Sport.pl

Lekkoatletyczne HME. Polacy z najlepszym wynikiem od 13 lat

Po bardzo udanych sierpniowych mistrzostwach Europy w Zurychu Polacy dobrze wypadli w halowych ME w Pradze. Do trzech medali w sobotę w niedzielę dołożyli cztery. Sztafeta 4x400 metrów mężczyzn po 16 latach poprawiła halowy rekord Polski.
Tak relacjonowaliśmy ostatni dzień zawodów

Po trzech brązach w sobotę w niedzielę Polacy liczyli na złote medale. Skończyło się na jednym. Na 800 metrów Marcin Lewandowski był faworytem i nie zawiódł.

W ostatnich latach w Europie przegrywał zwykle z Adamem Kszczotem, ale mistrz sprzed dwóch i czterech lat do Pragi nie przyjechał z powodu choroby. Lewandowski godnie go zastąpił. Kontrolował wyścig i w końcówce skontrował atak Holendra Thijmena Kupersa, wygrywając z bezpieczną przewagą.

Jóźwik bez medalu, Cichocka ze srebrem

Wcześniej na 800 metrów kobiet liczyliśmy na Joannę Jóźwik. Polka miała w tym roku drugi czas w Europie, ale w finale nie wystąpiła ta najszybsza, Brytyjka Jenny Meadows. Jóźwik planowała trzymać się jej i na finiszu walczyć o złoto. Zmieniła taktykę i kontrolowała bieg z ostatniej pozycji, ale nie przewidziała chyba, że bieg będzie wolny i na finiszu rywalki zachowają więcej sił. Finiszowała czwarta.

W finale na 1500 metrów mieliśmy aż trzy Polki, bo zgłosiło się tylko 11 zawodniczek i organizatorzy odwołali eliminacje. Do końca o medale walczyły Angelika Cichocka i Katarzyna Broniatowska, zajmując ostatecznie drugie i czwarte miejsce. Cichocka w zeszłym roku była druga podczas halowych MŚ na 800 m, teraz znów stanęła na drugim stopniu podium, ale na dłuższym dystansie. Reprezentująca Holandię Sifan Hassan była poza zasięgiem.

Emocje w sztafetach

Nieoczekiwanie medal przywiozły obie polskie sztafety. Po zmianach Joanny Linkiewicz i Małgorzaty Hołub Polki były szóste, ale Monika Szczęsna przesunęła je na piąte miejsce, a fantastycznie na ostatniej zmianie pobiegła Justyna Święty. Liderka sztafety była niezadowolona ze startu indywidualnego, narzekała na bieżnię, ale w niedzielę pokazała, że w Pradze też może być szybka. Polki przegrały tylko z Francuzkami i Brytyjkami, minimalnie wyprzedzając Czeszki.

W rywalizacji mężczyzn liczyć mieli się jedynie gospodarze i Polacy, ale klasę pokazali Belgowie. Srebrnego medalistę biegu indywidualnego Dylana Borlee wsparli bardziej utytułowani bracia Kevin i Jonathan i skończyło się nowym halowym rekordem Europy (3:02.87).

Polacy długo prowadzili, ale Jakub Krzewina na ostatniej zmianie dał się dogonić Kevinowi Borlee. Mimo wszystko czas 3:02.97 to poprawiony rekord kraju. Poprzedni (3:03,01) miał już 16 lat, a ustanowili go w Maebashi Piotr Haczek, Jacek Bocian, Piotr Rysiukiewicz i Robert Maćkowiak.

Najlepszy start od 13 lat

Siedem medali to najlepszy wynik Polaków od 2002 roku i HME w Wiedniu. Pod względem liczby medali biało-czerwoni ulegli jedynie Wielkiej Brytanii i Rosji.

Nie można jednak zapominać, że halowe ME to najmniej prestiżowa z międzynarodowych imprez lekkoatletycznych. Wielu gwiazd zabrakło w Pradze, a będą na sierpniowych mistrzostwach świata w Pekinie. Tam o medal powinni walczyć Piotr Lisek w skoku o tyczce, Kamila Lićwinko w skoku wzwyż i być może męska sztafeta. Pozostali polscy medaliści ze stolicy Czech mają na to niewielkie szanse.

Co jednak cieszy, to obecność w kadrze coraz większej grupy młodych zawodników. Szóste miejsca zajęli 17-letni Konrad Bukowiecki w pchnięciu kulą i 19-letnia Sofia Ennaui na 3000 metrów. Równolatka Bukowieckiego Ewa Swoboda była ósma w finale sprintu na 60 metrów, ale z czasem 7.20 poprawiła halowy rekord Europy juniorów. Na te talenty trzeba uważać, bo za kilka lat mogą przywozić medale z najważniejszych imprez.

Czołówka klasyfikacji medalowej:



krajzłotesrebrnebrązowesuma
1. Rosja6208
2. Francja3115
3. Wielka Brytania2439
4. Czechy2136
5. Holandia2035
6. Niemcy1326
7. Polska1247
8. Belgia1203
8. Białoruś1203
Niedzielne wyniki:

60 m mężczyzn: 1. Richard Kilty (Wielka Brytania) 6,51 2. Christian Blum (Niemcy) 6,58 3. Julian Reus (Niemcy) 6,60 ... 13. Remigiusz Olszewski (Polska) 6,66 16. Kamili Kryński (Polska) 6,68

800 m mężczyzn: 1. Marcin Lewandowski (Polska) 1.46,67 2. Mark English (Irlandia) 1.47,20 3. Thijmen Kupers (Holandia) 1.47,25 ... 12. Karol Konieczny (Polska) 1.50,96

1500 m mężczyzn: 1. Jakub Holusa (Czechy) 3.37,68 2. Ilham Oezbilen (Turcja) 3.37,74 3. Chris O'Hare (Wielka Brytania) 3.38,96 ... 9. Artur Ostrowski (Polska) 3.44,98 22. Krzysztof Żebrowski (Polska) 3.49,76 26. Szymon Krawczyk (Polska) 3.51,72

4x400 m mężczyzn: 1. Belgia 3.02,87 (rekord Europy) (Julien Watrin, Dylan Borlee, Jonathan Borlee, Kevin Borlee), 2. Polska 3.02,97 (Karol Zalewski, Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk i Jakub Krzewina) 3. Czechy 3.04,09

Skok wzwyż mężczyzn: 1. Danił Cyplakow (Rosja) 2,31 2. Silvano Chesani (Włochy) 2,31 . Adonios Mastoras (Grecja) 2,31 ... 9. Sylwester Bednarek (Polska) 2,24

Siedmiobój: 1. Ilja Szkurieniow (Rosja) 6353 pkt (60 m 6,98/w dal 7,78/kula 13,89;/wzwyż 2,10/60 m ppł 7,86/tyczka 5,30/1000 m 2.44,84), 2. Arthur Abele (Niemcy) 6279 3. Eelco Sintnicolaas (Holandia) 6185 ... Paweł Wiesiołek (Polska) nie ukończył

60 m kobiet: 1. Dafne Schippers (Holandia) 7,05 2. Dina Asher-Smith (Wielka Brytania) 7,08 3. Verena Sailer (Niemcy) 7,09 ... 8. Ewa Swoboda (Polska) 7,20 21. Marika Popowicz (Polska) 7,38

800 m kobiet: 1. Selina Buechel (Szwajcaria) 2.01,95 2. Jekaterina Poistogowa (Rosja) 2.01,99 3. Natalia Lupu (Ukraina) 2.02,25 4. Joanna Jóźwik (Polska) 2.02,45 ... 18. Syntia Ellward (Polska) 2.05,68

1500 m kobiet: 1. Sifan Hassan (Holandia) 4.09,04 2. Angelika Cichocka (Polska) 4.10,53 3. Federica del Buono (Włochy) 4.11,61 4. Katarzyna Broniatowska (Polska) 4.12.71 ... 8. Renata Pliś (Polska) 4.16.96

4x400 m kobiet: 1. Francja 3.31,61 (Floria Guei, Elea Mariama Diarra, Agnes Raharolahy, Marie Gayot), 2. Wielka Brytania 3.31,79 3. Polska 3.31,90 (Joanna Linkiewicz, Małgorzata Hołub, Monika Szczęsna i Justyna Święty)

Trójskok kobiet: 1. Jekaterina Koniewa (Rosja) 14,69 2. Gabriela Petrowa (Bułgaria) 14,52 3. Hanna Knyazyeva (Izrael) 14,49

Skok o tyczce kobiet: 1. Andżelika Sidorowa (Rosja) 4,80 2. Katerina Stefanidi (Grecja) 4,75 3. Angelica Bengtsson (Szwecja) 4,70

Polskie lekkoatletki na HME w Pradze: szybkie, zwinne i śliczne [ZDJĘCIA]


Więcej o:
Komentarze (42)
Lekkoatletyczne HME. Polacy z najlepszym wynikiem od 13 lat
Zaloguj się
  • airborell

    Oceniono 103 razy 93

    Najlepsze jest to, że mamy siedem medali i niedosyt (bo Lićwinko, bo Jóźwik, bo sztafeta). To pokazuje siłę polskiej lekkiej atletyki, przynajmniej w rywalizacji europejskiej.

  • kalacumbrion

    Oceniono 68 razy 42

    Znowu A. Dzięciołowski pokazał "klasę" wbijając szpilki komu się da podczas swoich "profesjonalnych" wywiadów. Szkoda mi szczególnie Asi Jóźwik, która kilkukrotnie prawie nie wybuchła płaczem. Panie dziennikarzu - od wielu zawodów obserwuję pański chamski styl dobijania zawodników negatywnymi komentarzami. Trenerem, specjalistą od taktyki z pewnością pan nie jest, każda dyscyplina ma swoje prawa i każdy start jest inny. Po fakcie każdy jest mądry... Ja już nie chce oglądać, jak załamani sportowcy są tak niesprawiedliwie oceniani. Zmień pan styl pracy na bardziej pozytywny, chwal podczas rozmowy za włożony wysiłek i doceniaj, że są w czołówce światowej/europejskiej. A o przyczyny porażek można przecież zapytać delikatniej i nie robić z tego tematu przewodniego wywiadu...

  • augenthaler

    Oceniono 27 razy 15

    Nie wiem czy to potwierdzona informacja, ale Polki chyba mają srebro, bo Francuzki CHYBA zostały zdyskwalifikowane. Dzięki temu ostatecznie Polska uplasowałaby się na 6 miejscu w klasyfikacji medalowej, przed Niemcami.

  • omidas

    Oceniono 16 razy 10

    Po prostu Jóźwik źle rozegrała bieg. Należało iść do przodu i trzymać się w czołówce, a potem
    finiszować. Tym bardziej, że jak mówi bieg był wolny. A była szansa na medal i to złoty.

  • Oceniono 12 razy 8

    cxubmsqq1
    W rywalizacji o tytuł lekkoatletycznego dyletanta ocierasz się o złoto (zapamiętaj: w prognozach nie ma czegoś takiego jak "złoty medal na 100%", a urocza Jóźwik miała prawo - jak każdy ambitny sportowiec - do myślenia o złotym medalu; tym bardziej, że miała też podstawy do takich myśli).
    Ale musisz jeszcze spłodzić ze dwie bzdury, bo niejaki badziewiak66 depcze ci po piętach (najgłupsze jego stwierdzenie: "od kiedy Amerykanie i Australijczycy poważnie zabrali się za kulę Europie ciężej zdobywa się w tej dyscyplinie medale" - na 30 igrzysk Amerykanie wygrali 20 razy, w tym kilka razy całe podium było amerykańskie; natomiast żaden Australijczyk - o ile pamiętam - nie stał nawet koło podium).

  • juventusiak87

    Oceniono 2 razy 2

    Angelika Cichocka prawie jak Angelina Jolie ^^

    Nie jest źle, ale zawsze może być lepiej.

  • zbanowany_ponownie

    Oceniono 8 razy 2

    strach się bać co by było gdyby Czesi mieli tyle luda co Polska, czyli tak ze trzy/cztery razy więcej niż mają obecnie ...

  • staq

    Oceniono 1 raz 1

    Polacy z najlepszym wynikiem od 13 lat w lekkiej atletyce, królowej sportu a co widzimy na głównej stronie gazeta.pl w dziale "sport" - DZIEŃ później po ME ?
    Jakieś DYRDYMAŁY futbolowe, typu :
    " "Pokaż cycki dla chłopaków"-słyszy kobieta w Chelsea"
    i cztery (CZTERY!) zajawki o biednym Smudzie

    CZy w Gazeta.pl jest jakiś PRZYTOMNY redaktor dyzurny ?

    Czy wy nie macie już ani krztyny wyczucia, co was powinno róznić od TABLOIDÓW ????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX