Sport.pl

Adrian Mierzejewski zagra w Changchun Yatai! Polak jednym z najdroższych zawodników w Australii

Adrian Mierzejewski został nowym piłkarzem Changchun Yatai. Jak dowiedział się Sport.pl z Chińczykami podpisał półtoraroczny kontrakt, a jego nowy klub zapłacił za niego Sydney FC ponad milion dolarów. W poprzednim sezonie Polak był największą gwiazdą ligi australijskiej.

Podróży Mierzejewskiego ciąg dalszy. Po Turcji, Arabii Saudyjskiej, ZEA i Australii 31-letni pomocnik zagra w Chinach! Jak dowiedział się Sport.pl Adrian Mierzejewski został piłkarzem Changchun Yatai, trzynastego zespołu tamtejszej Chinese Super League. Według naszych informacji Polak od kilku dni przebywa za Wielkim Murem. We wtorek przeszedł badania medyczne i oczekiwał na potwierdzenie ze strony Sydney FC. Kontrakt podpisał w środę.

Za Mierzejewskim jeden z najlepszych sezonów w jego karierze. W australijskiej A-League Polak był niekwestionowaną gwiazdą. W 32 meczach ligi, krajowego pucharu i Azjatyckiej Ligi Mistrzów zdobył czternaście bramek i zanotował jedenaście asyst. Razem z Sydney FC wygrał ligowe rozgrywki w sezonie zasadniczym i Puchar Australii, w którego finale został wybrany najlepszym piłkarzem. Tytuł MVP A-League przyznała mu telewizja Fox Sports. Po podpisaniu umowy z chińskim klubem będzie mógł zabrać ze sobą z Australii karton nagród.

Adrian Mierzejewski wygrał prestiżowy plebiscyt

Regularnie pomijany przez byłego już selekcjonera Adama Nawałkę zawodnik właśnie na antypodach wpadł w oko działaczom Changchun Yatai, którzy postanowili sprowadzić go do północno-wschodnich Chin. Za transfer Mierzejewskiego Chińczycy zapłacą Sydney FC 1,3 mln dolarów, co będzie jednym z najdroższych transferów z Australii. Adrian związał się z klubem z Changchun półtorarocznym kontraktem. Jego kolegami będą 11-krotny reprezentant Danii Lasse Vibe i Nigeryjczyk Odion Ighalo, który wystąpił meczach mistrzostw świata w Rosji.

Na debiut Mierzejewski może czekać ledwie kilka dni. W Chinach trwa sezon, a lada dzień – 14 lipca – rozpoczyna się runda rewanżowa. Changchun Yatai zajmuje obecnie 13 miejsce. W poprzednim sezonie klub, którego właścicielem jest potężny konglomerat Yatai Group, zajął 7 miejsce. Changchun Yatai tylko raz w historii wygrał ligowe rozgrywki – jedenaście lat temu.

W poprzednich sezonach 31-letni Mierzejewski występował w Polonii Warszawa, tureckim Trabzonsporze, saudyjskim Al-Nassr Rijad, Al-Sharjah z ZEA i australijskim Sydney FC.

Adrian Mierzejewski wylicza błędy Adama Nawałki

Więcej o:

Najnowsze informacje

Komentarze (93)
Adrian Mierzejewski zagra w Changchun Yatai! Polak pobił transferowy rekord Australii
Zaloguj się
  • Adagio hehe

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawą drogę kariery obrał Mierzejewski. Facet idealnie łączy przyjemne z pożytecznym. Zwiedzi pół świata, wybiera same piękne miejsca, egzotyczne, zarabia wspaniale, zwiedza miejsca niedostępne szaremu człowiekowi.....Szkoda, że nigdy nie miał większych ambicji sportowych, a może miał, ale po prostu zrozumiał gdzie jego miejsce i tak wybrał, a nie inaczej. Na pewno jest zadowolony z życia, a rodzinka przeszczęśliwa :))

  • Tomasz Kuflewski

    0

    I dobrze ze Nawalka go nie powolywal bo nawet do Chin nikt by nie kupil czlonka takiej wybitnej reprezentacji... Gratulacje, nie zwracaj uwagi na tych zazdrosnych baranow ktorzy szydza ze Australia, ze Chiny. Rob co kochasz i jeszcze Ci za to placa.

  • kaktus118

    0

    Kawał świata sobie zwiedził. Gratki

  • mr_gm

    Oceniono 2 razy 0

    Mierzejewski ma 32 lata w kadrze już był i furory nie zrobił, a w Australii grają emeryci i kelnerzy, więc niech autor artykułu przestanie bredzić.

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 3 razy 1

    Chiny, Australia - same pilkarskie potegi, te ich ligi tez pewnie mocarne.

  • azjael

    Oceniono 3 razy 1

    Nawałka go pominął... pomocnik 31 lat w egzotycznej lidze - też bym go pominął

  • rownowaznik

    Oceniono 1 raz -1

    Teraz chciałbym usłyszeć tych co tak mówili że to lepsza liga niż ESA. Tu jak ktoś idzie za granicę, to raczej nie za takie grosze jak 1m $. Ok, nie patrzmy na graczy do 25 lat, ale Mierzejewski gwiazda ligi za 1M do Chin, Radovic swego czasu w podobnym wieku jako gwiazda ligi ponad dwukrotnie więcej. Ależ zajebista ta A-League.

  • normalny1977

    Oceniono 2 razy 0

    1. Aby była reprezentacja musi być liga. Trzon drużyn Hiszpani, Niemiec, Francji itd. Stanowią zawodnicy grający w Ligach tych krajów. Nie za granicą. U nas trzon drużyny, to była trójka z Dortmundu, Krycowiak i Glik. Wszyscy z lig zagranicznych.

  • bamshe

    Oceniono 5 razy 5

    Ten Mierzejewski to jakis kolega redaktora ? Bo promowany jest caly czas. Teraz na kanwie nie udanych mistrzostw sugerujecie błąd Nawałki w nie powolaniu tego zawodnika. Rozumiem ze mialby byc on wybawieniem reprezentacji :D nie no dobry zart.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX