Sport.pl

Orlen Cup. Promocja lekkiej atletyki wśród najmłodszych

Nie oszukujmy się - lekkoatletyka ciągle jest w Płocku dyscypliną niszową. Ale z każdym rokiem wychodzi z cienia, coraz więcej dzieci uprawia ten sport. Ogromna w tym zasługa także mityngu na Starym Rynku, podczas którego mali płocczanie mogą podziwiać wielkie gwiazdy i marzyć, by kiedyś pójść w ich ślady...
Niewiele brakowało, by zawodów Orlen Cup nie było na płockiej starówce. - Pierwszy pomysł to mityng halowy. Szybko jednak pojawiła się myśl wyjścia do ludzi, bo w terenie łatwiej zarazić ich sportowym bakcylem, a do hali pewnie przyszliby jedynie sympatycy lekkiej atletyki - zauważa dyrektor mityngu Jacek Koziński.

Sportowego bakcyla z pewnością złapali najmłodsi. Organizatorzy Orlen Cup, czyli Miejski Uczniowski Klub Sportowy, od początku dbali, by także dzieci uczestniczyły w tej imprezie. W pierwszych dwóch edycjach młodzi płocczanie mogli się sprawdzać w Otwartych Mistrzostwach Płocka w Skoku Wzwyż. Była to reaktywacja imprezy, która przed laty odbywała się w mieście jako Mityng Małe Opoczno. W 2013 i w 2014 r. konkurs młodych skoczków przed oficjalnym rozpoczęciem Orlen Cup prowadził m.in. Artur Partyka.

W środę przed ratuszem, między godz. 10 a 12, odbędą się tym razem pokazowe zawody w ramach programu Lekkoatletyka dla Każdego. To nowy projekt Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. W Płocku pilotażowo był przeprowadzony w ubiegłym roku. - Dziś mamy już podpisane porozumienie pomiędzy miastem a PZLA, na bazie którego szkoleniem lekkoatletycznym objętych jest kilkadziesiąt dzieci z płockich podstawówek, współpracuje z nami kilka gimnazjów - informuje Koziński.

Prezes MUKS uściśla, że program Lekkoatletyka dla Każdego gwarantuje szkolenia, sprzęt, wojewódzkie i ogólnopolskie imprezy, ale również miejskie zawody międzyszkolne. - Dzieciaki zawsze kończą rywalizację z dyplomem, medalem czy koszulką. To ogromna promocja samej lekkiej atletyki, ale także wielkie wsparcie dla miast i klubów. Zajęcia prowadzimy przede wszystkim w szkołach o tradycjach lekkoatletycznych, ale współpracujemy też z wieloma placówkami, które takich klas czy tradycji nie mają. Program daje ogromne wsparcie, ma sprawić, aby dzieci bawiły się tą dyscypliną, a nie od razu ciężko trenowały - tłumaczy Jacek Koziński. I dodaje z zadowoleniem: - Takie było właśnie założenie Orlen Cup, aby promować lekkoatletykę wśród dzieci i młodzieży. III edycja pozwala jasno stwierdzić: udało się, idziemy w dobrym kierunku!

Pokazowe zawody przed środowym mityngiem także poprowadzi Artur Partyka. Po południu dzieci razem z rodzicami zasiądą na trybunach, by wspólnie obejrzeć zmagania lekkoatletycznych gwiazd. - I to łączenie pokoleń jest piękne. Pomyśleć, że jeszcze cztery lata temu byli tacy, którzy mówili, że to się nie uda. Udało się, mamy już trzecią edycję Orlen Cup i dalej będziemy robić swoje - zapewnia dyrektor mityngu.

Jacek Koziński podkreśla, że zawody na płockiej starówce mają oczywiście promować samą lekką atletykę, miasto, sponsorów, klub, ale ich nadrzędnym celem jest promocja idei sportu, walki, uporu. Powtarza raz jeszcze, że Orlen Cup miał połączyć pokolenia i tak się dzieje. - Z jednej strony mamy zawodowców i ich spektakl, z drugiej dzieciaki, które z pewnością chcą iść w ich ślady. W pierwszych dwóch edycjach organizowaliśmy Otwarte Mistrzostwa Płocka w Skoku Wzwyż, w trzeciej to już naturalne następstwo naszego znaku na lekkoatletycznej mapie Polski. Bo mamy mityng, Tumską Dychę, są Czwartki Lekkoatletyczne, ale nigdy w ponad 90-letniej historii lekkiej atletyki w Płocku nie byliśmy aż tak wyraźnie. Dziś dowodem naszej silnej pozycji jest właśnie Lekkoatletyka dla Każdego, która w Płocku rozgościła się już na dobre. A największą dla nas radością będzie dzień, kiedy to nasz wychowanek wystartuje być może w dziesiątej edycji Orlen Cup - kończy Koziński.

Więcej o:
Najczęściej czytane