Sport.pl

Mistrzostwa świata 2018. Polska - Litwa. PZPN pożegnał byłych reprezentantów

Arkadiusz Głowacki, Rafał Murawski, Sebastian Mila i Paweł Brożek - wszyscy po zakończeniu ubiegłego sezonu Lotto Ekstraklasy zakończyli swoje kariery, wszyscy w przeszłości byli reprezentantami Polski, i wszyscy zostali pożegnani przez PZPN przed wtorkowym meczem towarzyskim z Litwą.

Spośród całej czwórki najwięcej meczów w kadrze rozegrał Murawski. Piłkarz, który ostatnio występował w Pogoni Szczecin, biało-czerwoną koszulkę zakładał aż 48 razy. Podczas Euro 2012 był podstawowym zawodnikiem drużyny Franciszka Smudy, który postawił na niego we wszystkich meczach grupowych (z Grecją, Rosją i Czechami).

Piłkarze przez większość kariery związani z Wisłą Kraków, Paweł Brożek i Arkadiusz Głowacki, w reprezentacji występów zebrali trochę mnie, bo kolejno 38 i 29, ale podobnie jak Murawski, mieli okazję gry na wielkich imprezach. Brożek wystąpił bowiem w mistrzostwach świata w Niemczech (2006) i mistrzostwach Europy w Polsce i Ukrainie (2012), a Głowacki w 2002 roku zagrał w jednym meczu podczas MŚ w Korei i Japonii (wygranym 3:1 z USA).

Na żadnej dużej imprezie nie zagrał natomiast Mila, który co prawda w 2006 roku na MŚ otrzymał powołanie od Pawła Janasa, ale na boisku nie wybiegł ani razu. Najbardziej pamiętnym momentem Mili w kadrze była bramka zdobyta w historycznym starciu z Niemcami, wygranym 2:0, podczas eliminacji do ME we Francji.

Więcej o:

Najnowsze informacje