Sport.pl

Lekkoatletyczne MŚ. Ukrainiec może przyćmić Bolta, czyli co i kiedy oglądać w Moskwie

Bohdan Bondarenko może na mistrzostwach zaatakować niepobity od 20 lat rekord świata w skoku wzwyż. Wśród Polaków głównymi kandydatami do medali są Piotr Małachowski w dysku i Anita Włodarczyk w rzucie młotem. Relacje z lekkoatletycznych mistrzostw świata od soboty od 7.30 w Sport.pl, transmisje w Eurosporcie i TVP Sport.
Niespełna 24-letni Bondarenko jest rewelacją sezonu. W zeszłym roku ustanowił rekord życiowy skokiem na 2,31, w tym poprawiał go już trzykrotnie, w sumie o dziesięć centymetrów. Wynik 2,41 daje Ukraińcowi trzecie miejsce w historii konkurencji i jest najlepszym rezultatem od 1994 roku! Poprzeczkę zawieszoną wyżej pokonali jedynie rekordzista Europy Szwed Patrik Sjoeberg (2,42) w 1987 i rekordzista świata Kubańczyk Javier Sotomayor (2,45 w 1993).

Bondarenko próbował pobić ich wyniki dwukrotnie, ale wszystkie próby na 2,43, 2,46 i 2,47 z Lozanny i Londynu były nieudane. Z pewnością będzie próbował kolejnych. Przy wzroście 1,97 m Ukrainiec waży zaledwie 80 kg i jest porównywany do tyczki. Przy takich warunkach fizycznych zaskakuje szybkością na rozbiegu.



W 2008 roku był mistrzem świata juniorów, ale w kolejnym roku przeszedł operację stopy, która zabrała mu dwa sezony. - Ból mi towarzyszy, ale przyzwyczaiłem się do tego w czasie ostatnich trzech sezonów - mówił po wygraniu zawodów Diamentowej Ligi w Dausze. W sumie triumfował w ośmiu z dziewięciu startów w tym sezonie. A rywale wcale nie są słabi. Po raz pierwszy od 22 lat dwóch zawodników w jednym sezonie skoczyło 2,40 (poza Bondarenką Mutaz Bashrim z Kataru). Medalowe aspiracje mają także Amerykanin Erik Kynard (w tym sezonie 2,37), Kanadyjczyk Derek Drouin (2,36) i Rosjanin Iwan Uchow (rekord życiowy z zeszłego roku - 2,39). Dla debiutującego na wielkiej imprezie Szymona Kiecany (rekord życiowy z tego sezonu 2,31) sukcesem będzie awans do finału.

Finał skoku wzwyż: czwartek 15. sierpnia od 17.00

Czy ktoś zagrozi Boltowi?

Usain Bolt ma już na koncie pięć złotych i dwa srebrne krążki z Osaki, Berlina i Daegu. Jamajczyk nie jest w formie na rekordy świata, ale powalczy o trzy złota: na 100 i 200 metrów oraz w sztafecie 4 x 100.

Zmobilizowany jest przede wszystkim na ten pierwszy dystans. W Korei popełnił falstart i nie pobiegł w finale. Teraz nie jest tak szybki jak przed rokiem (jego najlepszy wynik 9,85), ale konkurentów przetrzebiły kontuzje i dyskwalifikacje za doping. W Moskwie nie pobiegną m.in. Amerykanie: Tyson Gay, Ryan Bailey i Walter Dix oraz Jamajczycy: Yohan Blake i Asafa Powell.

W tej sytuacji najgroźniejsi rywale Bolta to jego rodak Nesta Carter i Amerykanin Justin Gatlin. Na medal białego człowieka na setkę się nie zapowiada. Francuz Christopher Lemaitre na tegorocznych listach światowych jest dopiero 31. z wynikiem 10,7.

Na 200 metrów trudno wyobrazić sobie porażkę Bolta. Na tym dystansie pobiegnie Karol Zalewski, nadzieja polskiego sprintu. Młodzieżowy mistrz Europy ustanowił w tym roku rekord życiowy wynikiem 20,41. Polacy pobiegną też w sztafecie 4 x 100 metrów.



Finał 100 m: niedziela 11 sierpnia 19.50

Finał 200 m: sobota 17 sierpnia 18.05

Finał 4x100 m: niedziela, 18 sierpnia 16.40

Polskie szanse medalowe w rzutach

Kiedy możemy liczyć na medale Polaków? Przede wszystkim w rzutach. Piotr Małachowski jest liderem list światowych w rzucie dyskiem dzięki fantastycznej próbie z Hengelo, gdzie poprawił rekord Polski wynikiem 71,84. Jego najpoważniejszym rywalem w walce o złoto będzie Robert Harting. W dziesiątce najlepszych tegorocznych rzutów pięć prób należy do Niemca, a trzy do Polaka. Jeśli nic nieoczekiwanego się nie wydarzy, pozostali rywale będą rywalizować tylko o brąz.

Trzecia na listach światowych jest w rzucie młotem Anita Włodarczyk. Lepsze w tym sezonie były jedynie Rosjanki - Tatiana Łysenko i Oksana Kondratiewa. O medal powalczy także Niemka Betty Heidler, z którą Polka rywalizuje ze zmiennym skutkiem od lat.

Na przełamanie w rzucie młotem liczy młociarz Paweł Fajdek, który od dwóch sezonów jest w światowej czołówce, ale nie umie potwierdzić tego na najważniejszych zawodach. W tym roku rzucił 79,99, dalej młot posłało tylko czterech rywali. Szymon Ziółkowski na listach światowych jest 13., ale on z kolei zawsze najlepiej spisywał się na mistrzostwach. Przed rokiem przywiózł brąz z mistrzostw Europy - czy zadziwi nas raz jeszcze? Zagadką jest także forma 38-letniego Kojiego Murofushiego z Japonii, mistrza sprzed dwóch lat.

Finał rzutu dyskiem mężczyzn: wtorek, 13 sierpnia, 17.00

Finał rzutu młotem kobiet: piątek, 16 sierpnia, 17.00

Finał rzutu młotem mężczyzn: poniedziałek, 12 sierpnia 18.30

Majewski walczy o brąz

Tomasz Majewski po drugim złotym medalu olimpijskim poddał się operacji łokcia, która zaburzyła jego przygotowania do sezonu. Efektem są słabsze wyniki. 20.89 daje Polakowi 15. pozycję na listach światowych.

Majewski jednak nie składa broni. - Ryan Whiting i Reese Hoffa są w najwyższej formie, co widać po wynikach i po przebiegu tego sezonu. A za nimi jest właściwie pustka - mówił Sport.pl i zapowiedział walkę o brąz. Według niego może wystarczyć pchnięcie na 21 metrów.

Finał pchnięcia kulą mężczyzn: piątek, 16 sierpnia, 18.10

Tymińska chce w końcu stanąć na pudle

Rekord Polski w siedmioboju wynosi 6616 punktów i od 1985 roku należy do Małgorzaty Nowak. - Czuję, że stać mnie na ten rekord. Chciałabym go pobić w Moskwie - odważnie zapowiada Karolina Tymińska. Jeśli jej się uda, może mieć nawet złoto, gdyż z różnych powodów w Moskwie zabraknie: mistrzyni olimpijskiej Brytyjki Jessiki Ennis-Hill, obrończyni tytułu Rosjanki Tatiany Czernowej oraz Niemek: Jennifer Oeser i Lilli Schwarzkopf.

Rekord jest jednak celem dodatkowym. Podstawowym jest medal. 28-letnia Polka od lat zajmuje na najważniejszych imprezach miejsca punktowane, ale brakuje jej choć jednego krążka z seniorskich mistrzostw Europy czy świata. Czy przełamie się w Moskwie?

Siedmiobój: w poniedziałek i wtorek 12-13 sierpnia

Codzienne relacje na żywo w Sport.pl

To tylko wybrane pozycje z programu mistrzostw świata, które od 10 do 18 sierpnia odbędą się w Moskwie. W 55-osobowej kadrze Polski znajdują się także tyczkarka Anna Rogowska, rekordzistka Polski w skoku wzwyż Kamila Stepaniuk czy 4. w chodzie na 50 kilometrów na MŚ w Berlinie Grzegorz Sudoł.

Relacje Z Czuba i na żywo znajdziecie w Sport.pl każdego dnia zawodów, zarówno z sesji popołudniowej, jak i porannej. Można je śledzić także w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone. Transmisje w Eurosporcie i TVP Sport.



Więcej o:
Komentarze (3)
Lekkoatletyczne MŚ. Ukrainiec może przyćmić Bolta, czyli co i kiedy oglądać w Moskwie
Zaloguj się
  • poziom1908

    Oceniono 36 razy 32

    Pytanie nie brzmi kiedy i co, tylko raczej gdzie...TV publiczna, która z taką lubością wyciąga łapska po moje pieniądze nie pokazuje wydarzeń sportowych na poziomie reprezentacji nie licząc piłki nożnej.
    Za to dziś rano na TVP2 można było zobaczyć arcyciekawy materiał, w którym jakiś goguś łaził po ulicach i zaczepiał dziewczyny tymi słowami: "masz zajebisty biust"...naprawdę głębokie. Nie wspomnę już o tym, że jak dla mnie pojawienie się słowa zajebisty w TV o 9 rano jest niedopuszczalne. Choć wg niektórych to już nie jest bluźnierstwo...

  • heliheli

    Oceniono 21 razy 21

    dlaczego nie ma transmisji na TVP 1 albo TVP 2 ???????? co jest do k-u-r-w-y- nedzy z tymi ktorzy podejmuja takie decyzje ???? czy znowu bede musial ogladac te mistrzostwa na niemieckim kanale ???

  • bigosmiszcz2

    Oceniono 26 razy -10

    Każdy inny wynik niż złoto !!!
    To będzie porażka !!!

    Wierny kibic zwycięzców.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX