Mistrzostwa świata 2018. W 2016 roku Nawałka tylko załamał ręce po meczu z Litwą. Teraz Góralski, Bereszyński, Kownacki i Teodorczyk palą się do gry

Polska wygrała z Litwą 4:0 w ostatnim meczu kontrolnym przed mundialem. Nawałka dostał odpowiedź na kilka niezwykle ważnych pytań dotyczących ławki rezerwowych. W odróżnieniu do ostatniego sparingu przed Euro 2016, tym razem są to niezwykle dobre informacje. We Francji nie było kim straszyć z ławki, a w Rosji walka o skład będzie toczyła się do ostatniego treningu i to na kilku pozycjach. Trener może zaskoczyć na kilku pozycjach.
1

Po towarzyskim spotkaniu z Litwą, które Polska wygrała 4:0, nie można popadać w hurraoptymizm i wyciągać daleko idących wniosków. Litwini w swojej grupie eliminacyjnej wygrali tylko z Maltą i byli bardzo łatwym przeciwnikiem. Teoretycznie, bo trzeba było to potwierdzić także na boisku przy mocno przemeblowanym w składzie.

Jednak, gdy przed Euro 2016 Adam Nawałka w ostatnim meczu sparingowym (również z Litwą) chciał znaleźć odpowiedź, kto może dać mu oddech z ławki rezerwowych, to mógł tylko bezradnie rozłożyć ręce. W tamtym spotkaniu Starzyński, który pojawił się w pierwszym składzie, czy wchodzący z ławki Jędrzejczyk, Jodłowiec, Peszko czy Zieliński nie dali żadnego impulsu. Nawałka wystawił także Kapustkę na prawej obronie i nawet nie mógł przypuszczać, że to właśnie młody skrzydłowy stanie się naszym najważniejszym zmiennikiem. Mecz z Litwą z 2018 roku dał nam jednak zdecydowanie lepsze odpowiedzi dotyczące ławki rezerwowych.

2

Ławka już nie krzyczy z rozpaczy

Dziś wielu ekspertów twierdzi, że mundial przychodzi dla reprezentacji Polski zdecydowanie za późno, bo najlepsi piłkarze swój szczyt osiągnęli właśnie na Euro 2016. Okazuje się jednak, że w tym stwierdzeniu może być ziarenko prawdy, ale nie do końca. We Francji mieliśmy co prawda bardzo mocny pierwszy skład, ale już ławka rezerwowych była istnym krzykiem rozpaczy. Warto przypomnieć, że na mistrzostwach Europy regularnie wchodzili tacy zawodnicy, jak Tomasz Jodłowiec, Sławomir Peszko i Bartosz Kapustka. Akcentów ofensywnych było naprawdę niewiele i trener nie mógł liczyć na żadnego jokera.

Wszystko wskazuje na to, że na mundialu będzie zupełnie inaczej. Dziś Nawałka dysponuje drużyną, która tak naprawdę składa się z 19 piłkarzy, z których każdy może zagrać w pierwszym składzie i nie będzie zbytniej różnicy poziomów, ba są także piłkarze, którzy mogą wnieść naprawdę dużo świeżości i stwarzać zagrożenie pod bramką rywali.  

3 12.06.2018, Warszawa, mecz Polska-Litwa. Bartosz Bereszyński 12.06.2018, Warszawa, mecz Polska-Litwa. Bartosz Bereszyński Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Znak zapytania na kilku pozycjach

W obu meczach sparingowych zagrało aż 19 piłkarzy (nie grali tylko Białkowski, Peszko, Glik i Kurzawa, który wypadł z meczu z Litwą przez kontuzje). Niezmiernie cieszy jednak fakt, że bardzo pozytywny impuls dali piłkarze, którzy mundial rozpoczną na ławce rezerwowych. Bereszyński kolejny raz potwierdził, że jest dobrej formie i może grać zarówno na prawej i lewej stronie defensywy, a także na pozycji wahadłowego. Ozdobą jego gry, mogła być też fantastyczna asysta, po której Dawid Kownacki strzelił bramkę. Obrońca Sampdorii znowu dał sygnał, że ewentualny koniec Piszczka w kadrze, to początek Bereszyńskiego.

Wydaje się, że walka o grę w meczu Senegalem nadal toczy się na kilku pozycjach. Wciąż nie wiemy, kto zagra w bramce, ale to chyba najmniejszy problem. Niewiadomą pozostaje także partner Michała Pazdana na środku obrony, choć na  90 procent będzie to Jan Bednarek.  Na lewej obronie prawdopodobnie zobaczymy Rybusa, ale mocno naciska go właśnie Bereszyński, który lepiej może pasować do gry w systemie z czterema obrońcami. Wciąż nie wiadomo, kto będzie partnerem Grzegorza Krychowiaka w środku pomocy, a także kto zagra za Robertem Lewandowskim. Problemem Nawałki nie jest jednak to, że nie ma kogo tam wstawić, tylko to, że trener ma naprawdę solidne alternatywy i tylko od jego wizji będzie zależało, kto zagra. 

4

Góralski wślizgiem do pierwszego składu?

Wielkim wygranym dwóch sparingów może być także Jacek Góralski, który z Chile dał dobrą zmianę, a z Litwą zagrał jeszcze lepiej i pokazał także, że potrafi posłać otwierające podania. Niestety jego największym mankamentem wydaje się łatwość gromadzenia kartek. Na początku drugiej połowy Góralski zobaczył żółtą kartkę za faul za nierozważne kopnięcie rywala w głowę. Niestety, nieustępliwość Góralskiego może czasem spowodować duże kłopoty. Po dwóch meczach kontrolnych Góralski mocno zbliżył się do pierwszej jedenastki i kto wie, czy Nawałka nie wystawi go w meczu z Senegalem.

Z dobrej strony pokazał się także Thiago Cionek, który wykonywał swoją robotę i kolejny raz dał sygnał Adamowi Nawałce, że jeśli będzie potrzeba, co Brazylijczyk z naszym paszportem raczej na pewno nie zawiedzie.

5

Teodorczyk i Kownacki naciskają Milika

Wydaje się także, że w dobrej formie są dwaj napastnicy, którzy teoretycznie mają w kadrze numer trzy i cztery. Teodorczyk dwa razy pokazał się z dobrej strony, potrafił przytrzymać piłkę, a także zaliczać kluczowe podania. Jak przy niewykorzystanej sytuacji przez Milika w meczu z Chile oraz w spotkaniu z Litwą, po którym Bereszyński dograł do Kownackiego a ten strzelił bramkę.

Warto również wspomnieć o 21-letnim Kownackim, który potwierdza, że dobry sezon w Sampdorii nie był przypadkiem. Kownacki w meczu z Litwą pokazał z dobrej strony, a spotkanie zakończył z premierowym golem w kadrze. Na pochwałę zasługiwały także inne decyzje młodego piłkarza. Do tego należy także zaliczyć Arkadiusza Milika, który o pierwszy skład będzie rywalizował z Piotrem Zielińskim. W meczach sparingowych jednak nie błyszczał, nie wykorzystał też dwóch sytuacji, ale trzeba również zauważyć, że miał sporo zadań defensywnych i  był najmocniej pracującym napastnikiem w strefie środkowej. 

6

To tylko pokazuje, że Nawałka ma spory ból głowy, związany z tym kogo wystawić w nadchodzących mistrzostwach świata. Wydaje się, że tym czego brakowało nam na Euro 2016 roku była właśnie ławka rezerwowych, ale teraz wiele wskazuje na to, że właśnie się jej doczekaliśmy i nie zawahamy się jej używać.

Komentarze (16)
Mistrzostwa świata 2018. W 2016 roku Nawałka tylko załamał ręce po meczu z Litwą. Góralski, Bereszyński, Kownacki i Teodorczyk palą się do gry
Zaloguj się
  • saves

    Oceniono 8 razy 6

    Kownacki za Milika. Kiedy wreszcie Nawałka to pojmie? W meczu z Litwą Milik miał czystą drogę do bramki, a nawet w jej światło nie trafił.

  • patatajson

    Oceniono 4 razy 4

    Milik nie jest w gazie. Powinien być napastnikiem ostatniego wyboru.

  • pacior4

    Oceniono 3 razy 3

    "obok Pazdana" OBOK? kurde Pazan się nadaje do pierwszego składu jak ja do szanghajskiej opery. parę stoperów powinien zagrać Cionek z Bednarkiem. No ale Cionek nie ma kolegów, bo nie wychowywał się piłkarsko w Polsce nikt nie wisie przysług jego trenerowi czy menadżerowi wiec zawsze będzie miał u dziennikarzy ocenę niżej niż zasługuje

  • normalny1977

    Oceniono 2 razy 2

    Jedno warto zauważyć mamy drużynę a nie Lewandowskiego i bandę patałachów.

  • beata762

    Oceniono 1 raz 1

    Stawiam na duo Lawandowski - Kownacki, bo trzymam kciuki za Kownackiego. Chłopak ma charakter.

  • Alpejski Skarb

    Oceniono 1 raz 1

    "...i nie pokazał także, że potrafi posłać otwierającą podania..." - czy ktoś mi wyjaśni co znaczy to zdanie? albo co Pan "Redaktor Dziennikarz Sportowy" bierze?

  • pedro.666

    Oceniono 3 razy 1

    "z Litwą zagrał jeszcze lepiej i nie pokazał także, że potrafi posłać otwierającą podania." - celna uwaga. Też uważam, że tego akurat nie pokazał.

  • Christopher W

    0

    SKLAD WYJSCIOWY
    Piszczek Glik Bednarek Rybus
    Bereszynski Zielinski Kownacki Blaszczykowski
    Lewandowski Teodorczyk
    I mamy min. POŁFINAL
    PANIE Nawalka blagam o rozsadek.

  • jogger

    0

    Nie wiem czy p. Nawałka wyznaje się na biorytmach, bo 99,99% ludności raczej nie :-). Gremialnie wszyscy jadą po Miliku jak burej suce, a z "prostej" matematyki wynika, że w ostatnich dwóch meczach miał absolutnego doła wydolnościowego (wczoraj minus 82%). Ok. 19go przyjdzie przełamanie kryzysu, 24go będzie miał życiową formę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX