Sport.pl

Co za zachowanie Japończyków! W takim stanie zostawili szatnię po meczu na MŚ

Pięć meczów i pięć porażek, to dorobek reprezentacji Japonii na koszykarskich mistrzostwach świata. Słaba postawa na parkiecie japońskim koszykarzom nie przeszkodziła jednak w świetnym zachowaniu po ich ostatnim meczu w turnieju.

W stawce 32 zespołów, jakie wzięły udział w koszykarskich mistrzostwach świata w Chinach, gorsze od Japonii były tylko Filipiny. Japońscy koszykarze nie zachwycili na parkiecie, ale i tak dali o sobie znać. Po swoim ostatnim meczu posprzątali bowiem szatnię, a na białej tablicy pozostawili podziękowania. "Prawdziwa klasa Japończyków. Po ostatnim meczu na mistrzostwach świata zostawili szatnię nieskazitelnie czystą, a w dodatku wypisali podziękowania na tablicy" - napisał na Twitterze oficjalny profil MŚ.

To nie pierwsza sytuacja, gdzie Japończycy posprzątali po sobie szatnię. Takim zachowaniem popisali się m.in. rok temu, gdy japońscy piłkarze posprzątali po sobie szatnię na stadionie w Rostowie, na którym rozegrali mecz z Belgią (2:3).

Komentarze (54)
Co za zachowanie Japończyków! W takim stanie zostawili szatnię po meczu na MŚ
Zaloguj się
  • pierwszychamrp

    Oceniono 40 razy 40

    W japońskich szkołach nikt nie zatrudnia sprzątaczek. Sprzątają uczniowie. A u nas od małego dzieci są uczone, że ktoś ma się za nich schylać i po nich sprzątać.

  • albrecht_kalba

    Oceniono 25 razy 23

    Klasę się ma, albo nie. Nie zmieni tego zasobność portfela czy zajmowane stanowisko.

  • slavis

    Oceniono 24 razy 20

    Wschodnioeuropejska dzicz, do której niestety się zaliczamy, odebrałaby to jako oznakę słabości.

  • martha.wise

    Oceniono 20 razy 20

    A w japońskich przedszkolach nie ma sprzątaczek, bo dzieci od małego są uczone do sprzątania po sobie.

  • plobywatel

    Oceniono 20 razy 18

    Niema co się rozpisywać. Po prostu trzeba brać przykład z nich :)

  • wawiak80

    Oceniono 16 razy 16

    Autentyczna historia sprzed 10 lat. Narzeczony naszej koleżanki jest Japończykiem i przyjechał do Polski pozwiedzać. Pewnego dnia oznajmił nam że zgubił w metrze telefon. Na nasze wyrazy współczucia z powodu straty zareagował wielkim zdziwieniem i powiedział. Przecież nic się nie stało pójdę do biura rzeczy znalezionych i sobie go odbiorę. Długo nie mógł zrozumieć dlaczego jesteśmy rozbawieni jego wypowiedzią.

  • kerajek

    Oceniono 16 razy 16

    Przykre jest to gdy ktoś nie potrafi docenić kultury i porządku drugiej osoby.
    BRAWO JAPONIA
    👍👍👍

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX