Sport.pl

Dziesięciu polskich sportowców pewnych udziału na HMŚ Sopot 2014. Kilka szans medalowych

Poszerza się grono polskich sportowców, którzy 7-9 marca wystartują w 15. Halowych Mistrzostwach Świata Sopot 2014. Pewnych startu przed polską publicznością jest dziesięciu lekkoatletów z Polski. W ostatnich dniach biało-czerwoni walczyli o minima na mityngach w Duesseldorfie oraz w Bydgoszczy.
Jako pierwszy wymogi Polskiego Związku Lekkiej Atletyki spełnił Paweł Wojciechowski. Zawodnik WKS Zawiszy Bydgoszcz podczas zawodów w Orleanie przeskoczył tyczkę zawieszoną na wysokości 5,76 metra, czyli o centymetr wyżej niż wymagany limit. W ślady Wojciechowskiego poszła Kamila Lićwinko (panieńskie Stepaniuk), która w Cottbus poprawiła liczący 30 lat halowy rekord Polski w skoku wzwyż Danuty Bułowskiej. Lićwinko skoczyła 196 cm, a minimum wynosiło 194 cm. Do niej należy też rekord kraju na otwartym stadionie (199 cm - poprzedni 198 cm).

Kolejne cztery minima polscy sportowcy wypełnili na mityngu w Duesseldorfie, gdzie wysoką formę potwierdził Adam Kszczot (RKS Łódź), który przebiegł 800 metrów w czasie 1:45.42 (minimum 1:47.00). Dzięki temu dwukrotny mistrz Europy otwiera listę najlepszych wyników na świecie na tym dystansie.

W Niemczech minimum uzyskał także Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa - pchnął kulę na odległość 20,53 metra, a minimum wynosiło 20,30), Renata Pliś (Maraton Świnoujście, 1500 metrów w 4:10.10, przy minimum 4:12.00) oraz Angelika Cichocka (ULKS Talex Borzytuchom, 800 metrów w 2:01.70 minuty, minimum 2:02.50).

Niezwykle udany dla biało-czerwonych był start na jubileuszowym 10. Mityngu Pedro's Cup. W Bydgoszczy skokiem na wysokość 5,75 metra 2. miejsce w konkursie skoku o tyczce zajął Robert Sobera i idealnie zmieścił się w wymogi PZLA. To także jego rekord życiowy. Sobera przegrał jedynie z fenomenalnym Francuzem Renaudem Lavillenie (skoczył 6,08 metra).

Podobnym wyczynem jak Sobera popisała się w Bydgoszczy Justyna Kasprzycka (AZS AWF Wrocław), która wynikiem 194 cm poprawiła rekord życiowy w skoku wzwyż i uzyskała minimum na sopockie mistrzostwa.

Biało-czerwoni nie próżnowali także w sobotę na mityngu w Karlsruhe. Dwa dni wcześniej Cichocka zapewniła sobie start w Sopocie na dystansie 800 metrów, tymczasem podczas tych ostatnich zawodów biegaczka z Borzytuchomia dołączyła do Pliś i wypełniła normę na 1500 metrów - jej czas 4:08.15 minuty. Poza Pliś i Cichocką to minimum uzyskała w Karlsruhe również piąta na mecie Katarzyna Broniatowska (AZS AWF Kraków), która rezultatem 4:11.49 minuty ustanowiła rekord życiowy.

Cichocka i Broniatowska uczestniczyły w historycznym wydarzeniu, bo właśnie w Karlsruhe Etiopka Genzebe Dibaba poprawiła o ponad trzy sekundy należący od 2006 roku do Rosjanki Jeleny Sobolewej rekord świata na 1500 metrów - nowy wynosi 3:55.17 minuty (poprzedni 3:58.28 min). Drugi wynik na świecie na 800 metrów zanotował w Niemczech mistrz Europy z Barcelony z 2010 roku Marcin Lewandowski. Reprezentant WKS Zawisza Bydgoszcz przebiegł ten dystans w czasie 1:46.30 i podobnie jak Kszczot uzyskał prawo startu w mistrzostwach świata.

Dwa centymetry do wypełnienia normy na HMŚ zabrakło w skoku w dal Teresie Dobiji (AZS Łódź), która w Bydgoszczy zaliczyła 6,68 metra. Z kolei w niedzielę w Spale Grzegorz Zimniewicz (Sprinter Achilles Leszno) pobiegł 60 metrów zaledwie jedną setną sekundy wolniej od wymaganego progu - jego czas 6,66 sekundy. Podczas tych samych zawodów Justyna Święty (AZS AWF Katowice) uzyskała na 400 metrów 53.06 sekundy i tym samym wypełniła ustalone przez IAAF minimum na sopockie mistrzostwa, które wynosi 53.15. Norma wyznaczona przez PZLA jest jednak bardziej rygorystyczna, bo zakłada pokonanie tego dystansu w 53 sekundy.

Wymagane minima polscy lekkoatleci mogą uzyskiwać do 23 lutego - ostatnią szansą będą dla nich 58. Halowe Mistrzostwa Polski, które odbędą się w Ergo Arenie 22 i 23 lutego.

Ile medali wywalczą polscy sportowcy na HMŚ Sopot 2014? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Najczęściej czytane