Sport.pl

Tragiczny wypadek podczas ulicznego wyścigu na wyspie Man. Nie żyje Daley Mathison

Brytyjski motocyklista Daley Mathison zginął w wypadku, do którego doszło podczas ulicznego wyścigu na wyspie Man. Brytyjczyk miał 27 lat. Informację o tragicznym zdarzeniu potwierdzili organizatorzy zawodów Isle of Man TT.

Do wypadku z udziałem Daleya Mathisona doszło w poniedziałek, 3 czerwca. Brytyjczyk brał udział w rozpoczynającym sezon ulicznym wyścigu klasy Superbike na wyspie Man. Wciąż nie są znane szczegóły tragicznego zdarzenia, jednak wiadomo, że doszło do niego podczas trzeciego okrążenia. Informację o śmierci Mathisona potwierdził organizator zawodów Isle of Man TT:

„Ubolewamy nad faktem, że 27-letni Daley Mathison ze Stockton on Tees w Durham zginął podczas incydentu na trasie dzisiejszego wyścigu Superbike Isle of Man TT. Do wypadku doszło w Snugborough, na drugiej mili trzeciego okrążenia. Pragniemy przekazać najgłębsze wyrazu współczucia żonie Daleya, Natalie, oraz jego rodzinie i przyjaciołom” – czytamy w oświadczeniu organizatorów. 

Tragiczny wypadek podczas Isle of Man TT. Nie żyje Daley Mathison

Za pośrednictwem mediów społecznościowych o śmierci zawodnika poinformowała też jego żona: „Nigdy nie chciałam pisać czegoś takiego, ale… Daley, czy też Daisy – bo tak na niego mówiliśmy – śpi teraz z wróżkami. Na razie mogę przekazać tylko tyle. Mąż pozostanie w mojej pamięci jako osoba ciesząca się życiem i dumna ze swoich osiągnięć na torze” – napisała. 

Mathison miał spore doświadczenie w wyścigach ulicznych – debiutował w nich już bowiem w 2013 roku. W sumie przejechał 19 wyścigów Tourist Trophy, trzykrotnie stając na podium.  

Więcej o:
Komentarze (32)
Tragedia podczas ulicznego wyścigu na wyspie Man. Nie żyje Daley Mathison
Zaloguj się
  • bartmanb5

    Oceniono 13 razy 13

    Kto tłumaczył tego tłita? Nikt nie mówił na tego gościa Daisy, Daisy to jego córka, która powiedziała, że tata spi z wróżkami.

    Lenistwo i nieuctwo.

  • sztucznypolak

    Oceniono 7 razy 7

    Nic specjalnego. To sa igrzyska smierci. W ciagu 100 lat tych wyscigow zginelo juz ok. 250 motocyklistow.
    www.news.com.au/sport/motorsport/worlds-fastest-death-cult-the-most-dangerous-race-on-the-planet/news-story/e1a4b17cc4e577ba79737a64da501dbc

  • kralik111

    Oceniono 6 razy 6

    Blagam, wyslijcie niedorozwoja umyslowego, ktory przetlumaczyl twittera do szkoly a w jego miejsce zatrudnijcie doroslego dziennikarza ze znajomoscia jezyka angielskiego.

  • w.o.o.k.i.e

    Oceniono 4 razy 4

    mlz, człowieku ogarnij ty angielski trochę, bo aż wstyd

  • kocurxtr

    Oceniono 6 razy 4

    dołączył do statystyki tych wyścigów, z własnej woli, nie ma co się czepiać, wiedział na co się pisze

    może to i fajna adrenalina, też lobię sport, ale ja jednak wole żyć, niż robić rzeczy, które w oczywisty sposób zagrażają mojemu życiu...

    szkoda goscia

  • bigmaciek

    Oceniono 3 razy 3

    W tych zawodach to nic nowego. Zdarza się co roku ale to jest taki urok tych wyścigów.

  • el.pistolero

    Oceniono 5 razy 3

    Tak dla zobrazowania(link) co się tam wyprawia. Jazda na granicy życia i śmieci między drzewami, domami, betonowymi płotami itd; jednak to ich wybór.
    www.youtube.com/watch?v=iRWp9rhfS_0&feature=youtu.be

  • mcguirre

    Oceniono 7 razy 3

    Wyścigi na Man to jak grzebanie w bombie. Taki efekt, niestety.

  • info0

    Oceniono 17 razy 1

    Jak to sami zawodnicy określają: ktoś kto nie doświadczył tego czym jest Isle of Man niech się odczepi.
    Isle of Man TT to są wyścigi dla facetów z jajami ze stali. Kierowcy F1 to przy nich pipy. Polecam wywiady z Guyem Martinem.
    Adrenalina, jazda na krawędzi i igranie ze śmiercią prosto w twarz. Pewnie jest to coś czego większość normalsów nie zrozumie ;). (tak jak ja nie rozumiem tych co wspinają się na 8-tysięczniki ;)).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX