Sport.pl

Reprezentacja. Sebastian Boenisch: Chcę wrócić do polskiej kadry

- Chcę wrócić do reprezentacji Polski - powiedział w rozmowie z portalem "Spox" Sebastian Boenisch.
Urodzony w Gliwicach Boenisch zagrał 14 razy w reprezentacji Polski, w tym w trzech meczach na Euro 2012. Jednak po raz ostatni w koszulce z orłem na piersi wystąpił we wrześniu 2013 roku w meczu z San Marino (5-1). Jeszcze do końca poprzedniego sezonu występował w Bayerze Leverkusen, a po wygaśnięciu kontraktu podpisał umowę z drugoligowym TSV 1860 Monachium. Ma nadzieję, że dzięki dobrej dyspozycji Adam Nawałka zwróci na niego uwagę.

- W młodości regularnie spędzałem wakacje w Polsce, gdzie zawsze dobrze się czułem. Ludzie są bardzo przyjaźni, a kraj zwłaszcza zimą wygląda cudownie, są góry i dużo śniegu. Zawsze lubiłem przyjeżdżać na kadrę. Mamy świetny stadion w Warszawie. Mam nadzieję, że jeszcze zagram dla Polski, to mój cel - wyjawił Boenisch.

Wypowiedział się również na temat nieudanego dla Polski Euro 2012. - Pierwszy mecz graliśmy z Grecją na Stadionie Narodowym. Miałem niesamowitą gęsią skórkę. To, co potrafią zrobić polscy kibice... To szaleństwo. Opisanie uczucia towarzyszącego śpiewaniu hymnu przez 60 tys. kibiców jest niemożliwe. Euro nie było dla nas udane, słabo się zaprezentowaliśmy i kibice byli niezadowoleni. Sam też nie zagrałem dobrze. Dopiero co wróciłem po kontuzji. Ale ogólnie miło wspominam ten okres.

Boenischa czeka trudne zadanie. Lewa obrona przez lata była najsłabiej obsadzoną pozycją w reprezentacji, ale obecnie mogą na niej występować Artur Jędrzejczyk oraz Maciej Rybus. Jak do tej pory Boenisch zagrał tylko siedem minut w TSV, z którym podpisał kontrakt na początku października. Nadal wraca do odpowiedniej formy fizycznej.



Najlepiej zarabiający piłkarze świata! [TOP 10]


Więcej o:
Komentarze (13)
Reprezentacja. Sebastian Boenisch: Chcę wrócić do polskiej kadry
Zaloguj się
  • Black Swan

    Oceniono 5 razy 3

    to w takim razie ja tez chcę zagrać dla kadry; najlepiej w napadzie gdzie wesprę Lewego, który przecież nie zawsze sobie radzie... mam niezły wymach nogą oraz potrafię nieźle z dyni pociągnąć więc pewnie się nadam... I obiecuję, że też, podobnie jak Boenisch, będę się nieźle czuł w kadrze a ponadto zimą również lubię polskie góry choć niekoniecznie górali i z tego powodu zwykle na narty jeżdżę w Alpy ale jesli trzeba to się poświęcę dla kadry i będę jeździł w Tatry..

  • gralag

    0

    Boenisch to drewno. Polański i Perquis mogli by się przydać

  • bigosmiszcz

    0

    Boenisch się skończył.

  • cheshire

    0

    ma chłop fantazję! Tylko chyba nie zrozumiał ciągle, że w reprezentacji trzeba grać na określonym poziomie a nie opowiadać bajki o kraju przodków i grać ogony w II Bundeslidze.

  • polny_zajaczek

    0

    Ja też regularnie spędzam wakacje w Polsce... Są tu piękne góry, łąki, pola, lasy... Mamy fajne jeziora i morze bałtyckie a także wiele zabytków kultury gotyckiej... I też byk chciał zagrać dla kadry :-) a właściwie wystarczyłoby mi powołanie na zgrupowanie :-)

  • karol_wald

    0

    Jędrzejczyk, Wawrzyniak no i Rybus, choć on w obronie nie poradził sobie z Kazachami, trochę nie rozumiem Nawałki. Ale dla Boenischa miejsca raczej nie widzę.

  • mr_gm

    0

    nie ma sprawy, ale musisz zagrać nie 7 minut w TSV w tylko sezon w tej drugiej drużynie z Monachium.

  • pjck

    0

    Boenisch zdrowy i w formie był jednym z lepszych na tej pozycji w kadrze.
    Spokojnie, pożyjemy, zobaczymy. Niech się facet odbuduje.
    Będzie przynajmniej dobrą konkurencją dla Jędrzejczyka. Rybus, niestety, ostatnio często ma jakieś problemy.

  • spectator_zm

    Oceniono 2 razy 0

    Nie wiem o czym on marzy. Od początku sezonu zagrał 7 minut w II Bundeslidze i chce wrócić do kadry? Czyżby nie widział, że piłkarze grający regularnie i w dużo lepszych klubach też nie są powoływani?
    Sebastianie Boenisch, z całym szacunkiem, ale żebyś realnie myślał o powrocie do kadry, to musiałbyś (po pierwsze) wrócić do swej najlepszej w życiu formy i (po drugie) zmienić klub na I Bundesligę i zbierać tam znakomite oceny. Wtedy może Nawałka pochyliłby się nad twoją kandydaturą...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX