LeBron James i Cleveland Cavaliers w finale Konferencji Wschodniej

LeBron James znów trafił nieprawdopodobny rzut, znów był najlepszy na parkiecie, a jego Cleveland Cavaliers pokonali po raz czwarty Toronto Raptors (tym razem 128:93) i zameldowali się w finale Konferencji Wschodniej. Na rywala będą musieli nieco poczekać.
1 LeBron James LeBron James TONY DEJAK/AP

Dla Cavaliers było to najłatwiejsze i najwyższe zwycięstwo w serii. Gospodarze kontrolę nad meczem przejęli pod koniec drugiej kwarty, gdy zaliczyli serię 12 punktów z rzędu, a ich przewaga zrobiła się dwucyfrowa. W trzeciej kwarcie jeszcze dokręcili śrubę i ostatnie 12 minut meczu było formalnością. Ostatecznie Cavaliers pokonali Raptors 128:93.

- To była dla nas fantastyczna seria. Było przed nami wiele wyzwań, bo zdawaliśmy sobie sprawę z tego, jak dobrze grali w sezonie zasadniczym. Ale mieliśmy dobry plan na tę serię i go dobrze wykonaliśmy - mówił James.

Cavs wyeliminowali drużynę z Toronto z play-off po raz trzeci z rzędu. A po raz drugi z rzędu rozprawili się z Raptors w czterech meczach. A dla Jamesa to 12 raz w karierze, gdy w serii play-off ogrywa przeciwną drużynę do zera. Jest pod tym względem rekordzistą NBA. Nikt inny też nie zaliczał tzw. sweepu w sześciu sezonach z rzędu.

2

Co za rzut Jamesa. Znów

LeBron James rzucił 29 punktów (12/19 z gry), miał 11 asyst i osiem zbiórek. Po parkiecie biegał przez 38 minut, czyli najmniej w tej serii. Po raz kolejny popisał się nieprawdopodobnym rzutem. Tym razem w trzeciej kwarcie, pięć metrów od kosza, z prawej strony. Na plecach miał kryjącego go blisko Pascala Siakama. Obrócił się do linii końcowej i, będąc już za koszem, odskoczył do tyłu i rzucił nad rywalem.

3

James dostał pomoc od kolegów z pierwszej piątki. 23 punkty i sześć zbiórek miał Kevin Love, 16 punktów dorzucił Kyle Korver, 15 miał J.R. Smith, a 12 George Hill.

- Od pierwszego meczu moi koledzy byli niesamowici. Ja w pierwszym meczu zawaliłem, oni za mnie załatwili sprawę. Od tamtej pory biorę z nich przykład - chwalił James.

Najwięcej punktów dla Raptors - 18 - rzucił Jonas Valanciunas, który mecz zaczął na ławce rezerwowych. Słabo zagrali liderzy. Kyle Lowry miał 10 asyst, ale zdobył tylko pięć punktów. DeMar DeRozan rzucił 13 punktów, trafiając 5 z 11 rzutów z gry, a do tego został wyrzucony z parkietu po tym, jak uderzył w głowę Jordana Clarksona.

4

Co dalej z Raptors?

W zeszłym roku Raptors zmienili koncepcję budowy drużyny, by sprostać wyzwaniu, jakim jest gra przeciwko LeBronowi Jamesowi. Liderzy zostali, ale obudowano ich ciekawym zestawem zmienników. Efekt? Pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej po sezonie zasadniczym. Ale w play-off przełomu nie było. James znów pokazał Raptors miejsce w szeregu.

- Mieliśmy fantastyczny sezon, ale poziom jest jeszcze wyższy, co było dziś widać. Wszyscy skreślali Cavaliers. Ale dopóki gra tam LeBron James, oni mają szansę na tytuł - stwierdził trener Dwane Casey.

Mówi się, że jego posada jest zagrożona. W Raptors pracuje od 2011 roku, ale brak choćby jednego awansu do finału NBA przyjmowany jest za porażkę. I dlatego władze klubu z Toronto mogą zdecydować się na zmianę. Czy będzie więcej ruchów transferowych? Na takie dywagacje jest jeszcze za wcześnie.

5

76ers wygrali z Celtics

Cavaliers będą mieli nieco oddechu przed walką o finał NBA, bo jeszcze nie wiedzą, z kim będą się mierzyć. Philadelphia 76ers po raz pierwszy wygrali z Boston Celtics (103:92) i w serii do czterech zwycięstw jest teraz 1-3. Statystyki są jednak dla ekipy z Filadelfii brutalne. Jeszcze nigdy drużyna, która zaczęła serię play-off od trzech porażek, nie awansowała dalej. A było takich przypadków aż 130.

Najwięcej punktów dla Sixers - 25 - rzucił Dario Sarić, 19 punktów i 13 zbiórek miał Ben Simmons, a 15 punktów i 13 zbiórek Joel Embiid. Najskuteczniejszy w Celtics Jason Tatuom rzucił 20 punktów.

Mecz numer pięć odbędzie się o godz. 2 w nocy ze środy na czwartek polskiego czasu w Bostonie.

6

Jaka jest sytuacja na Zachodzie?

W nocy z wtorku na środę możemy poznać obu finalistów Konferencji Zachodniej. Najlepsza drużyna sezonu zasadniczego - Houston Rockets - prowadzi 3-1 z Utah Jazz, a obrońcy tytułu sprzed roku, koszykarze Golden State Warriors, też 3-1 prowadzą z New Orleans Pelicans.

Mecz Rockets - Jazz o godz. 2 w nocy z wtorku na środę polskiego czasu, spotkanie Warriors - Pelicans o godz. 4.30.

Komentarze (17)
LeBron James i Cleveland Cavaliers w finale Konferencji Wschodniej
Zaloguj się
  • lassaros

    Oceniono 6 razy 4

    Po zdaniach: "W trzeciej kwarcie jeszcze dokręcili śrubę i ostatnie 12 minut meczu było formalnością." wnioskuję, że Redaktor Owczarek obejrzał sobie highlights na YT i na tej podstawie stworzył tekst artykuł.
    Może jednak Pan Michał pokusi się o analizę, co poszło nie tak w zespole z Toronto? Co zawiodło w ekipie, która przystępowała do PO z pierwszego miejsca w konferencji? Czy zawiódł trener Casey? A może brakowało wsparcia liderów? Gdzie podziała się świetna defensywa z sezonu zasadniczego? Czy Serge Ibaka wyszedł w ogóle na parkiet? Co z tak chwaloną przez ekspertów ławką rezerwowych?
    ...i przede wszystkim, co na to wszystko Marcin Gortat? :)

  • litwos8

    Oceniono 4 razy 2

    Nie popisuje się jak dotąd Canal+, bo transmitował nie te mecze co trzeba. Nie pokazano żadnego emocjonującego meczu Cavaliers z Raptors, natomiast wczoraj i przedwczoraj transmitowano bezbarwny mecz GSW z Pelikans. Przestanę chyba oglądać ich w ogóle. Oglądać będę na firstrowca.eu basketball Polecam innym, tylko pamiętać tam trzeba o reklamach i bez blokera reklam trudno oglądać.

  • ochujek

    Oceniono 3 razy 1

    Czyli nadaje się na prezydenta.

  • 23tryt

    0

    i jak to powiedział pan komentator na końcu filmiku:
    Lebron's legend is growing

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX