Sport.pl

Rajd Tulipanów a Sobiesław Zasada

Rajd Tulipanów, w którym w miniony weekend tryumfował Stacey w Subaru Impreza WRC, ma długą historię. Nie zabrakło w niej miejsca dla Polaków. Startował tutaj kilka razy mistrz Sobiesław Zasada. W 1966 roku wygrał on w Holandii swoją klasę. A zwycięstwo było o tyle ważne, że po nim, po raz pierwszy w swojej karierze Zasada objął prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw Europy. Mistrzostw, które w tym samym sezonie Polak wygrał.

W książce pt. "Moje rajdy" Zasada tak wspomina Rajd Tulipanów z 1966 roku: "Organizacja doskonała, Holendrzy bardzo sympatyczni, więc na starcie prawie 200 zawodników. Duża obsada. Są wszyscy, którzy mają w rajdach cokolwiek do powiedzenia. Rajd jest obsadzany przez wszystkie firmy, mocno reklamowany i każda fabryka chciałaby, żeby jej samochód właśnie w tym rajdzie zwyciężył, żeby się najlepiej zaprezentował. [...] W mojej klasie jest ponad 30 samochodów. Są niemieckie DKW, są angielskie Morrisy Coopery i Hillman Imperial oraz cała zgraja szwedzkich Saabów. Jest Carlsson, jest Lund, [...] Mamy na tym rajdzie dość poważne trudności, gdyż samochód jest nieodpowiednio przygotowany. Nie wiem czy to jakiś błąd, ale "silnik nie gra" jak trzeba. Nie rozwija pełnej mocy, nie wchodzi na obroty i czuję na próbach, że będziemy mieli trudności. Szczególnie zmartwiona jest moja żona Ewa, która jako pilot chciałaby swój sezon dobrze rozpocząć. Ale dajemy sobie jakoś radę, pokonujemy trudności i w rezultacie przyjeżdżamy na metę jako zwycięzcy naszej klasy. Zdobywamy więc dalsze 7 punktów do Mistrzostw Europy."

mz







Więcej o: