NBA. Wizards przegrali z Bucks. Słaby mecz Gortata

NICK WASS/AP

Marcin Gortat rzucił cztery punkty i miał siedem zbiórek w przegranym 95:104 przez jego Washington Wizards meczu z Milwaukee Bucks.

W dwie minuty Marcin Gortat dał się zablokować, spudłował dwa rzuty wolne i nie trafił spod kosza, a przez ten czas Milwaukee Bucks od stanu po 93 zdobyło siedem kolejnych punktów i spokojnie rozstrzygnęło końcówkę meczu na swoją korzyść.

Polak w poniedziałkowe popołudnie zagrał 26 minut, mógł być zadowolony ze swojego bloku na Giannisie Antetokounmpo, ale mecz zagrał słaby. Trafił tylko dwa z sześciu rzutów z gry, miał siedem zbiórek (cztery w ataku), przechwyt, ale też dwa faule i dwie straty. Po ostatnich meczach z Magic i Nets, że Gortat formę odzyskuje. Z ocenami trzeba się jednak wstrzymać.

To nie jest tak, że Gortat zawalił mecz Wizards, bo cały zespół nie zachwycił. Wizards pobili rekord strat w sezonie - przez 48 minut meczu mieli ich aż 23, a John Wall (27 punktów, dziewięć asyst) nie miał zbyt wielkiego wsparcia w partnerach. Bradley Beal rzucił tylko 19 punktów, oprócz tej dwójki jeszcze tylko Kelly Oubre Jr. był w stanie rzucić więcej niż 10 punktów (dokładnie 19).

Bucks w końcówce spotkania zaczęli jeszcze lepiej bronić i wykorzystywać swoje przewagi fizyczne. Długonogi i długoręki Antetokounmpo skutecznie utrudniał grę, John Henson straszył blokami, a obwodowi nie popełniali błędów na zasłonach. A do tego atak Bucks był dość skuteczny.

Najlepszy w ekipie z Milwaukee był oczywiście grecki skrzydłowy, który do 27 punktów, dołożył 20 zbiórek (rekord kariery), sześć asyst i dwa bloki. 23 punkty miał Eric Bledsoe, a 19 Kris Middleton.

Wizards z bilansem 25–19 wciąż są na piątym miejscu na Wschodzie. Bucks są za nimi z bilansme 23–20.

Komentarze (2)
NBA. Wizards przegrali z Bucks. Słaby mecz Gortata
Zaloguj się
  • roy-cohn

    Oceniono 3 razy 3

    Co tu dużo mówić Gortat osiągnął najwiecej ze wszystkich koszykarzy polskich ale od kilku sezonie to chodząca ruchoma zasłona i nic więcej.

  • 23tryt

    Oceniono 2 razy 2

    końcówka meczu przy jeszcze równym wyniku: MG nie trafia dwóch wolnych, dostaje efektowną czapę i nie trafia z bliska, potem się jeszcze Morris i Wall "popisali" i było po meczu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PLK 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Bilans Zw. Por.
1 Anwil Włocławek 32 56 2732:2366 24 8
2 BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 32 55 2586:2350 23 9
3 Polski Cukier Toruń 32 55 2730:2427 23 9
4 Stelmet BC Zielona Góra 32 53 2738:2505 21 11
5 Rosa Radom 32 52 2659:2531 20 12
6 MKS Dąbrowa Górnicza 32 52 2642:2477 20 12
7 King Szczecin 32 50 2656:2583 18 14
8 PGE Turów Zgorzelec 32 50 2722:2707 18 14
9 TBV Start Lublin 32 49 2619:2588 17 15
10 Trefl Sopot 32 49 2568:2519 17 15
11 Asseco Gdynia 32 49 2607:2650 17 15
12 Polpharma Starogard Gd. 32 47 2525:2575 15 17
13 AZS Koszalin 32 43 2506:2756 11 21
14 GTK Gliwice 32 42 2548:2756 10 22
15 Miasto Szkła Krosno 32 40 2481:2711 8 24
16 Legia Warszawa 32 37 2449:2823 5 27
17 Czarni Słupsk 32 24 1463:1907 5 27

  • Awans do play-off