El. MŚ koszykarzy. Maciej Lampe: Stać nas na więcej

Ergo Arena. Polska - Włochy 94:78 w meczu eliminacji do mistrzostw świata. Maciej Lampe

Ergo Arena. Polska - Włochy 94:78 w meczu eliminacji do mistrzostw świata. Maciej Lampe (RENATA DĄBROWSKA)

- Bardzo podoba mi się system, który wprowadził trener Mike Taylor. Nie gramy pod jednego zawodnika, tylko gramy jako zespół. W każdym meczu ktoś inny może się wybić i przejąć mecz - mówi Maciej Lampe, najskuteczniejszy koszykarz wygranego meczu z Włochami.

W niedzielę reprezentacja Polski pokonała w Gdańsku Włochy 94:78 i jest o jedno zwycięstwo od awansu do mistrzostw świata koszykarzy. Na tej imprezie biało-czerwonych nie było od 1967 roku. W niedzielnym meczu jednym z liderów był Maciej Lampe. Rzucił 22 punkty, miał osiem zbiórek i dwie asysty. W drugiej połowie to jego skuteczna gra zatrzymała pościg rywali i pozwoliła odbudować przewagę. - Mieliśmy przewagę, oni mieli krótką ławkę rezerwowych. Nasze atuty były pod koszem i to wykorzystaliśmy - powiedział Lampe, który unikał jak tylko mógł mówienia o swojej grze.

Nie mieli z tym problemu jego koledzy z kadry. Po niedzielnym spotkaniu Lampego komplementował Mateusz Ponitka. - Maciej Lampe otwiera dużo możliwości. To człowiek, który całą karierę grał na pograniczu NBA i topowych klubów Euroligi w wieku 34 latach jest perełką w naszym zespole i powinniśmy z niego jak najwięcej korzystać - powiedział Ponitka.

- Dziękuję za miłe słowa Mateuszowi. Wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, jakim jestem zawodnikiem. Mogę grać pod koszem i na obwodzie. Bardzo podoba mi się system, który wprowadził trener Mike Taylor. Nie gramy pod jednego zawodnika, tylko gramy jako zespół. W każdym meczu ktoś inny może się wybić i przejąć mecz. Cieszę się, że Mike tutaj jest. Przez te pięć lat zrobił wielką robotę dla polskiej koszykówki - stwierdził Lampe.

- Jesteśmy szczęśliwi z tego okienka. Zagraliśmy dobrze w Holandii, tutaj też kontrolowaliśmy cały mecz. Stać nas na więcej. Mam nadzieję, że pokażemy to w przyszłości - dodał.

Grę 34-letniego koszykarza z trybun oklaskiwała żona i syn. Lampe junior przyszedł z ojcem na konferencję prasową. - Wszyscy rozumiemy, że jest coś ważniejszego niż koszykówka. Czasy oddzielania koszykarzy od rodzin już minęły, to stara mentalność. Gram na co dzień w Chinach, i jak mam szansę pobyć w Europie z rodziną podczas zgrupowania, to nikt nie robi mi z tym problemów. Atmosfera jest dobra - powiedział Lampe.

Koszykarz od 2016 gra w lidze chińskiej. W tym sezonie reprezentuje drużynę Jilin Northeast Tigers, ale przyjazd na kadrę go cieszy. - Przyjazd na kadrę to dla nas odskocznia od codzienności ligowej. W Chinach gramy bardzo dużo meczów, a to jest męczące. Będąc z reprezentacją trochę odpocząłem od tego. Dobrze że mogłem wyjechać na chwilę i się od tego oderwać - powiedział.

Przed Polakami jeszcze dwa mecze eliminacyjne. 22 lutego zagrają na wyjeździe z Chorwacją, trzy dni później podejmą u siebie najsłabszą w grupie Holandię. Jedno zwycięstwo zapewni im awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Chinach.

Nastolatki z USA miały z tego podstawowego testu wiedzy zaledwie 50 proc. Sprawdź, jak ci pójdzie
1/16W jaki sposób powstała większość kraterów na Księżycu? (16 proc. złych odpowiedzi)
Zobacz także
  • Facundo Campazzo Niesamowity rzut w Eurolidze. Trafił spod własnego kosza w meczu Real - Barcelona
  • Los Angeles Clippers znów przegrywają, Gortat zbiera i podaje
  • Dirk Nowitzki pobił rekord Kobe Bryanta
Komentarze (1)
Maciej Lampe: Stać nas na więcej
Zaloguj się
  • qwiqqu

    Oceniono 1 raz 1

    Na ME zamiast Lampego był gruby i powolny (chociaż znacznie młodszy) Karnowski i tragedia pod koszem. Teraz jest lepiej, ale ... bez A.J. Slaughtera mielibyśmy ostatnie miejsce w grupie, bo nie mamy dobrych rozgrywających.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Energa Basket Liga 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Bilans Zw. Por.
1 Stelmet Zielona Góra 11 20 1022:877 9 2
2 Polski Cukier Toruń 10 18 871:764 8 2
3 Arka Gdynia 10 18 890:833 8 2
4 BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 10 17 894:769 7 3
5 Anwil Włocławek 10 17 892:807 7 3
6 Polpharma Starogard Gd. 10 17 951:903 7 3
7 MKS Dąbrowa Górnicza 11 17 939:907 6 5
8 King Szczecin 10 15 845:807 5 5
9 Legia Warszawa 10 15 768:794 5 5
10 TBV Start Lublin 10 14 776:804 4 6
11 GTK Gliwice 10 14 841:909 4 6
12 Rosa Radom 10 14 740:816 4 6
13 AZS Koszalin 10 12 755:861 2 8
14 Miasto Szkła Krosno 10 12 752:876 2 8
15 Spójnia Stargard 10 12 704:848 2 8
16 Trefl Sopot 10 11 797:862 1 9

  • Awans do play-off