Sport.pl

MŚ 2010. Zmierzch starych gwiazd

Na przełomie wieków byli czołowymi piłkarzami świata, błyszczeli w najlepszych ligach i najważniejszych turniejach. Ronaldinho, Ruud van Nistelrooy, Francesco Totti, Adriano, Javier Zanetti czy Patrick Vieira nie pojadą jednak na mistrzostwa świata do RPA.
Sport.pl na Facebooku! Sprawdź nas »

Piłkarski świat ma już innych bohaterów -Lionela Messiego, Xaviego, Arjena Robbena, Cristiano Ronaldo, Wayne'a Rooney'a czy Didiera Drogbę. Są też kandydaci na wielkie gwiazdy, którzy mogą zabłysnąć właśnie w RPA - np. Argentyńczyk Angel Di Maria.

Co się stało z bohaterami poprzednich mistrzostw? Dlaczego zabraknie ich w RPA?

Brazylia nie potrzebuje gwiazd

Ronaldinho pod koniec gry w Barcelonie wpadł w kryzys. Grał słabo, koncentrował się na sprawach pozasportowych. W 2008 roku przeszedł do Milanu, gdzie zdołał wrócić do formy. Nie jest to ten sam czarodziej dryblingu, co pięć lat temu, ale mistrz świata z 2002 roku w wieku 30 lat ma niezły sezon w Serie A.

Selekcjoner reprezentacji Brazylii Dunga przez trzy lata liczył na Ronaldinho, ale przed najważniejszą imprezą zdecydował, że skrzydłowy Milanu nie pasuje do jego drużyny, w której ma nie być miejsca na gwiazdorskie popisy.

Dunga nie powołał także Adriano, ale tej decyzji trudno się dziwić. Były gwiazdor Interu i uczestnik MŚ w 2006 roku po kłopotach z alkoholem i stanami depresyjnymi nie zdołał odbudować wysokiej formy. Dużym zaskoczeniem jest za to brak w kadrze Brazylii gwiazdora młodego pokolenia, czyli Alexandre Pato z Milanu.

Włosi ufają młodszym

Znanych napastników zabraknie też Włochom, bo selekcjoner Marcelo Lippi nawet do szerokiej kadry nie powołał Francesco Tottiego, Alessandro Del Piero i Luki Toniego, którzy cztery lata temu w Niemczech zdobywali mistrzostwo świata.

Pierwszy z nich, 34-letni napastnik Romy, mimo kontuzji ma bardzo dobry sezon. Klub Tottiego jako jedyny postawił się świetnemu Interowi Mediolan na dwóch włoskich frontach - w lidze i w Pucharze Włoch. W finale tych drugich rozgrywek Totti brutalnie sfaulował jednak Mario Balotellego i nie brak opinii, że właśnie to niesportowe zagranie pozbawiło go miejsca w reprezentacji.

Lippi zaufał drużynie, która wywalczyła awans na mundial w eliminacjach i pominął także bijącego kolejne rekordy w Juventusie Turyn 35-letniego Del Piero, a także trzy lata młodszego Toniego, który stracił formę po Euro 2008 i nie odzyskał jej nawet po wypożyczeniu z Bayernu Monachium do Romy.

Ruud już nie good

Do formy sprzed kilku lat nie wrócił też Holender Ruud van Nistelrooy, który w 64 występach strzelił dla swojej reprezentacji 33 gole. W styczniu 34-letni napastnik zamienił Real Madryt na HSV Hamburg, ale w Bundeslidze nie olśnił skutecznością.

- Mówiłem mu, że dokładnie śledzę jego grę i podziwiam poświęcenie, z którym walczył o wyjazd na mistrzostwa świata. Wierzę, że Ruud jest fizycznie gotowy, ale po długiej przerwie spowodowanej kontuzją kolana, nie zdążył wrócić na swój poziom - stwierdził trener reprezentacji Holandii Bert Van Marwijk.

Błędy Domenecha?

Weterana ze środka pola nie powołał francuski trener Raymond Domenech - Patrick Vieira, który w połowie sezonu zamienił Inter Mediolan na Manchester City w poszukiwaniu czasu gry i dobrej formy, nie dostał powołania do reprezentacji.

Vieira bardzo liczył na swój czwarty występ na mudialu, ale nie załapał się nawet do szerokiej kadry. - To trudny moment, wiem, że Patrick bardzo się starał - powiedział trener, którego decyzję skrytykował były zawodnik reprezentacji Emmanuel Petit.

Francuskie sondaże pokazują, że o ile tylko 12 proc. zainteresowanych futbolem określa niepowołanie Vieiry jako błąd Domenecha, to aż 31 proc. uważa, że trener bardzo się pomylił nie biorąc do składu napastnika Realu Karima Benzemy. Młody zawodnik uwikłany jest jednak z seksaferę z nieletnią prostytutką, ale Domenech mówi, że decyzję podjął na podstawie aktualnej formy piłkarza.

Maradona bez doświadczonych

Zaskoczył też selekcjoner Argentyny Diego Maradona, który nie powołał do kadry dwóch doświadczonych zawodników Interu Mediolan - Estebana Cambiasso i Javiera Zanettiego. Obaj twardzi pomocnicy niebawem zagrają w finale Ligi Mistrzów, wcześniej występowali na największych światowych turniejach, ale znany z niekonwencjonalnych decyzji Maradona wybrał innych piłkarzy do linii pomocy.

Mistrzostwa świata w RPA rozpoczynają się 11 czerwca. Finał zostanie rozegrany 11 lipca.

Alexandre Pato » rozczarowany decyzją trenera


Więcej o: