Sport.pl

Gorzowskie koszykarki za chwilę będą pierwsze

Ireneusz Klimczak
2010-02-12 , aktualizacja: 12.02.2010 09:53
A A A Drukuj
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
18 zwycięstw KSSSE AZS PWSZ z rzędu, a od soboty pewnie 19 to oczywiście najokazalsza seria ligowych sukcesów w historii klubu. Gorzowianki są jednak o krok od zdobyczy znacznie cenniejszej - wygrania fazy zasadniczej.
SERWISY
Nasze akademiczki bez porażki, dalej Lotos Gdynia - trzy przegrane, CCC Polkowice i Wisła Kraków - po pięć porażek oraz Energa Toruń - sześć przegranych. Rachunek jest prosty: gorzowianki, aby zupełnie nie oglądać się na rywalki, muszą wygrać cztery z sześciu pozostałych meczów, aby zapewnić sobie rozstawienie do fazy play-off z pierwszego miejsca. Wtedy nie będzie miało znaczenia jak spisze się na finiszu rozgrywek Lotos i ostatni nasz mecz w sezonie zasadniczym w Gdyni może być już tylko pojedynkiem o prestiż, a nie pozycję w tabeli. Wiele wyjaśni się już w ten weekend - Lotos podejmuje u siebie Wisłę i kto wie, czy przewaga gorzowianek nad pozostałymi ekipami jeszcze nie wzrośnie.

Co zyskuje pierwszy? Oczywiście nie dostaje z urzędu mistrzostwa Polski, nawet do meczów o złoto wciąż daleka droga. Jest jednak duża szansa, że w półfinale play-off - kłopotów w ćwierćfinale nie zakładamy - trafi na rywala z Polkowic lub Torunia, a w Gorzowie nie ukrywają, że Wisłę, czy Lotos chcieliby mieć za przeciwnika dopiero w decydujących pojedynkach sezonu. No i jesteśmy o krok od zamknięcia w garści atutu własnej hali, gdzie jesteśmy niepokonani od 24 kwietnia ubiegłego roku (wtedy pierwszy raz w historii nasze akademiczki wygrały mecz w wielkim finale). W domu potrafimy wyjść nawet z największych kłopotów. I bez większej pomyłki można przewidzieć, że za chwilę znów przy ul. Chopina będą się działy historyczne rzeczy.

Beniaminek nie zaszkodzi?

W sobotę o godz. 18, w hali PWSZ przy ul. Chopina, gorzowskie koszykarki podejmą beniaminka ekstraklasy - Artego Bydgoszcz. Rywalki, choć to ich debiutancki sezon, wcale nie są w elicie takie ostatnie. Do tej pory wygrały pięć spotkań i z powodzeniem do końca powinny bić się o utrzymanie. U siebie z KSSSE AZS PWSZ przegrały 60:104. To podobnej koszykarskiej masakry dojdzie w najbliższej kolejce? Po ostatniej wielkiej wpadce Lotosu w wyjazdowym starciu z MUKS Poznań lepiej do końca dmuchać na zimne, bo wszystkie drużyny z dołu tabeli wykorzystają każdą szansę, aby sprawić sensację i zagwarantować sobie dalszy ligowy byt. Artego ma kilka ciekawych zawodniczek, choć ostatnio stracił swoją liderkę - Melanie Thomas nagle bardzo zatęskniła za rodziną, z dnia na dzień rozwiązała kontrakt i wróciła do USA. W jej miejsce bydgoszczanie natychmiast zatrudnili Ryan Coleman, która jeszcze pod koniec stycznia grała w barwach CCC Polkowice, do Artego przeszła też ostatnio z Torunia Aleksandra Chomać. Uwagę trzeba też zwrócić na silną skrzydłową - Amerykankę Lori Crisman, która zdobywa w ekstraklasie średnio 15 pkt i do tego dodaje 11 zbiórek (najlepsza zbierająca w elicie).

TAK ZAGRAJĄ:

KSSSE AZS PWSZ Gorzów (18 meczów, 18 zwycięstw): Artego Bydgoszcz (dom), ROW Rybnik (wyjazd), Inea AZS Poznań (dom), Tęcza Leszno (wyjazd), Wisła Can Pack Kraków (dom), Lotos Gdynia (wyjazd);

Lotos Gdynia (20 meczów, 17 zwycięstw): Wisła (dom), ŁKS Łódź (dom), Energa Toruń (dom), KSSSE AZS PWSZ (dom).



Podziel się

PLKK tabela

lpdrużynampktm.pkt
1Wisła Can-Pack Kraków26512033 - 1499
2CCC Polkowice26482053 - 1525
3Lotos Gdynia26462099 - 1587
4Energa Toruń26432047 - 1795
5KK ROW Rybnik26411747 - 1697
6PTS Lider Pruszków26401740 - 1691
7KSSSE AZS PWSZ Gorzów26401754 - 1732
8ŁKS Siemens AGD Łódź26381745 - 1894
9Artego Bydgoszcz26381736 - 1872
10Widzew Łódź26351633 - 1887
11MKS Tęcza Leszno26341565 - 1798
12MUKS Poznań26321502 - 1886
13Odra Brzeg26311518 - 1803
14INEA AZS Poznań26291306 - 1812

  • lider
  • play-off
  • play-off