Sport.pl

Mundial 2018. Robert Lewandowski w ogniu krytyki! "Jego zdolności przywódcze nie istnieją"

Robert Lewandowski zawiódł na mistrzostwach świata w Rosji. Kapitan reprezentacji Polski nie strzelił ani jednego gola, zmarnował kilka sytuacji, a po turnieju musi mierzyć się ostrą krytyką. - Jego zdolności przywódcze nie istnieją - napisali dziennikarze "FourFourTwo".

- Jego zdolności przywódcze jako kapitana nie istnieją. Tuż po porażce z Senegalem pocałował się z żoną, a po klęsce z Kolumbią stwierdził, że drużynie brakuje jakości i ewidentnie nie miał na myśli siebie. Może i jest jednym z najlepszych napastników na świecie, ale polscy kibice muszą być rozczarowani jego osobowością - czytamy.

Magazyn z Wysp Brytyjskich zaznaczył również, że Lewandowski nie pomógł swoim kolegom z reprezentacji na boisku.

- Był królem strzelców eliminacji, zdobył 16 bramek, ale w Rosji nie był w stanie pomóc swojej drużynie. Miał słabe wsparcie, ale taki piłkarz powinien wziąć na siebie ciężar i odpowiedzialność. Rozczarował na drugim kolejnym turnieju. W pięciu meczach Euro 2016 strzelił tylko jednego gola, a teraz zagrał jeszcze gorzej - podkreślają dziennikarze "FourFourTwo".

Robert Lewandowski miał być największą gwiazdą reprezentacji Polski na mistrzostwach świata w Rosji, ale zawiódł na całej linii. Osamotniony, bezradny i nieskuteczny. Piłkarz Bayernu Monachium nie był wstanie odmienić gry Polaków, a na jednej z konferencji prasowych przyznał, że kadra Adama Nawałki nie była w stanie zaprezentować w Rosji nic więcej.

'Kicker' nie oszczędził Lewandowskiego

- To nie jest tak, że przegraliśmy minimalnie. Staraliśmy się, ale na ten moment nie mogliśmy zrobić nic więcej - przyznał Lewandowski po meczu z Kolumbią (0:3).

Słowa Lewandowskiego odbiły się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale również w Anglii. Kapitana reprezentacji Polski ostro skrytykowali dziennikarze "FourFourTwo".

***

Mocna opinia o przygotowaniach Lewandowskiego

Lewandowski na wakacjach

Krychowiak pod ostrzałem kibiców

Więcej o:

Najnowsze informacje

Komentarze (260)
Mundial 2018. Robert Lewandowski w ogniu krytyki! "Jego zdolności przywódcze nie istnieją"
Zaloguj się
  • tay2

    Oceniono 56 razy 44

    Za dużo Lewego wszędzie. Cola Lewy, garnitury Lewy, golarki Lewy, balsam Lewy, telefony Lewy, szkoda czasu dalej wymieniać. Ann stała się gwiazdą nie wiadomo czego. Portale pełne szczegółów z ich życia. Facet ma 30 lat, dusi kazdą szansę na jeszcze większą kasę. Nikt mu wielomilionowych kontraktów najpierw z Borussią a potem z Bayernem nie liczy, dobrze gra, wart jest tego. Ale chce jeszcze więcej i wiecej, choć i tak jest ustawiony do konca zycia. Zrobił z siebie instytucję do zarabiania kasy za wszelką cenę. Niedługo wyskoczy z lodówki.
    To wszystko odbija się na jego grze, niestety. Nie jest skupiony w stu procentach na piłce. Ronaldo odejdzie z Realu, ale na pewno nie przyjdzie tam Lewy. Już go po tym turnieju nie wezmą. Przywódcą jest żadnym, kadrze w Euro i na Mundialu nie dał nic. I te żałosne całusy z Ann, wyreżyserowane, jakby wygrali, też by go całowała. Ważny jest produkt: wylansowanie Ann i jej biznesu.
    Wielkie rozczarowanie Lewym. Głosy z mediów światowydh są słuszne.

  • Jacek Bereda

    Oceniono 36 razy 30

    Boniek do spółki z Nawałką oszukali system rankingowy. Polacy uwierzyli w to, że faktycznie jesteśmy szóstą czy ósmą drużyną świata. Na Mundialu nastąpiło zderzenie z rzeczywistością no i rozlał się hejt po necie.

  • valla

    Oceniono 33 razy 23

    Super. Może już nie bedzie ta miernota z lodówek wyskakiwać i straszyć w reklamach....

  • tay2

    Oceniono 14 razy 14

    poza dwoma, może trzema zespołami, wszyscy grają na mundialu agresywnie, drużynowo, z poświęceniem, widać taktykę, pomysł. Nie zawsze wychodzi ale widać. Co było widać u nas?
    Nawałka narobił w gacie, albo zesmudział. Smuda na Euro w Polsce tak samo popuścił w gacie. Nie było nic: ani składu, ani pomysłu, ani walki. Był, owszem, "niski pressing:" który nas skompromitował doszczętnie. Lepiej przegrać po walce niż wygrać w taki sposób. Lewandowski, jako kapitan i najlepszy piłkarz, brał w tym udział. I za to, że nie miał żadnego wpływu, należy się uzasadniona krytyka.

  • sob_mar

    Oceniono 19 razy 13

    Prawda jest taka, że kapitanem reprezentacji po tym, jak opaskę stracił Błaszczykowski, powinien zostać Kamil Glik. To jest gość, który ma zdolności przywódcze. Podejrzewam, że nawet Krychowiak byłby lepszym kapitanem od Lewandowskiego. Potrafi krzyknąć i zmobilizować innych, a ponadto gra w środku pola. Owszem, ostatni rok był dla niego stracony, ale patrząc zupełnie ogólnie, to my potrzebujemy kapitana w pomocy lub obronie. Kapitan napastnik nie będzie w stanie zmobilizować zespołu do lepszej gry i nie weźmie ciężaru gry na siebie, bo to mogą zrobić piłkarze potrafiący rozegrać piłkę. Lewandowski tego nie potrafił nigdy i nie będzie potrafił.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX