Berlin 2009. Prasa o triumfie tyczkarek: Upokorzyły carycę
18.08.2009
, aktualizacja: 18.08.2009 10:03
PRZEGLĄD PRASY. - To wielki sukces polskiego sportu! Anna Rogowska została wczoraj mistrzynią świata w skoku o tyczce! Tego nikt się nie mógł spodziewać - czytamy w prasie po triumfie polskich tyczkarek na lekkoatletycznych MŚ w Berlinie.
ZOBACZ TAKŻE
- Berlin 2009. Trener Kamili Chudzik: Na początku myślałem, że ona ma zero talentu (18-08-09, 11:16)
- Berlin 2009. Psycholog: U Isinbajewej emocje przejęły kontrolę (18-08-09, 16:18)
- Berlin 2009. Usain Bolt przekracza kolejne granice (18-08-09, 12:28)
- Berlin 2009. Rogowska nie umiała się cieszyć (18-08-09, 12:06)
- Berlin 2009. Isinbajewa: Jest czas zwycięstw i porażek (18-08-09, 08:27)
- Berlin 2009. Rogowska: Jelena to najlepsza zawodniczka (18-08-09, 07:55)
- Berlin 2009. Vlasic unika imienia Friedrich (18-08-09, 07:32)
SERWISY
Zobacz triumf polskich tyczkarek na zczuba.tv »
Gazeta Wyborcza: Wyśnione złoto i srebro
Sen stał się rzeczywistością. - Ja śnię - nie wierzyła w to jednak nowa mistrzyni świata. - Być może to znak od Boga, może to przeznaczenie, a może czas na przegraną - mówiła z trudem hamująca łzy Isinbajewa.
Zapłakane ze szczęścia Polki biegły dookoła stadionu owinięte w biało-czerwone flagi. Dokładnie wtedy, gdy na podium ze srebrnym medalem stawał miotacz Szymon Ziółkowski.
Przegląd Sportowy: Królowa Anna
To wielki sukces polskiego sportu! Anna Rogowska została wczoraj mistrzynią świata w skoku o tyczce! Tego nikt się nie mógł spodziewać. Anna sprawiła najmilszy prezent kibicom, pamiętającym jak w porywającym stylu wywalczyła w 2004 roku brązowy medal olimpijski w Atenach.
Dziennik: Upokorzyła carycę tyczki
Rogowska pokonała jedną z najlepszych tyczkarek w historii - Jelenę Isinbajewą. To dzięki niespodziewanie fatalnej formie Rosjanki doczekaliśmy się złota na tych mistrzostwach.
Fakt: Złoto i srebro dla Polek
- Jeszcze do mnie nie dotarło to, co się stało. Rano myślałam, że fajnie by było znaleźć się w pierwszej trójce - mówi świeżo upieczona mistrzyni świata Anna Rogowska.
Rzeczpospolita: Głośne polskie szczęście
Na rozbiegu ona - niepokonana od 2004 roku w żadnej wielkiej imprezie, caryca tyczki, milionerka, jedyna, dla której fruwanie na wysokości ponad 5 metrów to niemal zwykła sprawa. Żółta tablica pokazuje nazwisko: Isinbajewa i cyfrę 3, to oznacza ostatnią próbę. Nie skoczy, złoto wpadnie w ręce Polki, skoczy, sprawy pewnie wrócą na znany od lat tor. Nie skoczyła! Strąciła poprzeczkę prawym żebrem, zabrakło szybkości. Pisk, jaki rozległ się gdzieś obok rozbiegu, był tak głośny, że słychać go było pod szczytem stadionu. Anna Rogowska, porwana własną radością, krzyczała, skakała, ściskała kogo popadnie. W końcu wpadła nawet w objęcia miśka, wielkiej maskotki mistrzostw i wyściskała jak rodzonego brata.
Polska: Polskie tyczkarki rzuciły cały świat na kolana
Co za mistrzostwa! Dzień po dniu mamy medal. W sobotę srebro zdobył Tomasz Majewski, w niedzilę brąz Kamila Chudzik, w poniedizałek srebro dołożył Szymon Ziółkowski, ale na kolana cały świat rzuciły tyczkarki Anna Rogowska i Monika Pyrek. Po trzech dniach mistrzostw świata Polska ma w dorobku pięć medali, w tym jeden złoty, i zajmuje trzecie miejsce.
Super Express: Zdobyła złoto ze skręconą kostką
Proszę mnie obudzić - powiedziała Anna Rogowska, gdy stanęła po finale skoku o tyczce przed dziennikarzami. Nie trzeba było. Wierzyć się nie chce, ale to nie jest sen: Polka została mistrzynią świata.
Gazeta Wyborcza: Wyśnione złoto i srebro
Sen stał się rzeczywistością. - Ja śnię - nie wierzyła w to jednak nowa mistrzyni świata. - Być może to znak od Boga, może to przeznaczenie, a może czas na przegraną - mówiła z trudem hamująca łzy Isinbajewa.
Zapłakane ze szczęścia Polki biegły dookoła stadionu owinięte w biało-czerwone flagi. Dokładnie wtedy, gdy na podium ze srebrnym medalem stawał miotacz Szymon Ziółkowski.
Przegląd Sportowy: Królowa Anna
To wielki sukces polskiego sportu! Anna Rogowska została wczoraj mistrzynią świata w skoku o tyczce! Tego nikt się nie mógł spodziewać. Anna sprawiła najmilszy prezent kibicom, pamiętającym jak w porywającym stylu wywalczyła w 2004 roku brązowy medal olimpijski w Atenach.
Dziennik: Upokorzyła carycę tyczki
Rogowska pokonała jedną z najlepszych tyczkarek w historii - Jelenę Isinbajewą. To dzięki niespodziewanie fatalnej formie Rosjanki doczekaliśmy się złota na tych mistrzostwach.
Fakt: Złoto i srebro dla Polek
- Jeszcze do mnie nie dotarło to, co się stało. Rano myślałam, że fajnie by było znaleźć się w pierwszej trójce - mówi świeżo upieczona mistrzyni świata Anna Rogowska.
Rzeczpospolita: Głośne polskie szczęście
Na rozbiegu ona - niepokonana od 2004 roku w żadnej wielkiej imprezie, caryca tyczki, milionerka, jedyna, dla której fruwanie na wysokości ponad 5 metrów to niemal zwykła sprawa. Żółta tablica pokazuje nazwisko: Isinbajewa i cyfrę 3, to oznacza ostatnią próbę. Nie skoczy, złoto wpadnie w ręce Polki, skoczy, sprawy pewnie wrócą na znany od lat tor. Nie skoczyła! Strąciła poprzeczkę prawym żebrem, zabrakło szybkości. Pisk, jaki rozległ się gdzieś obok rozbiegu, był tak głośny, że słychać go było pod szczytem stadionu. Anna Rogowska, porwana własną radością, krzyczała, skakała, ściskała kogo popadnie. W końcu wpadła nawet w objęcia miśka, wielkiej maskotki mistrzostw i wyściskała jak rodzonego brata.
Polska: Polskie tyczkarki rzuciły cały świat na kolana
Co za mistrzostwa! Dzień po dniu mamy medal. W sobotę srebro zdobył Tomasz Majewski, w niedzilę brąz Kamila Chudzik, w poniedizałek srebro dołożył Szymon Ziółkowski, ale na kolana cały świat rzuciły tyczkarki Anna Rogowska i Monika Pyrek. Po trzech dniach mistrzostw świata Polska ma w dorobku pięć medali, w tym jeden złoty, i zajmuje trzecie miejsce.
Super Express: Zdobyła złoto ze skręconą kostką
Proszę mnie obudzić - powiedziała Anna Rogowska, gdy stanęła po finale skoku o tyczce przed dziennikarzami. Nie trzeba było. Wierzyć się nie chce, ale to nie jest sen: Polka została mistrzynią świata.
Więcej o MŚ w specjalnym serwisie Sport.pl - Berlin 2009 »
-
09-02-2012 14:12
Lekkoatletyka. Wojciechowski: Życie wywróciło się do góry nogami
-
09-02-2012 08:25
Londyn 2012. Boso po olimpijskie medale
-
08-02-2012 20:03
Anna Rogowska w Pedro's Cup: Brak dynamiki, kłopoty z techniką
-
08-02-2012 19:29
Pedro's Cup. Michalski pokonał gwiazdy
-
08-02-2012 15:32
Pedros Cup. Wojciechowski chory, ale wystartuje
-
08-02-2012 14:07
Pedros Cup. Spięta caryca w Bydgoszczy, Rogowska tryska humorem
-
08-02-2012 09:01
Anna Rogowska rozpoczyna operację Londyn 2012. Już na początek starcie z Jeleną...
-
Berlin 2009. Prasa o triumfie tyczkarek: Upokor...
maklakiewicz
18.08.09, 11:31
debilne tytuły, "upokorzyła"?? przeciez to sport, ale oczywiście trzebaRosjance dołozyć - czy pan red juz się lepiej poczuł?Jak już dawać upust własnym frustracjom trzeba było machnąć coś o »
-
Berlin 2009. Prasa o triumfie tyczkarek: Upokor...
12345janka
18.08.09, 11:47
Gratulacje, gratulacje jeszcze raz gratulacje dla naszych Pań. Dziękuję i pozdrawiam»
-
Berlin 2009. Prasa o triumfie tyczkarek: Upokor...
szymek_50
18.08.09, 12:20
Tyczka jest naszym narodową konkurencją la»
Najczęściej czytane
- 1.Pedro's Cup. Michalski pokonał gwiazdy
- 2.Pedros Cup. Spięta caryca w Bydgoszczy, Rogowska tryska humorem
- 3.Caryca tyczki w Bydgoszczy. Isinbajewa w Pedro's Cup
- 4.Lekkoatletyka. 16 rekordów Polski z (długą) brodą. Kto je pobije?
- 5.Lekkoatletyka. Bekele i Dibaba oraz 33 etiopskich lekkoatletów zostało zawieszonych
- 6.Pedro's Cup. Isinbajewa: będę bić rekordy świata









