Sport.pl

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2014. Fellaini i Mertens uratowali Belgów

Marc Wilmots przeprowadził doskonałe zmiany, a Belgowie odrobili bramkę straty i w pierwszym meczu mistrzostw świata w piłce nożnej pokonali Algierię 2:1. Bramki dla zwycięzców strzelali wprowadzeni po przerwie Manuel Fellaini i Dries Mertens.
KONKURS! Zobacz decydujące mecze MŚ w niezwykłej jakości!

Belgowie do odrabiania strat musieli się zabrać na własne życzenie. W 24. minucie Vertonghen złapał i powalił w polu karnym Feghouliego, za co sędzia ukarał go żółtą kartką. Faulowany pewnie wykonał rzut karny, Courtois był bez szans.

Belgowie w pierwszej połowie rozczarowali. Grali wolno, niemrawo, bez pomysłu. Trener Marc Wilmots szybko zdecydował się na zmiany. Od początku drugiej połowy zaczął grać Dries Mertens, potem za bezproduktywnego Romelu Lukaku wszedł Divock Origi, a w końcu w 65. minucie pojawił się Fellaini.

Belgowie napędzani przez zmienników zaczęli grać agresywniej, dokładniej i przede wszystkim skuteczniej. Już sześć minut po wejściu Fellaini strzelił gola na 1:1. Po dośrodkowaniu de Bruyne'a z lewego skrzydła, Fellaini wyskoczył wyżej od Halliche i uderzył głową. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki.

Po kolejnych 10 minutach było już 2:1 dla Belgów po błyskawicznej kontrze. Hazard świetnie podał do Mertensa, a ten w sytuacji sam na sam z M'Bolhim uderzył mocno pod poprzeczkę.

Algierczycy w końcówce meczu opadli z sił, Belgowie dalej napierali, ale trzeciego gola już nie wcisnęli. Dzięki dobrym decyzjom trenera wyszli z tarapatów, w które sami się wpędzili, i mundial w Brazylii zaczęli od zwycięstwa.

W drugim meczu grupy H Rosja zagra z Koreą Południową (początek o północy, relacja na żywo w Sport.pl).

Dempsey strzelił gola w 29 sekundzie. Byli szybsi!


Więcej o: