Sport.pl

Koszykówka. MŚ do lat 17. Polska pokonała Australię

Reprezentacja Polski do lat 17 przetrwała słabszą pierwszą kwartę, a także kryzys w końcówce trzeciej i pewnie pokonała Australię 71:54 w swoim pierwszym meczu na mistrzostwach świata w Hamburgu. Najlepszym strzelcem drużyny trenera Jerzego Szambelana był Mateusz Ponitka, który zdobył 21 punktów.
MŚ do lat 17 rozgrywane są po raz pierwszy w historii, a ekipa Szambelana jest pierwszą młodzieżową reprezentacją Polski, która gra na turnieju tej rangi. Przed wylotem do Niemiec trener przyznawał, że przeciwnicy spoza Europy są dla niego zagadką i w pierwszej kwarcie Polacy dali się zaskoczyć Australijczykom.

Rywale po 10 minutach prowadzili 20:16, bo często zbierali piłki w ataku i skutecznie ponawiali swoje akcje. Polacy częściej tracili piłki i - poza Mateuszem Ponitką i Michałem Michalakiem - rzadko trafiali do kosza.

Drugą kwartę biało-czerwoni zaczęli od straty dwóch punktów, ale potem zadali bardzo mocny cios Australijczykom - zdobyli 12 punktów z rzędu i wyszli na prowadzenie 28:22. Poza Ponitką i Michalakiem skuteczni byli już także Piotr Niedźwiedzki i najwyższy w drużynie Przemysław Karnowski (212 cm wzrostu). Ten ostatni miał także dużo zbiórek (w całym meczu 13) i sporo asyst (trzy).

Do przerwy Polacy prowadzili 38:25, a na początku drugiej połowy nawet 43:25. Skuteczny z dystansu Ponitka regularnie trafiał za trzy i wydawało się, że biało-czerwoni rozgromią Australijczyków.

Rywale się jednak nie poddali - dwukrotnie za trzy trafił Andrija Dumović, trzy punkty zdobył Taylor Dyson i w końcówce kwarty po kolejnym trafieniu Dumovicia Polska prowadziła tylko 52:48. W ostatniej akcji za trzy trafił jednak Daniel Szymkiewicz - jedyny zawodnik w drużynie z rocznika 1994 (pozostali urodzili się w 1993).

Trójka rezerwowego rzucającego poderwała Polaków, którzy ostatnią kwartę zaczęli od zrywu 9:0. Spod kosza dwa razy trafił Karnowski, kolejną trójkę zdobył Michalak. Kiedy chwilę później Ponitka trafił z dystansu na 67:50, jasne było, że biało-czerwoni odniosą historyczne zwycięstwo.

Ponitka zdobył w sumie 21 punktów - trafił cztery z 11 prób za trzy. 18 punktów dodał jego klubowy kolega z Polonii 2011 Warszawa Michalak, a 10 miał Karnowski (Katarzynka Toruń). Siedem asyst miał rozgrywający Grzegorz Grochowski.

W sobotę Polacy zagrają z Koreą Płd. (16.45, statystyczna relacja na żywo na stronie Hamburg2010.fiba.com). W grupie B grają też Hiszpania, Niemcy i Kanada. Do ćwierćfinału awansują cztery z sześciu zespołów.

Polska - Australia 71:54. Kwarty: 16:20, 22:5, 17:23, 16:6. Polska: Ponitka 21 (4), Michalak 18 (3), Karnowski 10, Niedźwiedzki 7, Grochowski 0 oraz Gielo 8, Szymkiewicz 5 (1), Matczak 2, Śpica 0, Bonarek 0. Australia: Dumović 20 (2), Norton 8, Richardson 6 (1), Hill 5, Odigie 4, Dyson 3 (1), Constable 2, Gilmore 2, Downie 2, Carlin 2, Chircu 0.