Sport.pl

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2014. Puchar Świata wręczy nie prezydent, lecz... modelka

Puchar Świata zwycięzcom mundialu wręczy światowej sławy brazylijska modelka Gisele Bundchen, a nie jak to zwykle bywa, prezydent kraju - gospodarza. Wszystko przez to, że urzędująca Dilma Rousseff jest w Brazylii wyjątkowo niepopularna, także z powodu organizacji mistrzostw świata.
Rousseff, pod rządami której Brazylia wydała jedenaście miliardów na mundial, jest obecnie wrogiem publicznym nr 1 i to przeciwko jej polityce protestują obywatele w całym kraju. Sprzeciwiają się wydawaniu publicznych pieniędzy na mundial, na którym zarobi głównie FIFA, oraz na igrzyska olimpijskie za dwa lata. Wielu Brazylijczyków żyje tymczasem w ubóstwie, brakuje szkół, szpitali i innych budynków użyteczności publicznej.

Prezydent kraju nie pojawiła się już na kongresie FIFA, który odbył się tuż przed mundialem. Teraz okazuje się, że zrezygnuje z kolejnej funkcji, jaką tradycyjnie pełni głowa kraju. Drużyna, która wygra finał 13 lipca, otrzyma bowiem Puchar Świata z rąk najbardziej znanej brazylijskiej supermodelki Gisele Bundchen.

Niespełna 34-letnia Bundchen jest jedną z najsławniejszych i najlepiej opłacanych modelek świata. W przeszłości spotykała się z aktorem Leonardo Di Caprio, teraz jednak jej mężem jest amerykański futbolista NFL Tom Brady. Quarterback New England Patriots jest jednym z najlepszych zawodników w historii ligi. Trzykrotnie zdobywał Super Bowl, a dwa razy był wybierany na MVP sezonu.

Pieniądze nie grają? Najdroższe drużyny na MŚ


Więcej o: