Sport.pl

Pasmo sukcesów

Janusz Kulig i Jarosław Baran w barwach "Marlboro Ford Mobil 1" dwukrotnie zdobyli tytuł mistrzów Polski w klasyfikacji generalnej - najważniejszy w polskich rajdach. W czasie trzech lat istnienia zespołu "Marlboro Ford Mobil 1" Janusz Kulig i Jarosław Baran wygrali kilkanaście rajdów zaliczanych do Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski!

Historia zespołu rozpoczęła się dokładnie przed 3 laty. Wspólne porozumienie firm Philip Morris Polska, Ford Distribution oraz Mobil Oil Poland w 1998 roku zaowocowało stworzeniem zupełnie nowego, profesjonalnego zespołu rajdowego. W jego barwach rozpoczęli starty doświadczeni i utalentowani zawodnicy - Janusz Kulig i Jarosław Baran. Obydwaj mieli już za sobą kilkuletnie starty w rajdowych mistrzostwach Polski. Ukoronowaniem ich ówczesnej kariery był tytuł mistrzów Polski w klasyfikacji generalnej zdobyty w roku 1997 w zespole Renault. Oficjalna prezentacja nowego zespołu rajdowego odbyła się w Warszawie, w połowie lutego 1999 roku. Na początku zaplanowano udział Janusza Kuliga i Jarosława Barana w pełnym cyklu mistrzostw Polski za kierownicą Forda Escorta WRC. Samochód rajdowy dla zespołu "Marlboro Mobil 1 Rally Team" przygotowano w wyspecjalizowanej brytyjskiej firmie MLP - Mike Little Preparations.

Załoga "Marlboro Mobil 1 Rally Team" zadebiutowała na Rajdzie Zimowym '99. Mimo, że Janusz Kulig nie miał doświadczenia w jeździe samochodami z napędem na wszystkie koła (wcześniej przez kilka lat jeździł rajdówkami z napędem tylko jednej osi) pojechał rewelacyjnie. Zajął wtedy drugie miejsce w klasyfikacji "generalnej". Podobnie było w następnym w kolejności "Warszawskim" - duet Kulig-Baran znowu był drugi. Z dużym zainteresowaniem oczekiwano występu Janusza Kuliga w dwóch trudnych rajdach - Elmocie i Polskim.

Niestety Ford Escort WRC na obydwóch nie dojechał do mety - na Elmocie mistrzowską załogę wyeliminowała awaria układu przeniesienia napędu, zaś na Polskim w kraksie na jednym z zakrętów czerwony Escort WRC z niewyjaśnionych przyczyn doszczętnie spłonął (załodze nic się nie stało). Nowy samochód przyjechał z Wielkiej Brytanii na Rajd Kormoran. Na mazurskich szutrach Kulig pojechał rewelacyjnie. Mimo dachowania na jednym z oesów Ford "Marlboro Mobil 1 Rally Team" skończył rajd na drugim miejscu. Podobnie stało się na "Wiśle". Janusz Kulig w świetnym stylu wygrał kończący sezon Rajd Karkonoski, co dało mu drugie miejsce w klasyfikacji kierowców w rajdowych mistrzostwach Polski. W nagrodę załoga wystartowała zagranicą - w pierwszym w swojej karierze rajdzie do mistrzostw świata. W listopadzie 1999 roku Janusz Kulig i Jarosław Baran rywalizowali w Wielkiej Brytanii. Nikt nie nastawiał się wtedy na wynik, raczej na zbieranie doświadczeń. Januszowi Kuligowi rajdu nie udało się skończyć - Ford wypadł z drogi na jednym z oesów i wylądował w rowie.



Janusz Kulig w pierwszym roku startów Fordem Escortem WRC zdobył doświadczenie w jeździe rajdówką WRC. W lutym 2000 roku Janusz Kulig po raz pierwszy zasiadł za kierownicą Focusa WRC - pierwszego egzemplarza tego samochodu, który w Europie trafił do rąk kierowcy spoza zespołu fabrycznego! Rajdówkę przygotowano w M-Sport - dziale sportowym fabryki Forda, zaś MLP zajęła się jego serwisowaniem we wszystkich rajdach polskich i zagranicznych. Pierwszy start sezonu 2000 nie był udany - na "Zimowym" zepsuła się skrzynia biegów. Na szczęście był to tylko chwilowy pech. Kolejny rajd tamtego sezonu - "Warszawski" Janusz Kulig wygrał. To był pierwszy z pięciu rajdów w cyklu MP, w których zwyciężył duet Kulig-Baran. Oprócz wspomnianego już Warszawskiego załoga Kulig-Baran stanęła na najwyższym podium na Rajdzie Elmot, Kormoran, Karkonoskim i - najtrudniejszym rajdzie w naszym kraju, eliminacjach mistrzostw Europy z najwyższym współczynnikiem trudności "20" - "Polskim". W sezonie 2000 Janusz Kulig tylko raz dojechał na drugim miejscu (Krakowski). Ogólna liczna punktów zdobytych w 6 rajdach sezonu 2000 spowodowała, że już na Rajdzie Karkonoskim Janusz Kulig i Jarosław Baran po raz drugi w swojej karierze zostali mistrzami Polski w "generalce". Na ostatni rajd sezonu - "Wisłę" - nie musieli więc już przyjeżdżać. Ukoronowaniem sezonu był wspaniały start w prestiżowej warszawskiej "Barbórce" - Janusz Kulig i Jarosław Baran wygrali zarówno ten rajd, jak i najsłynniejszy odcinek specjalny w Polsce , który rozgrywany jest corocznie na wiadukcie ulicy Karowej.

Rok 2000 przyniósł również kolejne starty w mistrzostwach świata. Czerwony Ford Focus WRC rywalizował w Portugalii (na szutrach) i San Remo (nawierzchnie asfaltowe). Rajdu Portugalii Janusz Kulig nie ukończył (urwane koło), zaś w San Remo załoga "Marlboro Ford Mobil 1" zajęła dobre 20. miejsce w klasyfikacji generalnej. Na zakończenie Janusz Kulig został zaproszony na "Race of Champions" - słynny "Wyścig Mistrzów" na Wyspach Kanaryjskich. Po raz pierwszy stanął tam, jak równy z równym, obok największych sław sportu rajdowego - Tommi Makinena, Marcusa Gronholma i Gillesa Panizziego.

Tegoroczny, trzeci już sezon rajdowy zespołu "Marlboro Ford Mobil 1" zakończył się spektakularnym sukcesem. Janusz Kulig ponownie wywalczył tytuł mistrza Polski w "generalce". Sezon 2001 przejdzie do historii rajdów w Polsce jako jeden z najbardziej emocjonujących i trzymających w napięciu - losy mistrzostwa rozstrzygnęły się bowiem na ostatnim odcinku specjalnym RSMP! Do historii przejdzie zwłaszcza brawurowy finisz na ostatniej mecie lotnej, którą Janusz Kulig pokonał na... dwóch kołach.

W roku 2001 załoga Kulig-Baran wygrała 3 rajdy (Elmot, Wisła, Warszawski), dojechała jako druga w "Krakowskim" i szutrowym "Kormoranie", a w "Karkonoskim" zajęła trzecie miejsce. Zespół Marlboro Ford Mobil 1 startował również w kończącym sezon Rajdzie Barbórka, wygrywając po raz drugi z rzędu słynne Kryterium Asów na Karowej. Nie obyło się bez sytuacji dramatycznych - podczas Rajdu Polski rozpędzony Focus Kuliga wypadł z trasy i uderzył w skałę. Mimo, że stało się przy prędkości ponad 150 km/h szczęśliwie nikomu nic się nie stało.



Oprócz mistrzostw Polski Janusz Kulig po raz kolejny w ramach treningu uczestniczył w Rajdzie Szwecji i Portugalii. Na lodzie i śniegu poszło mu rewelacyjnie - w silnej konkurencji kilkunastu załóg fabrycznych i kierowców miejscowych, doskonale znających własne trasy Kulig dojechał do mety na 19. miejscu w "generalce", był też trzeci w klasyfikacji zespołów niefabrycznych - FIA Teams Cup. W Portugalii na rajdowców atak przypuściła natura - obfite deszcze zamieniły drogi w kałuże błota o głębokości kilkudziesięciu centymetrów. Prędkość średnia na oesach w niektórych miejscach nie przekraczała nawet 50 km/h, a słabsze samochody zagrzebane w błocie wypychali... kibice. Wiele samochodów nie wytrzymało wtedy ogromnego obciążenia i rajdu nie ukończyło - wśród nich znalazł się Janusz Kulig.

W ramach treningu Janusz Kulig wystąpił w 7 rajdach zaliczanych do klasyfikacji mistrzostw Słowacji i Czech. Na Słowacji zdobył pierwsze miejsce w 4 rajdach (tylko raz był drugi) - sezon zakończył zdobyciem tytułu mistrza Słowacji.

Statystyka imponująca - Janusz Kulig, najlepszy kierowca rajdowy 2000 i 2001, uczestniczył aż w 18 rajdach. Mistrz Polski i Słowacji 2001 spędził ponad 200 dni poza domem...

informacja prasowa Marlboro Ford Mobil 1



Więcej o: