Szwedka, która przed igrzyskami w Pekinie zdecydowała się na specjalizację w skoku w dal i trójskoku nie czuje się na siłach, by znowu stanąć do rywalizacji.
- Mamy spore zaległości w treningach. W zimę Carolina nie uczestniczyła z powodu kontuzji w zajęciach i nie udało się tego w tak krótkim czasie nadrobić. Ponadto ma za sobą dwa mocne mityngi i nadal nie może po nich dojść do siebie - skomentował trener szwedzkiej kadry skoczków Stefan Olsson.
Trzykrotna mistrzyni świata w siedmioboju zainaugurowała sezon 9 czerwca w Goeteborgu, gdzie uzyskała w skoku w dal odległość 6,57, w piątek w niemieckim Koenigs Wusterhausen było już znacznie gorzej - 6,07 i piąte miejsce. Jej rekord życiowy wynosi 6,97.
- Czułam, że nie jestem w formie. W mojej obecnej dyspozycji najlepiej będzie jak wycofam się na jakiś czas z rywalizacji i skupię się na treningu - powiedziała rekordzistka Europy w siedmioboju.
W dwudniowych zawodach (20-21 czerwca) w portugalskiej miejscowości Leiria rywalizować będzie dwanaście zespołów. Są to - oprócz Polaków i gospodarzy -
Rosja,
Wielka Brytania, Niemcy, Włochy,
Hiszpania,
Ukraina, Francja,
Grecja, Szwecja i Czechy. Drużynowe mistrzostwa Europy zastąpiły dotychczasową superligę.