Sport.pl

Sopot 2014. Bezbłędne starty Polaków na halowych MŚ

Sobotnie przedpołudnie to kolejna świetna seria startów Polaków na halowych mistrzostwach świata w Sopocie. Dość powiedzieć, że w komplecie awansowali do półfinałów bądź finałów w swoich konkurencjach.


Tak relacjonowałem sobotnie wydarzenia na żywo

Karol Hoffmann wszedł do finału w trójskoku z siódmym wynikiem 16,39 m. Polak zapowiedział w rozmowie z TVP Sport, że w finale (w niedzielę od 17.10) może skoczyć nawet 17 metrów.



Dominik Bochenek awansował do półfinału na 60 metrów przez płotki z czasem 7,68. Był to dwunasty wynik eliminacji. Półfinały i finał odbędą się w niedzielę.



Marta Jeschke i Anna Kiełbasińska weszły do półfinałów na 60 metrów, przy czym ta druga czasem 7.31 wyrównała rekord życiowy. Półfinały i finał odbędą się w niedzielę.





Do finałów awansowały obie polskie sztafety 4x400 metrów. Mężczyźni w składzie: Kacper Kozłowski, Patryk Dobek, Łukasz Krawczuk i Jakub Krzewina zajęli trzecie miejsce za USA i Jamajką, ale weszli do finału z czasem podobnie jak Polki w składzie: Ewelina Ptak, Patrycja Wyciszkiewicz, Joanna Linkiewicz, Małgorzata Hołub. Finały w niedzielę o 17.45 (kobiet) i o 18.40 (mężczyzn).

Na koniec sesji porannej Teresa Dobija skoczyła 6,62 m i wystąpi w finale skoku w dal (w niedzielę od 15,05).

Skandaliczny błąd sędziów

Antybohaterami poranka byli sędziowie, którzy przerwali drugi bieg eliminacyjny sztafety 4x400 metrów mężczyzn w połowie pierwszej zmiany. Powodem był falstart, ale sędziowie powinni go ogłosić zaraz po starcie. A tak doszło do skandalicznej sytuacji, gdy zawodnicy pokonali około 150 metrów w pełnej szybkości, a po chwili musieli jeszcze raz stanąć w blokach i pobiec pełne 400 metrów na pierwszej zmianie.

Wieczorem pierwsze medale dla Polski?

Kolejna relacja na żywo w Sport.pl zacznie się o godzinie 18. O medale powalczą Polacy w skoku o tyczce i Polki w skoku wzwyż. 21-letnia Justyna Święty pobiegnie w finale na 400 metrów, Adrian Strzałkowski wystąpi w finale skoku w dal, a Amerykanin Ashton Eaton powalczy o rekord świata w siedmioboju. Transmisje w TVP Sport i Eurosporcie.

Plan startów:

18.00 - skok o tyczce mężczyzn, finał (Paweł Wojciechowski, Robert Sobera)

18.05 - trójskok kobiet, finał

18.10 - 60 m ppł kobiet, półfinały

18.30 - 60 m mężczyźni, półfinały (Dariusz Kuć, Remigiusz Olszewski)

18.50 - pchnięcie kulą kobiet, finał

19.00 - 1500 m kobiety, finał

19.15 - skok wzwyż kobiety, finał (Kamila Lićwinko, Justyna Kasprzycka)

19.20 - siedmiobój, 1000 m (Ashton Eaton powalczy o rekord świata)

19.40 - 400 m kobiet, finał (Justyna Święty)

19.50 - skok w dal mężczyzn, finał (Adrian Strzałkowski)

20.00 - 1500 m mężczyzn, finał

20.30 - 400 m mężczyzn, finał

20.45 - 60 m ppł kobiet, finał

21.00 - 60 m mężczyzn, finał (ew. Kuć, Olszewski)

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone

Więcej o:
Komentarze (14)
Sopot 2014. Bezbłędne starty Polaków na halowych MŚ
Zaloguj się
  • hvidehus

    Oceniono 14 razy 12

    Skandal dalej skandalem bo falstartu nie bylo. Prawdopodobnie skacowany sedzia nacisnal pistolet jeszcze raz przez pomylke.

  • bydgost

    Oceniono 4 razy 4

    @gravediggaz71

    Szukałem jak Ty i nie znalazłem. Ale to pewnie taki dowcip redacji. Ot, pomylili Dzień Kobiet z Prima Aprilis. Btw: wszystkiego najlepszego dla wszystkich Pań!

  • falek27

    Oceniono 4 razy 4

    Sędziowie rzeczywiście słabo. Jeśli to prawda, że ogłosili falstart po 150 metrach, to są po prostu żałośni. Troche późno im się przypomniało. Przynajmniej nie skrzywdzili Polaków, co się często w takich sytuacjach zdarza, a tu nawet im pomogli. Nie, nie jestem stronniczy i nie życzę nikomu źle. Współczuje natomiast zawodnikom z tego biegu, bo może z niego weszliby do finału, eliminując Polaków. Już się nie dowiemy.

  • 100dolak

    Oceniono 7 razy 3

    Z OSTATNIEJ CHWILI!Ronaldo się zesmarkał, Boniek pofarbował się na blond, a Kowalczyk podrapała się po jajach.

    Tylko linku nie umiem wkleić...

  • spectator_zm

    Oceniono 6 razy 2

    Jak na razie świetnie jest tylko w eliminacjach i to też nie wszędzie. Gdy przyjdzie do finałowych potyczek, może już tak słodko nie być. Naszych lekkoatletów nigdy nie było stać na seryjne bicie rekordów życiowych. Jeśli zdarzało im się to w eliminacjach, to w finałach puchli i zajmowali odległe miejsca.
    Poczekał bym z tym hurraoptymizmem...

  • springbok

    Oceniono 3 razy 1

    "Do finałów awansowały obie polskie sztafety 4x400 metrów. Mężczyźni w składzie: Kacper Kozłowski, Patryk Dobek, Łukasz Krawczuk i Jakub Krzewina zajęli trzecie miejsce za USA i Jamajką, ale weszli do finału z czasem podobnie jak Polki w składzie: (...)"

    O co chodzi ?

  • ryslew2061

    Oceniono 6 razy -2

    No i co zrobili sędziowie???

  • olszymow

    Oceniono 7 razy -3

    Obserwatorem zawodów powinien zostać ANTEK MACIEREWICZ. Wtedy sędziowie dowiedzą się co to jest SPRAWIEDLIWOŚĆ. Taki bardak w Polsce nie może mieć miejsca

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX