Sport.pl

Berlin 2009. Rogowska: Jelena to najlepsza zawodniczka

PAP, mo
18.08.2009 , aktualizacja: 18.08.2009 07:55
A A A Drukuj
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Jelena to najlepsza zawodniczka na świecie - uważa mistrzyni globu Anna Rogowska, mimo że najpierw w Londynie, a teraz w Berlinie, zdołała pokonać rekordzistkę świata (5,05), dwukrotną złotą medalistkę olimpijską (Ateny i Pekin) Jelenę Isinbajewą.
Zobacz triumf Rogowskiej na zczuba.tv »

Rogowska przegrała z Rosjanką ponad 40 razy. Po sensacyjnym zwycięstwie nad Tamizą w mityngu Super Grand Prix IAAF (24 lipca), urodzona w Gdyni (21 maja 1981) zawodniczka Sopockiego Klubu Lekkiej Atletyki, mówiła dziennikarzom: "Gdybym wygrała z Jeleną w mistrzostwach świata, to skakałabym z radości".

No i w poniedziałkowy wieczór skakała z radości, ale w rozmowach z mediami podkreślała wielkość rywalki. - Jelena to najlepsza zawodniczka na świecie. Jedyna kobieta, która pokonała 5 metrów i za to należy jej się szacunek. Jej porażka jest dla mnie wielkim zaskoczeniem. Liczę na to, że teraz już nie tylko ja będę z nią wygrywała. To dobre dla tej konkurencji którą uprawiamy - powiedziała mistrzyni świata.

Rogowska tytuł mistrzyni świata zdobyła skokiem na wysokość 4,75, a mistrzyni Polski (1 sierpnia w Bydgoszczy) wynikiem 4,80. Osiągnęła dwa cele z trzech, które wraz z trenerem i mężem Jackiem Torlińskim zaplanowali na ten sezon, przy czym o złocie w Berlinie nie myśleli, jedynie o medalu.

Pozostał zatem jeszcze jeden cel - poprawić rekord kraju, który wynosi 4,83 i od 26 sierpnia 2005 roku (Bruksela) należy do zawodniczki SKLA Sopot. Rogowska byłaby przeszczęśliwa - jak przyznała - gdyby udało się jej pokonać 4,90 i w ten sposób "wejść do historycznej trójki", za Isinbajewą (5,05) i Amerykankę Jennifer Stuczynski (4,92).

Złoto-srebrna polska tyczka. Korespondencja z Berlina »


Podziel się