Sport.pl

Kuriozalne zachowanie biegacza. Myślał, że wygrał wyścig. "Nie mogę w to uwierzyć"

Hagos Gebrhiwet mógł być wielkim zwycięzcą, a został wielkim przegranym. Etiopski biegacz za wcześnie cieszył się ze zwycięstwa w biegu na 5000 metrów podczas zawodów Diamentowej Ligi w Lozannie.

Niespotykana sytuacja wydarzyła się w Lozannie podczas mitingu Diamentowej Ligi. Etiopski biegacz Hagos Gebrhiwet cieszył się ze zwycięstwa w biegu na 5000 metrów, gdy nagle zdał sobie sprawę, że zostało mu jeszcze jedno okrążenie.

"Nie mogę w to uwierzyć!"

- Nie mogę w to uwierzyć - krzyczał reporter, komentując zachowanie Gebrhiweta. Etiopczyk prowadził na dystansie 5000 metrów, gdy nagle zatrzymał się przed ostatnim okrążeniem. Myślał, że już wygrał, ale pomylił się w obliczeniach. Zostało mu bowiem jeszcze 400 metrów do przebiegnięcia. 

Gdy zaczął się cieszyć ze zwycięstwa, zauważył, że rywale pobiegli dalej. Uświadomił sobie wtedy, że wcale nie wygrał i pognał za pozostałymi biegaczami. Nie zdążył ich już dogonić. Na metę wpadł na 10. pozycji. - Powinien był spojrzeć na zegar, aby wiedzieć, że ma okrążenie do przebiegnięcia - komentował jeden z internautów. - Może przekroczenie linii mety 30 sekund przed rekordem świata powinno być dla niego wskazówką? - zastanawiał się drugi. 

Więcej o:
Komentarze (11)
Kuriozalne zachowanie biegacza. Myślał, że wygrał wyścig. "Nie mogę w to uwierzyć"
Zaloguj się
  • mietasek1967

    Oceniono 5 razy -1

    Tak jak za PO + PSL . Idą do przodu cofając się . Dobre !

  • plugawy_len

    Oceniono 3 razy 3

    kiedys dzwonili dzwonkiem na ostatnie okrazenie. teraz juz tak nie robia?

  • gadolinn

    Oceniono 4 razy 4

    bo on umie biegac, a nie liczyc (okrazenia)

  • gdabski

    Oceniono 1 raz 1

    Też i sensacja, regularnie się zdarza na wszystkich poziomach.

  • dawnyprezes

    Oceniono 4 razy 4

    Dlatego biją wszystkie rekordy. Biegają o jedno okrążenie mniej. A jak trzeba będzie, to i o dwa !.

  • pangrabarz

    Oceniono 11 razy 11

    Zorientował się, kiedy minął go Yomif Kejelcha i to za nim pobiegł. Pozostali biegacze minęli go dopiero na prostej, bo był zmęczony przedwczesnym finiszem. Obejrzyjcie czasem i spróbujcie zrozumieć to, o czym piszecie.

  • tommms

    Oceniono 3 razy -1

    "Powinien był spojrzeć na zegar"

    Na takim zmęczeniu nie myśli się o takich rzeczach

  • wkoz1

    Oceniono 4 razy 4

    juz mu sie wczesniej pop.. bo zaczal finiszowac gdzies na 600 metrow przed meta..

  • plastikpiokio

    Oceniono 3 razy 3

    gdyby liczył na palcach to może by wygrał .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX