Sport.pl

Piąta porażka Los Angeles Clippers w sezonie! Faworyci zawodzą coraz bardziej

W nocy z czwartku na piątek polskiego czasu Los Angeles Clippers przegrali piąty mecz w tym sezonie NBA. Koszykarze Doca Riversa, przed startem rozgrywek stawiani w roli jednych z największych faworytów do końcowego zwycięstwa, tym razem ulegli New Orleans Pelicans 127:132. Clippers zajmują dopiero 7. miejsce w Konferencji Zachodniej.

Nie pomogła kapitalna dyspozycja Paula George'a (33 punkty, 9 zbiórek, 4 asysty). Nie pomogła skuteczność Lou Williamsa (31 punktów, 2 zbiórki, 9 asyst). Los Angeles Clippers nie poradzili sobie z kolejnym rywalem w tym sezonie, tym razem przegrywając z New Orleans Pelicans (127:132). Dla koszykarzy z Los Angeles, którzy w tym sezonie mieli postawić się lokalnym rywalom, Lakers, i walczyć z nimi o końcowy triumf, początek sezonu jest przeciętny. Zawodnicy Doca Riversa grają bardzo nierówno i nie potrafią zbudować stabilnej formy.

Ósme zwycięstwo Denver Nuggets

W zupełnie innym miejscu znajdują się koszykarze Denver Nuggets. Oni w nocy z czwartku na piątek polskiego czasu zaliczyli ósme zwycięstwo w sezonie, pokonując 101:93 Brooklyn Nets. We wcześniejszych spotkaniach koszykarze Michaela Malone'a ulegli jedynie Atlanta Hawks, New Orleans Pelicans i Dallas Mavericks. Poza Nuggets, zwycięstwa odnieśli także Miami Heat, Milwauekee Bucks, New York Knicks i Phoenix Suns.

Wyniki:

  • Cleveland Cavaliers 97:108 Miami Heat
  • Milwaukee Bucks 124:115 Chicago Bulls
  • New Orleans Pelicans 132:127 Los Angeles Clippers
  • New York Knicks 106:103 Dallas Mavericks
  • Phoenix Suns 128:112 Atlanta Hawks
  • Denver Nuggets 101:93 Brooklyn Nets
Więcej o:
Komentarze (4)
Piąta porażka Los Angeles Clippers w sezonie! Faworyci zawodzą coraz bardziej
Zaloguj się
  • lassaros

    Oceniono 2 razy 2

    Ocenianie zespołu po kilku meczach sezonu zasadniczego i to w początkowej jego fazie wydaje się być złym pomysłem. Jeszcze gorszym, jeśli nie bierze się pod uwagę absencji Kawhi Leonarda i Patricka Beverley'a.
    Nie, drogi autorze, Clippers nie zawodzą, po prostu mają swoje problemy i nie przejmują się początkiem sezonu:
    - Paul George zagrał pierwszy mecz w tym sezonie, leczył kontuzję. To ważna informacja, której zabrakło w tekście.
    - Kawhi Leonard jest póki co bardzo oszczędzany - nie grał m.in. przeciwko Bucks. To prawdopodobnie był jeden z warunków dołączenia do Clippers - oszczędzanie jego zdrowia raz na kilka meczów.
    - Clippers jeszcze nie zagrali w tym sezonie meczu w najsilniejszym składzie.
    - Osłabieni brakiem PG13 potrafili wygrać z Lakers w meczu inaugurującym sezon.
    - Clippers przegrywali mecze z bardzo mocnymi teamami (Bucks, Rockets, Jazz). Wyjątkiem są Suns, którzy póki co są uznawani za rewelację sezonu i każdy się z nimi męczy. Pelicans są za to nieobliczalni.

  • andrzej.duxa

    Oceniono 2 razy 2

    autor musi poczeka az leonard i george beda grali razem, na razie to pierd....nie

  • filipiak48

    Oceniono 1 raz 1

    Nie "zawodzą coraz bardziej", tylko "zawodzą coraz głośniej" :))) Jak się obecny wynik ma do 80 meczów w sezonie? Nijak... wszystko się może przewrócić po kolejnych 10 kolejkach...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX