Sport.pl

HME w Paryżu. Parszczyński odpadł w biegu na 3000 m.

Startujący w biegu na 3000 m. Łukasz Parszczyński pożegnał się już z Halowymi Mistrzostwami Europy w Paryżu. W kwalifikacjach Polak zajął 14 miejsce. Awansowała pierwsza dwunastka.
Sport.pl na Facebooku! Sprawdź nas »

Polak startował w drugim biegu eliminacyjnym. Uzyskał w nim czas 8, 03.14, co było piątym wynikiem tego biegu. Czwarty Mert Girmalegese był o 1,12 sek szybszy i to on załapał się do półfinału jako jeden z trzech najlepszych przegranych. Najszybszy w tej grupie i jednocześnie wśród wszystkich biegaczy był Azer Hayle Ibrahimov - miał czas 8, 00.36.

- Końcówkę biegu rozegrałem trochę źle taktycznie - przyznaje Parszczyński. - Za wcześniej rozpocząłem finisz i zabrakło sił na ostatnich 50 metrach. Patrząc jednak po tym, jak biegali dziś rywale, myślę, że moim sukcesem byłaby tu pierwsza ósemka. Oczywiście czuję niedosyt, ale zapewniam, że dałem z siebie wszystko. Na 1500 metrów Polacy mają większe szanse, na dłuższych dystansach przed nami jeszcze dużo pracy. Również przede mną, bo w sezonie letnim będę się przymierzał do występów na dystansie 5000 metrów. Zastanawiam się też na innej konkurencji - 3000 metrów z przeszkodami, ale do tej specjalności trzeba mieć mocne zdrowie.

W piątek możemy dopingować jeszcze tylko Karolinę Tymińska, która walczy w pięcioboju. W biegu na 60 m ppł Polka zajęła piąte miejsce  », a w skoku wzwyż była ósma. »

HME w Paryzu. Mocnym punktem ma być Anna Rogowska »


Więcej o:
Najczęściej czytane