NBA. Niesamowite wsady Blake'a Griffina

31.01.2012 17:16
Blake Griffin, numer 1 draftu w 2009 roku, który sezon 2009/10 opuścił z powodu kontuzji kolana, podbija NBA z trzeciego piętra! Skrzydłowy Los Angeles Clippers już w pierwszym miesiącu sezonu 2010/11 zaprezentował wsady, których w NBA dawno nie widziano. W tym sezonie znów jego akcje należą do najefektowniejszych w lidze. Oto wybór najlepszych wsadów z początków kariery w NBA i z obecnego sezonu.
1

Prolog: Poszkodowany DJ z Lakers

 

Z potężnych, widowiskowych wsadów Griffin słynął już w NCAA, gdzie niszczył obręcze grając w drużynie Oklahoma State i nie miał problemu z przeniesieniem takich akcji do NBA. W jednym ze sparingów - derbowym starciu z Los Angeles Lakers - przekonał się o tym weteran DJ Mbenga.

2

Debiut: Pierwsze punkty, czyli wsad

Sezon 2009/10 Griffin opuścił z powodu kontuzji, więc jego oficjalnym debiutem był mecz z Portland Trail Blazers 27 października 2010 roku. Pierwsze punkty 21-letni skrzydłowy zdobył oczywiście wsadem - piłkę podaną przez Randy'ego Foye'a nad obręcz z łatwością wpakował do kosza. W debiucie zdobył 20 punktów i miał 14 zbiórek.

3

Kolejne wsady z Warriors

 

W drugim spotkaniu sezonu z Golden State Warriors w Oakland Griffin wypadł nieco słabiej (14 punktów, 10 zbiórek), ale też pokazał kilka widowiskowych akcji - świetnie biegał do kontry, znajdował się w podkoszowym tłoku.

Skrzydłowy Clippers od początku rozgrywek udowadnia, że jest najpoważniejszym - obok Johna Walla z Washington Wizards - kandydatem do nagrody dla najlepszego debiutanta.

4

Zejdź mi z drogi!

 

Z dwóch widowiskowych wsadów przeciwko Oklahoma City Thunder większe wrażenie robi ten drugi - Griffin zaczął grać jeden na jeden z Jeffem Greenem, który zareagował na minizwód i usunął się graczowi Clippers z drogi. Griffin wykonał szybki dwutakt i władował piłkę nad bezradnym Nenadem Krsticiem.

 

- Niektórzy potrafią wybijać się z jednej nogi, innym lepiej wychodzi wyskok z dwóch. Michael Jordan potrafił skakać i tak, i tak, a ten dzieciak umie to powtórzyć - podsumował akcję komentator. Thunder Griffin rzucił 18 punktów i miał dziewięć zbiórek, a Clippers wygrali swoje pierwsze spotkanie.

5

Przechwyt i ewolucja w powietrzu

 

Griffin potrafi nie tylko wykorzystać świetne podania kolegów z Clippers, ale także samemu wykreować sobie okazję do wsadu, dzięki umiejętności przechwytywania piłki - pokazał to m.in. przeciwko Detroit Pistons, kiedy przechwycił podanie Rodney'a Stuckey'a i w kontrze wsadził nad nim piłkę wykonując obrót w powietrzu.

 

W meczu z Detroit Griffin rzucił 18 punktów i miał 18 zbiórek.

6

Gdyby to wyszło...

 

W meczu z Pistons Griffin próbował po raz kolejny wsadzić piłkę nad Stuckey'em - po otrzymaniu piłki w kontrze wybił się tuż za linią rzutów wolnych, ale w powietrzu został sfaulowany i nie "dociągnął" piłki do obręczy. Gdyby mu to wyszło... Ale nic straconego, bo jak pokazały kolejne mecze - powietrzny zasięg Griffna rośnie.

7

Loty nad Europą

 

To, co Griffin pokazał w spotkaniu z New York Knicks, przekonało nieprzekonanych (jeśli jeszcze tacy byli) - najpierw mierzący 208 cm wzrostu koszykarz Clippers zawisł w powietrzu na wyższym o 8 cm Timofiejem Mozgowem, dał się sfaulować, przytrzymał głowę Rosjanina i wbił piłkę do kosza nie dotykając obręczy!

 

Kilkanaście minut później Griffin przejął piłkę na połowie w szybkim ataku, piwotem wyprzedził Danilo Gallinariego i z wielkim zamachem wsadził piłkę nad głową Włocha. W niesamowitym występie z Knicks Griffin zdobył aż 44 punkty, miał 15 zbiórek i siedem asyst.

8

Griffin dunkuje sześć razy w jednym meczu

9

Wsad z Los Angeles Lakers, ale mecz przegrany

10

10 najlepszych akcji Griffina w sezonie 2010/11


W ubiegłym roku Griffin zagrał we wszystkich 82 meczach Clippers - jego statystyki to 22,5 punktu i 12,5 zbiórki na mecz.

11

2012: Wsad w meczu z Milwaukee Bucks

Za Blake?em Griffinem nie nadążył Ersan Ilyashova.

12

2012: Wsad w meczu z New Jersey Nets

13

Wsad roku już w styczniu


To zaledwie 30 stycznia 2012 roku, ale amerykańskie media, blogerzy i fani już nazwali wsad Blake'a Griffina w meczu z Oklahoma City Thunder wsadem roku. Podkoszowy Los Angeles Clippers pofrunął niesamowicie, niemożliwie wysoko i z wysokiego pułapu władował piłkę do kosza nad bezradnym Kendrickiem Perkinsem

Skomentuj:
NBA. Niesamowite wsady Blake'a Griffina
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX