Sport.pl

El. MŚ 2018. Polska - Armenia. Eksplozja radości po bramce Lewandowskiego! Stadion Narodowy zadrżał

Michał Rutkowski
11.10.2016 23:22
Do 95. minuty przyszło czekać zgromadzonym na Stadionie Narodowym w Warszawie kibicom na zwycięskiego gola w eliminacyjnym meczu z Armenią. Gdy w doliczonym czasie gry Robert Lewandowski trafił do siatki, trybuny stołecznego obiektu oszalały z radości. Zobacz reakcję kibiców.

Polska pokonała we wtorek Armenię 2:1 i awansowała z 3. na 2. miejsce w tabeli grupy E, mając na koncie siedem punktów po trzech meczach. Pierwsza jest Czarnogóra (7 pkt), trzecia Rumunia (5 pkt), czwarta Dania (3 pkt), piąty Kazachstan (2 pkt), a stawkę zamyka z zerowym dorobkiem punktowym Armenia.
Więcej o:
Komentarze (12)
Zaloguj się
  • kixx

    Oceniono 2 razy 2

    to w ogole nie wyglada...

  • cegla000

    Oceniono 3 razy 1

    To jest w końcu obiekt 'stołeczny' czy 'narodowy'?

  • bn79

    Oceniono 1 raz 1

    Nagrywane Nokią 3310?

  • dar61

    0

    Stadion zarżał?
    Zacytowalibyśta coś z Erewania lub z Erywania?...

    ***
    Ekhem, genetiwoza:
    '... przyszło czekać [...] na zwycięskiego gola w eliminacyjnym meczu...'
    >>> na zwycięski gol

  • lukasz_mc

    0

    Najgorsze jest to, że kablówki (przynajmniej u mnie) mają sygnał spóźniony o jakieś 1-2s w stosunku do sygnału z anteny satelitarnej. Jeszcze piłka leciała, a ja już słyszałem sąsiadów drących mordy po ostatnim golu... :)

  • oregon

    Oceniono 2 razy 0

    ha ha ha jak Stuhr w Seksmisji. Filmik do albumu rodzinnego - czemu nie, ale na główną stronę ogólnopolskiej gazety??? Zamiast forsowac mi smutasa Wołowskiego, dajcie fachową ocenę "gry" Waszej gwiazdy - Krychowiaka. Przecież to jest w tych eliminacjach hamulec postępu, przez co taki Zieliński chociaż próbujący gry "na tak" dostaje cięgi od Kowalczyka... Niesłusznie, ale tylko w/g mnie

  • oregon

    Oceniono 1 raz -1

    A z "autorów" tego "artykułu" był ktoś kiedyś na prawdziwym meczu?

  • ebw

    Oceniono 3 razy -1

    no właśnie nic nie widać. w dodatku nie ma z czego się cieszyć...

  • Black Swan

    Oceniono 4 razy -2

    poziom radości taki jakbyśmy Puchar Świata właśnie zdobyli w finale z Brazylia... Ku..... Przecież to do jasnej cholery był mecz z Armenią, u siebie.. Z przewagą jednego zawodnika przez niemal cały mecz więc z czego się cieszycie?
    Znowu; Polacy nic się nie stało!!! ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX