Sport.pl

EuroBasket 2017. Niespodzianka w polskiej grupie. Finlandia pokonała Francję

Pretendenci do medalu Francuzi zaczęli EuroBasket 2017 od niespodziewanej porażki. W Helsinkach po dogrywce ulegli Finom 84:86. Błysnął 20-letni Lauri Markkanen, który zdobył 22 punkty.
84 : 86
Informacje
Eurobasket 2017 - Grupa A
Czwartek 31.08.2017 godzina 19:00
Wyniki szczegółowe
1 Kw
2 Kw
3 Kw
4 Kw
1 Dogr
Wynik
Francja
15
18
20
19
12
84
Finlandia
23
9
17
23
14
86

Najważniejsze rzuty dla Finów trafiał Jamar Wilson. Najpierw to jego rzut zapewnił gospodarzom dogrywkę, a w doliczonym czasie gry to on na 5 sekund przed końcem wszedł pod kosz i zdobył zwycięskie punkty. Francuzi próbowali jeszcze zmienić losy spotkania, ale Nando de Colo nie trafił rzutu z dystansu.

Zwycięstwo Finów jest sporą niespodzianką. Francuzi, mimo że grają bez swoich największych gwiazd, czyli Tony’ego Parkera, Nicolasa Batuma i Rudy’ego Goberta, są w gronie kandydatów do medali. W sparingach grali dobrze lub bardzo dobrze. Zupełnie inaczej niż Finowie, którzy z ośmiu gier kontrolnych wygrali tylko jedną. Do tego nie w pełni sił jest ich najlepszy zawodnik Petteri Koponen, który dopiero wraca do siebie po kontuzji.

W czwartek niesieni dopingiem ponad 12 tys. widzów Finowie zdołali ograć faworytów. W końcówce czwartej kwarty bardzo ważne rzuty trafiał Lauri Markkanen. 20-latek za kilka tygodni zadebiutuje w NBA, w czwartek rozegrał swój pierwszy mecz na EuroBaskecie i tremę było widać tylko w pierwszej połowie. Po przerwie się rozkręcił - latał nad obręczami dobijając rzuty swoich kolegów, trafiał spod kosza i z dystansu. A w obronie utrudniał życie Francuzom. Skończył z 22 punktami, siedmioma zbiórkami i blokiem.

12 punktów dorzucił Wilson, który miał też sześć asyst. Koponen był nieskuteczny (2/9 z gry), ale dobrze rozdzielał piłki (8 asyst) i pomagał w obronie. W zdobywaniu punktów wyręczyli go Salin i Kotti, którzy zdobyli po 14 punktów.

25 punktów dla reprezentacji Francji zdobył Evan Fournier, 21 miał Nando de Colo, ale Trójkolorowi kompletnie zawiedli pod koszem, gdzie wydawało się, że mają przewagę. Choć mieli aż o 12 zbiórek od rywali, to nie potrafili tego przekuć w swój atut. Do tego słabo bronili bliżej kosza, dali sobie rzucić aż 54 punkty z pola trzech sekund.

W grupie A liderem po pierwszej kolejce spotkań jest Grecja, która różnicą 31 punktów pokonała Islandię. Drugim rywalem Greków będą właśnie Francuzi, którzy będą walczyć o uniknięcie drugiej porażki z rzędu. Finowie w sobotę zmierzą się ze Słoweńcami, którzy turniej zaczęli od zwycięstwa nad Polską. Z kolei rywalem Biało-Czerwonych będzie najsłabsza w grupie Islandia. Ten mecz odbędzie się w sobotę o godz. 12.45.

Więcej o:
Komentarze (4)
EuroBasket 2017. Niespodzianka w polskiej grupie. Finlandia pokonała Francję
Zaloguj się
  • yosemitesam

    Oceniono 7 razy 7

    Taka malutka dwumilionowa Słowenia wciśnięta gdzieś w góry - a leją nas niemal we wszystkich sportach zespołowych (może poza piłką kopaną). Wczoraj w siatkę, dziś w kosza, dwa ostatnie starcia w ręczną (w imprezach rangi mistrzostw) też z nimi przewaliliśmy, wygraliśmy w zeszłym roku na MŚ dywizji1 w hokeja, ale to oni weszli do elity a my nie.

  • Max Neutrino

    Oceniono 6 razy 4

    I tym się różnią od Polaków. Nasi są sparaliżowani. Oni są zmotywowani.

  • badziewiak66

    Oceniono 3 razy -1

    Bukmacherem śmierdzi na kilometr.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX