MŚ lekkoatletów na Śląskim? Zgłoszenie już wysłane!

Kibice reprezentacji Polski

Kibice reprezentacji Polski (Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta)

Zapierające dech wyścigi sprinterów i długodystansowców, pojedynki na rzutniach i skoczniach. Polski Związek Lekkiej Atletyki marzy o zorganizowaniu mistrzostw świata w naszym kraju! I chce, by odbyły się one w Chorzowie.
Informację o tym, że aplikacja została wysłana do Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF), potwierdza Sebastian Chmara, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. - Tej rangi zawodów nigdy nie było w naszym kraju, ale teraz chcemy spróbować. Zmierzyć się z wielkim wyzwaniem - podkreśla były świetny dziesięcioboista.

Chmara zaznacza, że zgłoszenie jest wstępne i zostało przesłane do IAAF już teraz, by nie pokpić wymogów kalendarza narzuconego przez federację. Dla nas najważniejszy jest fakt, że we wniosku PZLA wskazuje Stadion Śląski jako miejsce organizacji imprezy!

- To jedyny obiekt w Polsce, który może spełnić wyśrubowane wymogi IAAF. Warunków jest kilkanaście, ale wymienię tylko te najważniejsze. Istotna jest wielkość stadionu. A tylko Śląski może pomieścić na trybunach powyżej 35 tys. fanów [po przebudowie około 55 tys. - przyp. red.]. Między innymi dlatego - przynajmniej na razie - odpada kandydatura Bydgoszczy, która też ma przecież piękny obiekt. Niezwykle ważna jest też bliskość portów lotniczych w Pyrzowicach i Balicach, a także baza hotelowa. IAAF na pewno wytknie nam też minusy, ale na to, jak im zaradzić, przyjdzie jeszcze czas - podkreśla Chmara.

Z działań PZLA bardzo zadowolony jest Marek Szczerbowski, dyrektor chorzowskiego obiektu. - To świetna wiadomość! Śląski na pewno będzie gotowy do organizacji tej rangi zawodów. Po przebudowie będziemy dysponować infrastrukturą lekkoatletyczną na światowym poziomie - podkreśla

Chorzów prawdopodobnie będzie rywalizować z wielkimi metropoliami. Chęć organizacji mistrzostw w 2015 roku zgłosiły też bowiem: Tokio, Rio de Janeiro, Chicago i Pekin. Najbliższe zawody tej rangi - w 2011 roku - odbędą się w koreańskim Daegu. Kolejne, dwa lata później, na moskiewskich Łużnikach.

- Decyzja zapadnie podczas specjalnej konwencji IAAF. Wcześniej czeka nas ogrom pracy. Wstępny akces to jedno, a zgłoszenie zawierające szczegółowy budżet, wielkość wsparcia - m.in. przez lokalne władze i samorząd - to drugie - przypomina Chmara. Kiedy zapadną ostateczne rozstrzygnięcia? Daegu dowiedziało się o wyborze cztery, a Moskwa sześć lat przed terminem mistrzostw.

Szczerbowski jest przekonany, że warto się starać o lekkoatletyczne MŚ. - Śląski potrzebuje takich imprez. Bez wielkich wydarzeń nie będzie wielkiego stadionu. Może warto wrócić do pomysłu i zastanowić się nad organizacją finału Pucharu UEFA? Niezależnie od tego Śląski musi żyć na co dzień. Dlatego już teraz rozmawiam z działaczami Ruchu Chorzów o ewentualnej organizacji spotkań w lidze i pucharach. Chciałbym, żeby w przyszłości odbywał się u nas przynajmniej jeden hitowy mecz na miesiąc - kończy dyrektor.

Medal w Dausze zapowiada Tomasz Majewski »


Zobacz także
  • Callum Priestley przyłapany na dopingu
Skomentuj:
MŚ lekkoatletów na Śląskim? Zgłoszenie już wysłane!
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje