Sport.pl

MŚ 2014. Co liczby mówią o faworytach mundialu?

Jak się broni Brazylia? Co jest kluczem do sukcesu reprezentacji Kostaryki? Jakie zagranie najlepiej definiuje nowy styl Holandii? O ćwierćfinalistach mundialu wiemy sporo dzięki statystykom.
Czy obrona Kostaryki, największej sensacji turnieju, może być tą najbardziej odważną? Wydawałoby się, że sukces drużyny Jorge Luisa Pinto polegał właśnie na defensywnej grze i wyprowadzaniu groźnych kontr. Tymczasem Kostaryka aż 25 razy łapała rywali na spalonym - o dziesięć razy więcej niż następna w klasyfikacji reprezentacja USA.

Zakładanie pułapki ofsajdowej to w żargonie taktycznym zachowanie "proaktywne" - odważne, wymagające świetnej współpracy (w tym wypadku) piątki obrońców, znakomitego wyczucia. Dzięki temu udało się Kostarykanom pokonać Włochów w fazie grupowej. Pinto wiedział o wpływie Andrei Pirlo na zespół, o jego prostopadłych podaniach z głębi pola. Dlatego w pierwszej połowie szybkie wyjścia linii obrony zaskoczyły rywali.

Nowy styl "Oranje"

Dlaczego może mieć to znaczenie przeciwko Holendrom? O reprezentacji Louisa van Gaala już pisano, że zaprzedała duszę, aby zwiększyć szanse na mundialowy sukces. Holendrzy stosują nie tylko to samo ustawienie co Kostaryka (5-3-2), ale także grają z kontry. Przeciwko Meksykowi widać było, że ich głównym pomysłem były dalekie podania na wolne pole. Nic dziwnego, że ze wszystkich drużyn na mistrzostwach świata średnia długość podania jest najwyższa w przypadku Holendrów (18,4 m).

Statystyki doskonale opisują nowy styl gry "Oranje". Najczęściej z drużyn pozostałych w mundialu zagrywają na wolne pole (3,2 proc.), głównie do Arjena Robbena i Robina van Persiego. Najczęściej z lewego skrzydła (22,4 proc.), co również jest najwyższym wynikiem w turnieju - Daley Blind grający głównie na tej stronie ma najwięcej asyst z drużyny (3).

W wypadku starcia Kolumbii z Brazylią wszyscy skupiają się na osobach Jamesa Rodrigueza i Neymara, ale równie istotna powinna być kwestia gry w defensywie obydwu drużyn. Podopieczni José Pekermana pozwolili rywalom na 63 strzały w tym turnieju (trzeci spośród najwyższych wyników). Czy wskazuje to na ich odważną ofensywną grę?

Wręcz przeciwnie - Kolumbia gra defensywnie. Żadnego ze spotkań nie kończyła z przewagą posiadania piłki, tylko pięć reprezentacji wymieniało średnio mniej krótkich podań od nich. W każdym spotkaniu Kolumbijczykom udawało się strzelać gole jako pierwszym, co determinowało ich taktykę. Tylko reprezentacja USA większą część meczu spędzała na własnej połowie niż drużyna Pekermana (32 proc.).

Jak broni Brazylia?

Brazylia broni inaczej, bardziej stawiając na indywidualne pojedynki. Nie ma drużyny, której piłkarze częściej braliby udział w różnych starciach (102). Ze wszystkich zespołów w ćwierćfinale oni mają zdecydowanie najwięcej prób wślizgów (19,3 proc.). Jednak najbardziej ryzykownym aspektem gry defensywnej gospodarzy jest pozwalanie przeciwnikom na dośrodkowania. Aż 132 wybicia naliczono Brazylijczykom, co jest czwartym wynikiem na mistrzostwach.

Problem zespołu Luiza Felipe Scolariego polega na tym, że Kolumbia ma wysoki procent celnych strzałów (66,7 proc.), a średnio co czwarte jej uderzenie kończy się golem. Co jednak z zespołami - przynajmniej teoretycznie - mocniejszymi w ataku? Francuzi, Belgowie i Argentyńczycy mają bardziej uznanych graczy ofensywnych, są też jedynymi zespołami, które na mundialu oddały więcej niż 70 strzałów. Jednak ich skuteczność pozostawia wiele do życzenia - ponad 40 proc. uderzeń każdej z tych reprezentacji było spoza pola karnego, z sytuacji raczej mało klarownych, wymuszonych przez przeciwnika. Najwięcej razy z dystansu próbował strzelać Angel Di Maria (11), najskuteczniejszy jest oczywiście Leo Messi (3 gole). O ile więc za pomocą statystyk można o stylu poszczególnych reprezentacji powiedzieć sporo, o tyle do powstrzymania indywidualności potrzeba czegoś więcej - nie trzeba o tym przekonywać choćby Szwajcarów.

Sprawdź, którym jesteś piłkarzem [PSYCHOTEST]


Więcej o: