Pekin 2015. Wojciech Nowicki: Zaryzykowałem i rzuciłem na maksa

Od lewej: Wojciech Nowicki, Jolanta Kumor i Paweł Fajdek

Od lewej: Wojciech Nowicki, Jolanta Kumor i Paweł Fajdek (LEE JIN-MAN/AP)

- Jechałem do Pekinu z myślą, by powalczyć o ósemkę - mówił szczęśliwy Wojciech Nowicki, który nieoczekiwanie zdobył brązowy medal w rzucie młotem w swoim debiutanckim występie na mistrzostwach świata.
Konkurs zgodnie z oczekiwaniami wygrał Paweł Fajdek, ale medal Nowickiego to niespodzianka, także dla niego samego.

- Nie wiem, jak to zrobiłem. W ostatniej próbie myślałem: "zaryzykuję, rzucę na maksa i albo wyjdzie, albo nie wyjdzie". I udało się, rzuciłem na medal i jest super - promieniał jeszcze przed dekoracją medalową.

Nowicki zapewnił sobie medal rzutem na 78,55 w ostatniej kolejce konkursu. - Wcześniejsze rzuty do końca nie wychodziły, za dużo myślałem, kombinowałem. Wiedziałem, że medal jest do ugrania, jeśli rzucę koło życiówki [78,71 - przyp. TK] i tak się stało. Jechałem z myślą, by powalczyć o ósemkę, dałem radę zdobyć więcej - mówił.

Po Nowickim było widać lekkie oszołomienie, był zupełnie innym człowiekiem niż ten, który rozmawiał z nami po kwalifikacjach. - Paweł coś do mnie mówił w czasie? Nie pamiętam, byłem jak w transie, naładowany energią. Może coś mi podpowiedział, dał wskazówkę.

Nowy polski medalista ma dopiero 26 lat, do tej pory nie odnosił znaczących sukcesów, nawet na Uniwersjadzie, czyli mistrzostwach studentów, był zaledwie piąty. - W moim treningu nic się nie zmieniło ostatnio, po prostu późno trafiłem do tego sportu, w wieku 18 lat. Teraz zaczynam się przedzierać na światowe areny i pracuję na medal igrzysk. Jeszcze druga część sezonu, potem odpoczniemy i zaczniemy pracę. Mam nadzieję, że wypełnię minimum, pojadę na igrzyska i tam będę walczył o medal - odpowiedział miotacz, który jeszcze niedawno nie do końca mógł uwierzyć, że stać go na medal w Pekinie.



Relacje na żywo w Sport.pl, transmisje z mistrzostw w Eurosporcie

Siedmioboistki zachwyciły w Pekinie [ZDJĘCIA]




Komentarze (16)
Pekin 2015. Wojciech Nowicki: Zaryzykowałem i rzuciłem na maksa
Zaloguj się
  • kiks.pl

    Oceniono 81 razy 79

    "Nowy polski medalista ma dopiero 26 lat", mhm, za to Fajdek, stary dziad, ma aż 26...

  • jarsza

    Oceniono 19 razy 15

    Tu niedługo będą w większości same idiotyczne komentarze debili i botów - niedługo? To chyba już tak jest.

  • login-xyz

    Oceniono 12 razy 12

    Teraz beda wszystkie dzieci mlotkami rzucac. A mial byc przeciez Kubica.. :)

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 17 razy 3

    No to niech tak dalej rzuca na maksa młotkami, imadłami, kilofami i niech za to zbiera ma maksa medale.

  • jack3yp

    Oceniono 16 razy 2

    To po co on w ogóle dotąd rzucał, jak nie rzucał na maksa?

  • ksiadztezczlowiek

    Oceniono 3 razy 1

    Oczywiscie. Kto zajal drugie miejsce juz sie nie dowiedzial. Takie wzorowe i pelne gazetowe dziennikarstwo.

  • isiah.thomas

    Oceniono 17 razy -3

    Nie wiem, jak to zrobiłem. W ostatniej próbie myślałem: "zaryzykuję, rzucę na maksa i albo wyjdzie, albo nie wyjdzie

    Nie rozumiem: po pierwsze dlaczego za każdym razem nie rzucał na maksa, a po drugie gdzie w rzucaniu na maksa jest ryzyko?

  • pct3

    Oceniono 20 razy -6

    >Nie wiem, jak to zrobiłem. W ostatniej próbie myślałem: "zaryzykuję, rzucę na maksa i albo
    > wyjdzie, albo nie wyjdzie

    A to Polska właśnie....na końcu świata bym poznał Polaka. Super, tym razem wyszło, oczywiście gratuluję. A wiecie czemu ten kraj tak wygląda jak wygląda? Bo dominuje cytowane podejście. I bardzo często nie wychodzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje