkt), której wynik mógłby być jeszcze wyższy, gdyby nie błędna decyzja sędziego w meczu z Legią!

Średnia liczba punktów zawodników rywali danego zespołu w domu i na wyjeździe



Czym dokładnie jest średnia liczba punktów zawodników rywali danego zespołu? Najlepiej wyjaśnić ją na przykładzie Jagiellonii Białystok. Rywale zespołu prowadzonego obecnie przez Michała Probierza zdobywają w Białymstoku (pozycja dom) średnio 2,347 pkt. Natomiast poza Białymstokiem (pozycja wyjazd) przeciwnicy Jagi radzą sobie zdecydowanie lepiej i zdobywają średnio 3,930 pkt.

W dalszym ciągu najgorzej pod względem ilości punktów zdobywanych przez rywali w meczach na stadionie danej drużyny radzą sobie przeciwnicy Lechii Gdańsk, którzy na PGE Arenie zdobywają średnio zaledwie 1,948 pkt! Nieprzyjaznym stadionem jest także obiekt w Gliwicach, gdzie rywale Piasta dotychczas mogli liczyć średnio na 2,026 pkt.

W 33. kolejce nic się pod tym kątem nie zmieniło i dalej najłatwiejsze zadanie mają przeciwnicy GKS-u, którzy z Bełchatowa wyjeżdżają ze średnią 5,584 pkt. Beniaminek z Bełchatowa zajmuje także ostatnie miejsce w przypadku pkt rywali w meczach wyjazdowych dla danej drużyny (średnio 5,117 pkt).

Jedynym zespołem, z którym rywale na własnym stadionie osiągają średnią poniżej 3 wygrajligowych punktów przypadającą na zawodnika wyjściowego składu jest Lech Poznań. "Kolejorz" (średnia 2,603 pkt) o około 0,4 pkt zdystansował drugi Ruch Chorzów!

Ryzyko meczowe (prognozowana ilość pkt danego zespołu) poza siłą zespołu musi uwzględniać także siłę rywali, z którymi dany klub rozgrywał swoje mecze (jeden zespół mógł mierzyć się z teoretycznie słabszymi drużynami, a drugi mógł za rywali mieć drużyny prezentujące najwyższą formę w wiosennych spotkaniach).

Uwzględnienie siły rywali pozwoliło stworzyć wskaźnik siły zespołu, który prezentuje się następująco:



Spośród ekstraklasowych drużyn najwyższym wskaźnikiem siły zespołu w meczach wyjazdowych charakteryzuje się Ruch Chorzów, który pozostawił w tyle Cracovię, Legię oraz Lechię Gdańsk. Zadziwiająco wysoką wartość wskaźnika osiąga drużyna Górnika Łęczna. Dwa ostatnie zwycięstwa odniesione na obcych stadionach przełożyły się na piąty wynik w powyższej klasyfikacji!

Na własnym stadionie rządzi i dzieli Legia Warszawa, która m.in. za sprawą kontrowersyjnej wygranej z Jagiellonią podwyższyła swój wskaźnik siły zespołu do poziomu 1,317. Tuż za nią znajduje się bydgoski Zawisza, który w dalszym ciągu znajduje się w strefie spadkowej. Kolejne spotkanie rozegra jednak na własnym obiekcie z Górnikiem Łęczna!

Powyższy wskaźnik pozwala obliczyć prognozowaną liczbę punktów zespołów w najbliższej kolejce:



Prognozowane średnie punktowe zawodników wyjściowego składu danych drużyn w 34. kolejce mogą zdziwić niejednego fana polskiej ekstraklasy. Wg danych statystycznych z poprzednich ligowych zmagań w najbliższej serii spotkań zarówno Legia, jak i Lech nie będą faworytami swoich spotkań! Warto jednak zauważyć, że wynik Legii jest wyższy od rezultatu, który teoretycznie powinien uzyskać przeciętny zawodnik Lechii. "Kolejorz" zmierzy się z rywalem, który dobrze czuje się na swoim obiekcie i będzie chciał włączyć się do walki o mistrzostwo Polski.

Powyższe wyniki wskazują czterech faworytów, którzy wg prognoz nie powinni mieć problemu z pokonaniem swoich rywali. Na średnią ponad 4 punktów przypadającą na zawodnika wyjściowego składu powinny liczyć zespoły Ruchu, Zawiszy, Śląska oraz Piasta. Niebiescy zmierzą się z "czerwoną latarnią" ekstraklasy. Drużyna z Bełchatowa we wszystkich klasyfikacjach związanych z wskaźnikiem atrakcyjności zawodników zajmuje ostatnie miejsce!

Aktualna forma zawodników

Przyjęto, że aktualna forma zależy od wyników osiąganych przez zawodników w pięciu ostatnich kolejkach. W celu jak najdokładniejszego oddania rzeczywistości pod uwagę zostały wzięte jedynie rezultaty graczy, którzy rozpoczynali mecze w wyjściowym składzie. Rezerwowi z reguły uzyskują gorsze wyniki i dlatego należy pominąć ich dorobek punktowy. Jak zbadać więc aktualną formę piłkarzy ekstraklasowych klubów? Najprostszą i najlepszą metodą jest średnia arytmetyczna wyników osiąganych w pięciu ostatnich kolejkach. Należy jednak pamiętać, że nie można na równi traktować zawodników regularnie występujących w pierwszym składzie, z tymi, którzy epizodycznie wskakują do wyjściowej jedenastki i od czasu do czasu notują satysfakcjonujący rezultat. Dlatego też dalszej analizie poddano jedynie piłkarzy, którzy w ostatnich pięciu kolejkach co najmniej trzykrotnie rozpoczynali spotkania w wyjściowym składzie swoich zespołów.

Aktualna forma zawodników przed 33. kolejką

W dalszym ciągu wśród bramkarzy najwyższą formę prezentują zawodnicy Ruchu, Cracovii oraz Jagiellonii. Gracze Wygraj Ligę właśnie do pierwszej trójki powinni ograniczyć wybór golkiperów na najbliższe kolejki. Najrozsądniejsza opcją jest posiadanie w składzie dwóch bramkarzy z trójki: Putnocky, Pilarz, Drągowski i dokonywanie wyboru na podstawie ich najbliższych rywali.



Ile dla Lecha Poznań znaczy Paulus Arajuuri pokazało już spotkanie z Jagiellonią Białystok. Obecność w wyjściowym składzie Kolejorza fińskiego obrońcy zwiększa diametralnie szanse obecnego lidera ekstraklasy na zachowanie czystego konta. Świetne rezultaty w ostatnich tygodniach osiąga także Deleu. Piłkarz Cracovii lubi włączać się do akcji ofensywnych swojego zespołu i często bierze udział w akcjach bramkowych. Podium zamyka kolejny piłkarz z Poznania, który odpowiada za stałe fragmenty gry w drużynie Lecha. Douglas w wyjazdowym spotkaniu z Lechią nie będzie miał łatwego zadania z upilnowaniem szybkich skrzydłowych rywali. Kibice Leca liczą jednak na jego duży wkład w akcje ofensywne zespołu. Wysoką pozycję w zestawieniu zajmuje Kornel Osyra, warto jednak podkreślić, że defensor Piasta stracił miejsce w podstawowym składzie gliwickiego zespołu.





Kamil Wilczek zdystansował resztę ligowej stawki. Średnia 12 punktów na spotkanie w ostatnich pięciu kolejkach to wynik, którego w lidze hiszpańskiej nie powstydziłby się Messi czy też Cristiano Ronaldo. Do wysokiej formy powrócił także Marcin Budziński. Ofensywny pomocnik Cracovii w dwóch ostatnich spotkaniach wpisywał się na listę strzelców i kolejną szansę na strzelenie gola będzie miał w spotkaniu z rozbitą Koroną Kielce. Podium zamyka Szymon Pawłowski, który przebudził się w meczu ze Śląskiem Wrocław. Czy był to tylko pojedynczy wystrzał skrzydłowego "Kolejorza"?



W zestawieniu najlepszych napastników łeb w łeb idą piłkarze drużyn rywalizujących w grupie spadkowej. Większą regularność prezentuje jednak Deniss Rakels, który stworzył świetny duet snajperów z Erikiem Jendriskiem. Natomiast Josip Barisić ostatnie spotkanie z Cracovią rozpoczął na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku dopiero pod koniec meczu. Kibiców z Białegostoku ciekawi dyspozycja Patryka Tuszyńskiego. Napastnik Jagi zapewne odegra ważną rolę w dwóch kolejnych spotkaniach, które "Duma Podlasia" rozegra na własnym stadionie z Wisłą Kraków oraz Górnikiem Zabrze.



Wskaźnik atrakcyjności zawodników

Uwzględniając znormalizowane rezultaty (w przedziałach od 0 do 1) ryzyka meczowego oraz aktualnej formy zawodników (przy przypisaniu im odpowiednich wag) powstał wskaźnik atrakcyjności zawodników, który pokazuje prognozowaną efektywność piłkarzy w najbliższej kolejce w skali od 0 do 1.

Zawodnicy, których wskaźnik atrakcyjności waha się w przedziale od 0,7 do 1, są najlepszymi kandydatami do roli kapitana zespołu. Natomiast piłkarze, dla których wskaźnik przyjmuje wyniki ponad 0,5, zasługują na miejsce w pierwszym składzie.

Poniżej prezentujemy zestawienie najlepszych piłkarzy pod względem wskaźnika atrakcyjności na 34. kolejkę ekstraklasy. Informacje odnośnie pozostałych zawodników możecie znaleźć na: https://www.facebook.com/fantasyexp



Wskaźnik atrakcyjności zawodników przed 34. kolejką został zdominowany przez piłkarzy Ruchu. Jednak ponownie to Kamil Wilczek otwiera powyższą klasyfikację i z dużą przewagą może spoglądać na resztę ligowej stawki. Warto podkreślić, że w pierwszej dwudziestce najatrakcyjniejszych zawodników nie znalazł się żaden piłkarz Legii czy też Lecha. Drużyny walczące o mistrzostwo Polski swoje najbliższe spotkania rozegrają na wyjazdach z drużynami dobrze sobie radzącymi na własnym obiekcie. Z powyższej klasyfikacji warto z dystansem podejść do kandydatury Przemysława Frankowskiego oraz Kornela Osyry. Wspomniani piłkarze w poprzedniej kolejce rozpoczynali zmagania na ławce rezerwowych i istnieje duże ryzyko, że sytuacja powtórzy się także w najbliższy weekend.

Mateusz Rynans to redaktor serwisu Zzapołowy.com, który przed każdą kolejką służy radą graczom Wygraj Ligę.

Prowadzi również stronę na Facebooku poświęconą Wygraj Ligę: Zobacz