Znamy powód śmierci Skolimowskiej

Kamila Skolimowska podczas MŚ w Atenach w 2006 r.

Kamila Skolimowska podczas MŚ w Atenach w 2006 r. (Fot. YIORGOS KARAHALIS REUTERS)

Przyczyną śmierci Kamili Skolimowskiej był zator tętnicy płucnej wynika z przeprowadzonej w piątek sekcji zwłok. Mistrzyni olimpijska z Sydney zmarła w środę, podczas zgrupowania reprezentacji w Portugalii. Trumna z ciałem przetransportowana będzie do Warszawy w poniedziałek.
Robert Skolimowski: Spóźniliśmy się o jeden obóz  »

Wyniki sekcji zwłok najpierw trafiły do ambasady polskiej w Lizbonie, od razu przekazano je rodzinie, a ta postanowiła jak najszybciej je upublicznić.

- Po konsultacji z lekarzami specjalistami twierdzę, że do zgonu Kamili mogły się przyczynić uwarunkowania genetyczne, które spowodowały śmierć brata żony (była dyskobolką) - Edwarda Wenty. Zmarł niemalże w taki sam sposób jak Kamila, we wrześniu 2008 roku. Te uwarunkowania przeszły na jego syna, Sebastiana, strongmana, wicemistrza świata, który w porę podjął stosowne leczenie. Do zgonu Kamili mogła się również przyczynić kwestia odwodnienia, zagęszczenia krwi, przyjmowania środków antykoncepcyjnych, a także wysiłek, który towarzyszył jej na treningach - powiedział ojciec zmarłej olimpijki Robert Skolimowski w rozmowie z PAP.

- Mówię o tym ku przestrodze innych sportowców. Żałuję, że akurat na przykładzie Kamili. Niewiedza może doprowadzić do tragedii. We wtorek córce spuchła nagle noga. Poszła na masaż, no i to rozmasowanie być może sprawiło, że zakrzep poszedł do góry. Uważam, że w dzisiejszym sporcie przeprowadzanie rutynowych, obowiązkowych badań zawodników to zbyt mało. Przydałaby się także większa edukacja - dodał

Przed przeprowadzeniem sekcji zwłok brane były pod uwagę różne hipotezy m.in. astma, wada genetyczna. Jednak lekarze, którzy byli najbliżej kadry od razu podejrzewali zator tętnicy płucnej. - Według mnie przyczyną zgonu Kamili było zatrzymanie krążenia, czego przyczyną był zator tętnicy płucnej - powiedział główny lekarz kadry lekkoatletycznej Marek Prorok.

Podobnego zdania był prof. Artur Mamcarz z Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, współautor "Kardiologii sportowej". - Po pierwsze, Kamila leciała do Portugalii samolotem. A długie unieruchomienie sprzyja powstawaniu zakrzepów. Po drugie, jej kolega Szymon Ziółkowski wspominał, że poprzedniego dnia bolała ją łydka. A taki ból mógł być oznaką zakrzepu. Po trzecie, Kamila zasłabła, było jej duszno. Potem jakoby o własnych siłach doszła do karetki i dopiero tam zaczęła umierać. I znów - zasłabnięcie wskazuje raczej na zator niż zawał. Dla zawału bardziej charakterystyczne jest nie zasłabnięcie, lecz ból - tłumaczył w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" i Sport.pl.

Na czym polega zator tętnicy płucnej? - W naczyniach krwionośnych - np. w łydkach, na terenie ud, a także w obrębie tzw. miednicy małej - mogą się tworzyć skrzepy. Jeśli taki skrzep nagle się oderwie i popłynie z krwią, może dotrzeć do jakiegoś ważnego dla życia naczynia i je zatkać - wyjaśnia Mamcarz.

Okoliczności śmierci zawodniczki będą szczegółowo badane przez warszawską prokuraturę okręgową. - Prokuratura robi to zawsze w przypadku śmierci obywatela polskiego w miejscu publicznym, osoby młodej - powiedział w piątek rzecznik prokuratury Mateusz Martyniuk.

Skolimowska została pośmiertnie odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Prezydent Lech Kaczyński odznaczył ją za wybitne osiągnięcia sportowe, za zasługi dla rozwoju i upowszechniania sportu - podała w piątek w komunikacie prezydencka kancelaria.

Mistrzyni olimpijska spocznie na Cmentarzu Powązkowskim. Pogrzeb odbędzie się najprawdopodobniej w czwartek (26 lutego).

Blogerzy Sport.pl: "Najpierw Agata, teraz Kamila" - czytaj tutaj »


Zobacz także
  • Kamila Skolimowska trzyma srebrny medal wywalczony na ME w Monachium w 2002 r. Lekarz lekkoatletów: Przyczyną śmierci Skolimowskiej mógł być zator płucny
  • Kamila Skolimowska podczas MŚ w Atenach w 2006 r. Robert Skolimowski: Spóźniliśmy się o jeden obóz
Komentarze (1)
Znamy powód śmierci Skolimowskiej
Zaloguj się
  • jan.ma

    0

    Male ale wazne sprostowanie. Zator/zatory tetnicy/tetnic plucnych w zdecydowanej wiekszosci przypadkow powodowany jest przez zakrzepice zyl glebokich (i tylko glebokich) konczyn dolnych, a nie naczyn krwionosnych w ogole. Zakrzep wystepujacy tylko w zylach glebokich lydki niesie b.male ryzyko wystapienia zatoru plucnego, ale moze rozprzestrzeniac sie wgore do zyly podkolanowej i zyly udowej rownoczesnie dajac b.czesto objaw bolu i spuchniecia lydki. Pomijajac dalsze szczegoly w Polsce ciagle choroba ta jest niedocenia lub wrecz lekcewazona przez lekarzy, a do tego system jej rozpoznania jest obarczony biurokracja narzucona przez NFZ. Nie wiemy nawet ilu ludzi umiera za zatorowsc plucna bez jej rozpoznania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje