Sport.pl

05.09.2013, godzina 17:45

Polska

68 69
  • na ?ywo

Zlatorog Arena

Czechy

Czy po dwóch porażkach nadal wierzysz w awans do kolejnej fazy?
Tak
Nie
Komentarze (29)
  • afika95

    Oceniono 56 razy 50

    Dziady , wstyd , rozgonic ta bande !

  • clemek

    Oceniono 36 razy 24

    W jakiej dyscyplinie zespolowej 40 mln kraj (Polska) jest lepszy od 10 mln Czech?

  • andrewkey252

    Oceniono 28 razy 24

    ale sieroty fajtłapy łamagi itp. a mówili o medalu ha ha ha

Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wi�cej o wydarzeniu

EuroBasket 2013. Kto zawinił w ostatniej akcji z Czechami?

8,4 sekundy do końca, Polacy prowadzą z Czechami 68:66. Trener Dirk Bauermann przekazuje koszykarzom, żeby przejmowali na zasłonie każdego rywala i faulowali, bo w najgorszym przypadku będzie dogrywka, a być może uda się jeszcze trafić po wolnych Czechów. Ale to Lubos Barton trafia za trzy punkty i Polacy przegrywają 68:69. Kto zawinił?

EuroBasket 2013. Dirk Bauermann: Zostawiliśmy rywalom otwarte drzwi

- Graliśmy zdecydowanie lepiej niż dzień wcześniej, mieliśmy wiele energii. Obrona była lepsza, podobnie jak wymiana piłki w ataku. Mieliśmy okazję przypieczętować wygraną, ale pozwoliliśmy Czechom doprowadzić do końcówki, w której zdarzyć się mogło wszystko. Przez obronę. Popełniliśmy kilka błędów i zostawiliśmy rywalom otwarte drzwi - skomentował porażkę 68:69 z Czechami trener reprezentacji koszykarzy Dirk Bauermann.

Relacja

  • KONIEC

    Kto jeszcze pamięta, że po pierwszej kwarcie Polacy prowadzili trzynastoma punktami? My właśnie sobie przypomnieliśmy robiąc przy okazji mniej więcej takie miny, jakie mieli Polacy po ostatnim rzucie Bartona. Oraz jakie mieli eksperci, których zapytaliśmy co się stało. Matematycznie rzecz biorąc Polacy wciąż mają szanse na awans. Faktycznie... Cóż, faktycznie weszli na ścieżkę, och, jakże dobrze znaną piłkarzom. Czyli teraz przed nami już tylko mecze o wszystko. No, chyba, że trafi się także jakiś o honor. Jutro dzień przerwy na ochłonięcie, a w sobotę o 17.45 mecz numer trzy z Chorwatami. Potem w niedzielę o 14.30 zagramy z Hiszpanią, a w poniedziałek o 21.00 ze Słowenią. Wystarczy wszystkie trzy wygrać, żeby awansować. Czego sobie i państwu życzymy. Dobranoc!

  • KONIEC

    W sumie, nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało.

  • KONIEC

    Także tak.

  • KONIEC

    Nie wszystkim nie jest do śmiechu...

  • 40. min.

    68:69. Nie mamy czasu, piłka trafia do Lampego, który rzuca. Nie trafia. Koniec. Przegraliśmy.

  • 40. min.

    68:69. Polacy słabo przykryli, nie nadążyli za faulem. Czesi trafili za trzy! Niepilnowany Barton, cztery sekundy!

  • 40. min.

    68:66. Czujecie to napięcie?

  • 40. min.

    68:66. Natychmiast po wznowieniu Vesely fauluje Lampego, który trafia tylko jednego osobistego. Trener rywali prosi o czas.

  • 40. min.

    67:66. Pierwszy osobisty... niecelny! Jaka będzie taktyka Vesely'ego na drugi rzut? Celny! Trener Bauermann bierze czas, dziesięć sekund do końca.

  • 40. min.

    67:65. Czesi rzucają. Niecelnie. Ale Welsch zbiera. Próbuje jeszcze raz. Faul Waczyńskiego!

  • 40. min.

    67:65. Od początku było widać, że Lampe weźmie na siebie ciężar wykonania rzutu w tej akcji. I wziął. I wziął i nie trafił. 24 sekundy do końca, Czesi mają akcję.

  • 40. min.

    67:65. Rywale próbują trójki, ale nie trafiają. Zbiera Barton, przepycha się pod koszem, ale nie trafia również. A przy okazji Vesely fauluje zbierającego Gortata. Ale nasz środkowy wykorzystuje tylko jeden osobisty. Czesi odpowiadają trójką... Wpada.

  • 39. min.

    66:62. Polacy grają jak najdłużej. I wszystko byłoby pięknie, gdyby tylko Waczyński trafił ten rzut za trzy w ostatniej sekundzie akcji. W kolejnej akcji Gortat, który chwilę wcześniej wrócił na boisko, świetnie blokuje rywala pod koszem!

  • 39. min.

    66:62. Koszarek wchodzi pod kosz, ale nie ma pozycji do rzutu. Rzuca i tak, przez ręce rywala. Niecelnie. A po kontre Barton łatwo ogrywa Polaków pod koszem i trafia. Trener Bauermann prosi o czas.

  • 38. min.

    66:60. Czesi czują się sprowokowani. Kolejna próba za trzy, kolejna niecelna. A Lampe znowu celnie z półdystansu! Kolejną akcją Czesi kończą jednak fantastyczną passę Polaków - 13 zdobytych punktów z rzędu (przy żadnym rywali).

  • 37. min.

    64:58. Lampe po dobrym podaniu Kelatiego nie wchodzi pod kosz, ale natychmiast rzuca. Celnie! Odskakujemy na sześć punktów, trener rywali prosi o czas.

  • 37. min.

    62:58. Vesely znowu pudłuje. Gortat wdaje się w podkoszową przepychankę, udaje mu się w porę wycofać do Kelatiego a ten trafia! I po chwili przysługuje się swojemu zespołowi jeszcze raz, świetnie dając się sfaulować w ofensywie.

  • 36. min.

    60:58. Rywalce rzucają z trudnej pozycji... Niecelnie, zbiera Ignerski. A potem Ignerski dostaje piłkę pod koszem, zastawia się, odwraca... Rzuca z trudnej pozycji, celnie!

  • 35. min.

    58:58. Czesi nie zdobywają punktów. Ignerski jest niepilnowany na środku, rzuca za trzy i... czas dla trenera rywali!

  • 35. min.

    55:58. Łatwa strata Polaków, kontra Czechów. Welsch po zwodzie wchodzi na pusty kosz. Oczywiście trafia. Długie rozegranie Polaków, Ignerski wchodzi na kosz i zostaje sfaulowany przy rzucie. Pewnie wykorzystuje dwa osobiste.

PLK 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Bilans Zw. Por.
1 Anwil Włocławek 32 56 2732:2366 24 8
2 BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 32 55 2586:2350 23 9
3 Polski Cukier Toruń 32 55 2730:2427 23 9
4 Stelmet BC Zielona Góra 32 53 2738:2505 21 11
5 Rosa Radom 32 52 2659:2531 20 12
6 MKS Dąbrowa Górnicza 32 52 2642:2477 20 12
7 King Szczecin 32 50 2656:2583 18 14
8 PGE Turów Zgorzelec 32 50 2722:2707 18 14
9 TBV Start Lublin 32 49 2619:2588 17 15
10 Trefl Sopot 32 49 2568:2519 17 15
11 Asseco Gdynia 32 49 2607:2650 17 15
12 Polpharma Starogard Gd. 32 47 2525:2575 15 17
13 AZS Koszalin 32 43 2506:2756 11 21
14 GTK Gliwice 32 42 2548:2756 10 22
15 Miasto Szkła Krosno 32 40 2481:2711 8 24
16 Legia Warszawa 32 37 2449:2823 5 27
17 Czarni Słupsk 32 24 1463:1907 5 27

  • Awans do play-off