Urugwaj - Meksyk, czyli ciężko wierzyć w cuda

Diego Forlan

Diego Forlan (Fot. Matt Dunham AP)

Czy Urugwajczycy będą przeć do zwycięstwa za wszelką cenę? Jak bardzo będą chcieli wygrać Meksykanie? Takie pytania przed wtorkowym meczem padają, bo na wielkich turniejach bywało różnie
Wątpliwości nikt by nie zgłaszał, gdyby nie szczególne okoliczności. Skoro remis gwarantuje awans do 1/8 finału i jednym, i drugim, a przegranemu zagraża RPA bądź Francja, to po co nadmiernie ryzykować?

Historia uczy, by pewności co do zamiarów piłkarzy nie mieć.

Wokół tego, co się stało na Euro 2004, do dziś trwają spory. Wtedy Szwedzi oraz Duńczycy, wychodząc na ostatni mecz fazy grupowej, zdawali sobie sprawę, że remis 2:2 premiuje obie strony, wyrzucając z turnieju Italię. I Skandynawowie idealny wynik wybiegali, choć dni poprzedzające spotkanie spędzili na przysięganiu, że za zwycięstwo oddadzą na boisku życie, a gol na 2:2 padł dopiero w 89. minucie. Sprawiali wrażenie wręcz zdumionych, iż ktoś otwarcie pyta, czy zamierzają oszukiwać.

Włosi przyjęli wyrok ze zrozumieniem, moralnych uniesień nie było.

To nie w ich stylu, oni zdradę ideałów widzieliby w niewykorzystaniu każdego dostępnego sposobu, by zwyciężyć. Z rozmów z włoskimi dziennikarzami wynikało, że wielu za grę całkiem serio odpłaciłoby Szwedom i Duńczykom autentyczną pogardą.

Skandynawowie umówili się przed meczem? Walczyli na poważnie całe 90 minut? Doszli do porozumienia w końcówce, gdy wynik im odpowiadał, a następny gol mógł kogoś skrzywdzić?

W 1982 roku - już na mundialu - nikt pytań nie stawiał. Każdy widz meczu Niemców z Austriakami rozumiał, że ogląda walkę symulowaną. Zwycięstwo pierwszych 1:0 pozwalało usunąć z mistrzostw Algierię, więc Horst Hrubesch natychmiast odbębnił bramkową formalność. Od tej pory piłkarze uprawiali już grę pozorów. Przesuwali się w tempie spacerowym, jakby chcieli światu wykrzyczeć, że frazesy o czystej grze mają w głębokim poważaniu. To wtedy FIFA postanowiła wyznaczać spotkania ostatniej kolejki grupowej na tę samą godzinę, by choć częściowo zapobiec skandalom.

Nawet na tegorocznym Pucharze Narodów Afryki federacja Mali złożyła oficjalny protest przeciw postawie Algierii oraz Angoli. Bezbramkowy remis premiował ich właśnie kosztem Mali, więc działacze uznali wynik za ustawiony. Śledztwa nie wszczęto, trener Rabah Saadane tłumaczył, iż ustalił tylko z piłkarzami jasne reguły - nacieramy, ale w umówionym momencie zwalniamy i zadowalamy się minimum.

Jak zareagują Urugwajczycy i Meksykanie? Mecz może mieć osobliwy przebieg, bowiem piłkarze nie muszą wcale wyrzekać się sportowej postawy, by przeć po wygraną z mniejszym żarem niż zazwyczaj. Zwłaszcza w końcówce, gdy przemknie im przez głowę myśl, iż kolejne zbyt śmiałe natarcie grozi śmiercionośnym kontratakiem.

Na razie zareagowali bukmacherzy. Za remis płacą mniej, niż oferowali za remis w każdym dotychczasowym meczu MŚ.

FIFA też uznała za stosowne interweniować. Przypomina, że od wielu lat odwołuje się do fair play jako fundamentalnej wartości, zatem wyraża nadzieję, iż wszyscy uczestnicy mundialu będą grali czysto.

Selekcjonerzy niechętnie podejmują temat.

Oscar Tabarez, trener Urugwaju: - Nie damy się złapać w pułapkę spekulowania i teoretyzowania. Podejdziemy do meczu tak, jakby decydował o naszym losie.

Javier Aguirre, trener Meksyku: - Chcemy przede wszystkim być pewni awansu do drugiej rundy. Mam nadzieję, że drużyna będzie silna i solidna jak w meczu z Francją.

Patrice Evra, kapitan tej ostatniej drużyny, której zależy, by nie padł remis: - Wybaczcie, ale w cuda nie wierzę.

Sytuację komplikują niuanse odbierające jej jednoznaczność. Zwycięzca niemal na pewno w 1/8 finału nie wpadnie na rozpędzonych Argentyńczyków, którzy jak dotąd oddają salwę za salwą - najczęściej uderzają na bramkę, najrzadziej oddają piłkę. Zamiast nich zmierzy się z Grecją, Koreą Płd. bądź - mniej realny wariant - Nigerią.

Urugwajczycy i Meksykanie poczuli szansę, by pozbyć się reputacji krajów futbolowo kwitnących, lecz przeżywających notoryczne rozczarowania reprezentacyjne. Pierwsi byli mocarstwem przed i po wojnie, by w minionych 20 latach awansować na MŚ ledwie raz. Drudzy mocarstwem nie byli nigdy, choć mundial organizowali aż dwukrotnie, krajową ligę oglądają pasjami (nawet stutysięczne frekwencje na trybunach), hojnie opłacają lokalne gwiazdy.

Ostatnio te gwiazdy wreszcie próbują rozbłysnąć w Europie, a jedna z nich - Carlos Vela z Arsenalu - nie zagra we wtorek z powodu urazu mięśniowego. To przede wszystkim Meksykanie mają jednak interes, by atakować, ponieważ wobec słabszego stosunku bramkowego remisem skażą się na pozycję wicelidera. I starcie z Argentyną.

Oni też nasłuchali się niegdyś, że postępują nie fair. W meczu z Włochami w 2002 r. wytracali czas leniwym, jałowym wymienianiem podań, w czym rywale niespecjalnie im przeszkadzali, bo również zadowalał ich remis.

Czy jednak obie strony najpierw spiskowały? By mecz toczył się w letniej temperaturze, nie potrzeba łamania reguł. Piłkarze, którym remis daje sukces, nigdy nie grają z ryzykancką beztroską. Tak jak w większości meczów obejmujący prowadzenie zaczynają poświęcać więcej uwagi defensywie.

Meksykanie oraz Urugwajczycy w pewnym sensie objęli prowadzenie, gdy wygrywali z Francją oraz RPA. Dlatego we wtorek pół świata - zdemoralizowanego, skażonego ciągłymi doniesieniami o boiskach umoczonych w szwindlu - będzie łypać podejrzliwie na każde ich kopnięcie i zastanawiać się, czy negocjacje odbywają się także w trakcie gry, skoro po murawie biegają wyłącznie osobnicy hiszpańskojęzyczni.

Zobacz także
  • Luis Suarez MŚ 2010. Urugwaj wygrywa z Meksykiem
  • MŚ 2010. Hiszpania ograła Honduras 2:0
  • Javier Hernandez i Cuauhtemoc Blanco  MŚ 2010. Groszek zaszkodził Francji
  • MŚ 2018, grupa A

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Urugwaj 3 9 5-0 3 0 0
    2 Rosja 3 6 8-4 2 0 1
    3 Arabia S. 3 3 2-7 1 0 2
    4 Egipt 3 0 2-6 0 0 3

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa B

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Hiszpania 3 5 6-5 1 2 0
    2 Portugalia 3 5 5-4 1 2 0
    3 Iran 3 4 2-2 1 1 1
    4 Maroko 3 1 2-4 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa C

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Francja 3 7 3-1 2 1 0
    2 Dania 3 5 2-1 1 2 0
    3 Peru 3 3 2-2 1 0 2
    4 Australia 3 1 2-5 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa D

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Chorwacja 3 9 7-1 3 0 0
    2 Argentyna 3 4 3-5 1 1 1
    3 Nigeria 3 3 3-4 1 0 2
    4 Islandia 3 1 2-5 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa E

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Brazylia 3 7 5-1 2 1 0
    2 Szwajcaria 3 5 5-4 1 2 0
    3 Serbia 3 3 2-4 1 0 2
    4 Kostaryka 3 1 2-5 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa F

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Szwecja 3 6 5-2 2 0 1
    2 Meksyk 3 6 3-4 2 0 1
    3 Korea Płd. 3 3 3-3 1 0 2
    4 Niemcy 3 3 2-4 1 0 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa G

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Belgia 3 9 9-2 3 0 0
    2 Anglia 3 6 8-3 2 0 1
    3 Tunezja 3 3 5-8 1 0 2
    4 Panama 3 0 2-11 0 0 3

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa H

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Kolumbia 3 6 5-2 2 0 1
    2 Japonia 3 4 4-4 1 1 1
    3 Senegal 3 4 4-4 1 1 1
    4 Polska 3 3 2-5 1 0 2

    • Awans do 1/8 finału