"SMS od Michała Krawczyka: Baza. Start za 2 godziny. Zmieniamy sprzęgło. Potem dojazdówka i 250 km OSu" - cytuje sms od pilota Alberta Gryszczuka
portal dakar.pl ». Gryszczuk i Krawczyk, to druga załoga teamu RMF Caroline Team. Na facebooku team Adama Małysza zamieścił informację o smsie od Łukasza Łaskawca, quadowca, który w rajdzie już nie jedzie: "Adam naprawiony i już wyjechał na etap. Gryszczuka naprawiają".
Polak wciąż nie jest uwzględniony w wynikach czwartkowego etapu, ostatni czas jaki mu odnotowano to wynik z checkpointu nr 3. Tracił wtedy ponad osiem godzin do lidera etapu. W nocy polskiego czasu obie załogi RMF Caroline team stały na tracie w związku z problemami technicznymi, musiała im pomagać ciężarówka serwisowa.
Krzysztof Hołowczyc, który dzień wcześniej miał olbrzymie problemy na trasie, czwartkowy etap przejechał bez przygód, z szóstym czasem.
Piątkowy, dwunasty etap Rajdu Dakar prowadzi z Arequipy do Nasca. Kierowców czeka bardzo długi, 412-kilometrowy odcinek dojazdowy i 245 km odcinka specjalnego, który prowadzi w pobliżu słynnych malowideł na płaskowyżu Nasca. W klasyfikacji generalnej prowadzi Francuz Stephane Peterhansel, Hołowczyc jest jedenasty. Małysz będzie do tego etapu startował jako 59., Piotr Beaupre jako 66., a Albert Gryszczuk jako 80. kierowca.