Tak było - krótka historia poprzednich mistrzostw świata

Helsinki, 1983

Wolne od polityki prawdziwe święto sportu. Carl Lewis biegał jak młody Bóg zdobywając tytuły na 100 m, w skoku w dal i w sztafecie 4x100 m. Jego rodaczka Mary Decker zdeklasowała koalicję Rosjanek w biegach na 1500 i 3000 m. 20-letni reprezentant ZSRR Siergiej Bubka zdobył nieoczekiwanie złoto w skoku o tyczce, zaś 18-letnia Heike Daute z NRD wygrała skok w dal (17 lat później jako Heike Drechsler zdobędzie złoty medal na igrzyskach w Sydney). Płotkarz Edwin Moses po zwycięstwie na 400 m roztoczył proroczą wizję epoki intensywnego używania dopingu.

Polacy? Niepowtarzalne do dziś MŚ. Złote medale Zdzisława Hoffmanna w trójskoku (17,42 m) i Edwarda Sarula w pchnięciu kulą (21,39 m). Srebro Bogusława Mamińskiego na 3000 m z przeszkodami (8. 17,03). Kibicom w pamięci zapadł młociarz Zdzisław Kwaśny, któremu zabrano w dyskusyjny sposób srebrny medal za nadepnięcie na brzeg koła. Polak zajął trzecie miejsce.

Rzym, 1987

Do historii przeszedł rzymski pojedynek na 100 m przegrany-wygrany przez Carla Lewisa z Benem Johnsonem. Urodzony na Jamajce Kanadyjczyk wystrzelił ze startu jak z procy nie dając szans Amerykaninowi. Pobił aż o 0,1 s rekord świata - 9,83 s. Rok później, podczas igrzysk w Seulu Johnsonn, który tam też zdobył złoto (i pobił rekord świata - 9,79) został zdyskwalifikowany za doping.

Przyznał się, że brał go już przed Rzymem przez co anulowano oba jego rekordy, a mistrzem świata został Lewis.

Wspaniały rekord świata ustanowiła w skoku wzwyż Bułgarka Stefka Kostadinowa (2,09 m). Jest to jeden z 12 rekordów świata kobiet ustanowionych w latach 80., który przetrwał do nowego milenium.

Polacy? Najwyższe miejsce, czwarte, zajął w skoku o tyczce - Marian Kolasa (5,80 m).

Tokio, 1991

Carl Lewis wygrał po raz trzeci na 100 m. Był też w doskonałej dyspozycji w skoku w dal, ale uległ bezkonkurencyjnemu Mike'owi Powellowi. Amerykanin pobił 23-letni rekord świata Boba Beamana (8,95 m). Złote medale na 100 i 200 m zdobyła Niemka Katrin Krabbe, która niecały rok później została zdyskwalifikowana za doping.

Polacy? Wanda Panfil wygrała maraton (był to jedyny medal dla Polski na tych MŚ i jedyny jak dotąd dla polskich lekkoatletek).

Stuttgart, 1993

Mistrzem 100 m pod nieobecność Carla Levisa zostaje Brytyjczyk Linford Christie. Jego koledzy z drużyny bili rekordy świata - Colin Jackson na 110 m ppł. i Sally Gunnell na 400 m ppł. Sensacyjnie wystartowały Chinki, podopieczne trenera Ma Junrena, które wygrywały i biły rekordy na dystansach od 1500 m do 10 000 m.

Polacy? Wrócili z jednym srebrem - Artura Partyki w skoku wzwyż (2,37) - i piętnem dopingu trójskoczkini Agnieszki Stańczyk i chodziarza Tomasza Lipca, których nie dopuszczono do startu.

Goteborg, 1995

Michael Johnson bez powodzenia atakuje rekord świata na 400 m, ale zostaje pierwszym, który wygrywa złote medale na 200 i 400 m w jednych MŚ. Jego blask przyćmiewa jednak brytyjski trójskoczek Jonathan Edwards, który ustanawia rekord świata po raz pierwszy pokonując granicę 18 m (18,29 m).

Polacy? Brązowe medale Partyki (2,35) i Roberta Korzeniowskiego w chodzie na 50 km.

Ateny, 1997

Zmiana warty w sprintach. Nowymi gwiazdami zostali Amerykanie: Marion Jones i Maurice Greene. W skoku o tyczce po raz szósty zaś triumfuje Bubka.

Polacy? Korzeniowski mistrzem na 50 km, Partyka wicemistrzem.

Sewilla, 1999

Michael Johnson rekordzistą świata na 400 m (43,18 s), Maurice Grenn mistrzem na 100 i 200 m.

Polacy? Srebrny medal sztafety 4x400 m. Marcin Urbaś medalu nie zdobył, ale pobił rekord Polski na 200 m (19,98). Korzeniowski zdyskwalifikowany.

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje