Sport.pl

MŚ 2014. Ochoa: Czy to był mój najlepszy mecz w karierze? Nie ma wątpliwości!

Bohaterem pierwszego meczu drugiej kolejki fazy grupowej był bez wątpienia Guillermo Ochoa. Meksykański bramkarz zatrzymał ataki Brazylijczyków i uratował swojemu zespołowi punkt. - Czy to był mój najlepszy mecz w karierze? Tak, nie mam co do tego wątpliwości - powiedział po meczu.
- Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz. Przeciwko Brazylii na jej terenie zawsze tak jest. Byliśmy przygotowani na to, że w pierwszej połowie wspierani przez doping kibiców gospodarze ruszą na nas ze zdwojoną siłą. W obronie zagraliśmy jednak bardzo solidnie i był to nasz duży plus. Dodatkowo możemy czuć się bardziej pewni siebie przed następnymi spotkaniami - mówił po meczu meksykański bramkarz.

- Czy to był mój najlepszy mecz w karierze? Tak, nie mam co do tego wątpliwości. Tak zagrać w meczu mistrzostw świata przeciwko gospodarzom i do tego zachować czyste konto... To nie jest łatwe. Dzięki Bogu tak się stało i jestem bardzo szczęśliwy. Teraz chciałbym cieszyć się tą chwilą wspólnie z kolegami z drużyny i z rodziną.

Ochoa zapytany o to, która z interwencji sprawiła mu największą trudność, długo się nie zastanawiał. - To ta pierwsza, kiedy Neymar uderzał głową tuż przy słupku. Jego czysty i precyzyjny strzał sprawił mi najwięcej trudności.

Meksykański bramkarz został wybrany przez FIFA na piłkarza meczu i zebrał brawa nie tylko od własnych kibiców, ale też od swoich rywali. Pod wrażeniem jego występu był m.in. Fred, który powiedział dziennikarzom, że Ochoa "dokonał co najmniej czterech cudów w bramce".

Meksyk po dwóch meczach ma cztery punkty i zajmuje drugie miejsce w grupie A. Ostatni mecz rozegra 23 czerwca o 22:00 przeciwko Chorwacji.

Więcej o:
"/> Tak wygląda tabela "polskiej" grupy el. Euro 2020! Sensacja na koniec
 
  •  
  • "> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli! <div id= "/> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli!