Sport.pl

Mundial 2018. Chorwacja w półfinale. Modrić w drodze po mistrzostwo i Złotą Piłkę

Jeśli Chorwacja zostanie mistrzem świata, Modrić stanie się głównym kandydatem do zdobycia Złotej Piłki. Przeciwko Rosji pokazał co miał na myśli Zidane, gdy określił go jako piłkarza, którego gra sprawia, że pozostali zawodnicy z zespołu spisują się lepiej. Kolejny spektakl tego artysty - w środę przeciwko Anglii. Stawką meczu będzie awans do finału.

Ma mocne karty

Od dziesięciu lat Messi i Ronaldo przekazują sobie Złotą Piłkę z rąk do rąk. Ich dominację próbowali przerwać Xavi, Iniesta, Sneijder i Ribery. Wszyscy bezskutecznie. Wygrana Modricia, zdaniem „La Gazetta dello Sport”, byłaby rekompensatą za niesprawiedliwe decyzje w 2010 czy 2012 roku.

Chorwat może mieć w tej walce solidne argumenty. Na mundial przyjechał po świetnym sezonie w Realu Madryt, zwieńczonym zwycięstwem w Lidze Mistrzów. W Rosji też gra bardzo dobrze. Po czterech dotychczasowych meczach, dwa razy wybierany był ich najlepszym zawodnikiem. Ma też na koncie dwa gole, a co najważniejsze jego drużyna myślami jest już w półfinale.

PAVEL GOLOVKIN/AP

To sukcesy, o których główni rywale do tej nagrody mogą tylko pomarzyć. Messi o mistrzostwach świata będzie chciał jak najszybciej zapomnieć. Dowodzona przed niego Argentyna wygrała tylko jeden mecz i odpadła po spotkaniu z Francją. Piłkarz Barcelony został w tym meczu przyćmiony przez młodego Mbappe. Dla Ronaldo pakowanie walizek tuż po wyjściu z grupy też było wstydliwe. Cztery zdobyte bramki tylko nieznacznie poprawiają ocenę jego występów.

Co cztery lata podnoszony jest argument, że w roku mundialu indywidualne nagrody dla piłkarzy, powinny być odzwierciedleniem ich postawy podczas turnieju. Dlatego po latach trudno pogodzić się ze zwycięstwem Messiego w 2010 roku, choć to Iniesta kilka miesięcy wcześniej został mistrzem świata. Podobnie było po mundialu w Brazylii, gdy trzecie miejsce Manuela Neuera odebrano jako niesprawiedliwe.

Denis Czeryszew: pół-Rosjanin, pół-Hiszpan. Pół-piłkarz, pół-pech

Kluczowy i wszechstronny

Abstrahując od trofeów wygrywanych z zespołem, a skupiając się tylko na grze Modricia, kapitanowi Chorwatów trudno cokolwiek zarzucić. Ktoś trafnie opisał jego grę twierdząc, że potrafi bronić jak „szóstka” i rozgrywać jak „dziesiątka”. W środku pola niełatwo wyobrazić sobie kogoś lepszego i bardziej wszechstronnego.

Dzięki temu swobodę w ustalaniu taktyki ma Zlatko Dalić. Modrić, mecz przeciwko Rosji rozpoczął grając dużo głębiej niż w poprzednich spotkaniach. Tak, jak w pierwszym meczu na mundialu, ustawiony był tuż obok Rakiticia. Wymiennie odbierali piłkę od środkowych obrońców. Przed nimi ponownie znalazło się miejsce dla Andreja Kramaricia – strzelca wyrównującego gola.

REBECCA BLACKWELL/AP

W pierwszej połowie magii ze strony pomocnika Realu Madryt było mało. Zarządzał grą swojej drużyny. Przez jego nogi przechodziła niemal każda akcja Chorwatów, ale dopiero po zmianie stron udało się w pełni wykorzystać jego potencjał ofensywny. Po wejściu na boisko Brozovicia ustawił się bliżej Mario Mandzukicia.

Modrić wykonał najwięcej podań spośród wszystkich piłkarzy na boisku i zachował przy tym blisko 90 proc. skuteczność. Cztery razy stworzył swoim partnerom dogodną okazję do zdobycia gola. Nikt z jego drużyny nawet nie zbliżył się do tego wyniku. Mecz skończył z asystą. W dogrywce dokładnie dośrodkował piłkę z rzutu rożnego prosto na głowę Domagoja Vidy. Rosjanie odpowiedzieli na tego gola i do wyłonienia ostatniego półfinalisty potrzebne były rzuty karne.

Mundial 2018. Mecze półfinałowe MŚ. Kiedy i kto gra

Zawsze w środku

Chorwaci przygotowywali się do dogrywki. Ustawili się bardzo blisko siebie tworząc koło. W jego środku znalazły się najważniejsze osoby w zespole – selekcjoner Dalić i kapitan Modrić. Gdy pokazały ich kamery głośno krzyczał ten drugi. Motywował swoich kolegów.

Przed konkursem jedenastek było identycznie. Najpierw mówił, później uściskał jeszcze Subasicia i wziął wreszcie spawy w swoje ręce.

Chorwaci wygrywają po serii rzutów karnych! Mario Fernandes dał nadzieję, a później ją odebrał

Do piłki podszedł jego trzeci. Był remis, bo bezpośrednio przed nim w bramkę nie trafił Mario Fernandes. Modrić uderzył identycznie, jak w pierwszym meczu w Rosji, przeciwko Nigerii. W prawy dolny róg bramki. Odwrotnie niż wtedy, gdy zatrzymał go Kasper Schmeichel. Akinfiejew wyczuł jego intencje, odbił piłkę, ale ta szczęśliwie wpadła do bramki. Chorwaci okazali się mocniejsi psychicznie i zagrają z Anglią w półfinale.

Modrić zrobił kolejny krok w stronę mistrzostwa świata i Złotej Piłki. Jeśli uznamy, że będzie to konkurs dla najlepszego piłkarza – ma duże szanse. Jeśli konkurs popularności – pewnie Messi i Cristiano są faworytami. Jeśli natomiast jest to plebiscyt sympatii – Modrić będzie bezkonkurencyjny.

Lubisz ciekawostki sportowe i niebanalne teksty. Wypróbuj nasz nowy newsletter. Zapraszamy, Łukasz Godlewski i Janusz Sadłowski

Więcej o:

Najnowsze informacje

Komentarze (23)
Chorwacja w półfinale. Modrić w drodze po mistrzostwo i Złotą Piłkę
Zaloguj się
  • bigosmiszcz

    Oceniono 5 razy 5

    Modrić sobie hasa a Rakitić haruje jak wół !!!

    Wierny kibic zwycięskich drużyn.

  • pioterek

    Oceniono 9 razy 5

    Rosja do domu. Półfinał i medale nie dla nich.
    Putinoza nie załatwi wszystkiego.

  • yosemitesam

    Oceniono 3 razy 3

    Przecież od lat wiadomo, że to konkurs popularności. Stawiam w ciemno, że Złotą Piłkę zgarnie Ronaldo - i nie za kilkanaście goli wbitych w Lidze Mistrzów, a za największą sprzedaż (głównie w Chinach) koszulek RM z jego nazwiskiem.

  • qznia

    Oceniono 3 razy 1

    oby, oby...
    kibicuję Chorwatom od zawsze
    ale kandydatów jest więcej (Kane, Griezman, MBappe)
    ale jak Chorwacja zrobi mistrza to Luca będzie faworytem nr 1.

  • spam_box

    Oceniono 1 raz 1

    Ale hfyla, hfylunia, złota piłka miała być w tym roku dla lewego.

  • sir.fred

    Oceniono 3 razy 1

    Chciałbym się mylić, ale Chorwaci mogą nie wytrzymać fizycznie. Niby tylko 30 minut więcej w nogach, ale...

  • 1234pablo

    Oceniono 5 razy 1

    Pier....nie. Za chwilę Chorwacja przegra z Anglią to będziecie pisać to samo o Kane, a potem o Griezmanie jak zdobędą tytuł. A może jednak Hazard wam się przypomni?

  • rattenkrieger

    Oceniono 5 razy 1

    Gdyby Chorwacją przegrała karne z Dania to Modric byłby głównym winowajca za niestrzelenie karnego w dogrywce. Poza tym Modric mało strzela dlatego Złota Piłka znów trafi do ciotaldo.

  • boliver

    0

    Normalne kpiny,,

    Nic nie wart,,

    A moze jako drugi ten z jezorem na pokaz,,?

    A trzeci inny nasz wrak,,,, np krycha,,??

    Zlota pilka to kabaret I koguty juz zadecydowala, że ten czarny symulant z arabskiego psg wygra,,

    Wiec koniec podniecania,,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX